Strona główna » Recenzje karm dla kota »
Karma dla kota Catz Finefood Classic N° 3 drób
Pełnoporcjowa karma mokra dla kotów dorosłych, z drobiem 69% i wywarem drobiowym 26,85%. Sprawdzamy skład, makroskładniki w suchej masie, energię i to, co dla całego rachunku zmienia brak deklarowanej wilgotności.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 09.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 09.09.2026
Trójka z serii Classic to saszetka, w której drób zajmuje 69% receptury, a producent robi coś, czego większość marek karm mokrych nie robi: rozpisuje tę liczbę na frakcje i podaje, że same mięśnie to 15%. Nasz werdykt: mięsna karma bytowa dla zdrowego kota dorosłego, z 6 z 8 parametrów w strefie optymalnej – białko 51,0% s.m., węglowodany 8,5% s.m. i tauryna 1 500 mg/kg wypadają dobrze, a deklarowane 92 kcal na 100 g zgadza się z naszą kontrolą NRC 2006 z odchyłką pół kalorii. Główne zastrzeżenie dotyczy nie receptury, lecz etykiety: producent nie deklaruje ani wilgotności, ani wapnia, ani fosforu. Wilgotność 80% przyjęliśmy sami, więc każda wartość w suchej masie jest tu wyliczeniem z założenia, a nie odczytem. Druga sprawa, którą sygnalizujemy od razu: marka nie prowadzi polskiej strony produktu, adres catz-finefood.de przekierowuje na niemiecki petsnature.de i to stamtąd pochodzi skład. Etykietę przeliczamy na suchą masę i na 1000 kcal, tak samo jak pozostałe pozycje w naszym rankingu mokrych karm dla kota.
Profil karmy w pigułce
Deklaracje z saszetki opisują produkt, którego cztery piąte to woda, więc zanim cokolwiek porównamy, przeliczamy je na suchą masę (s.m.). Tutaj jest jednak haczyk, którego przy innych karmach nie ma: wilgotności producent nie podaje, więc przyjęliśmy 80% – typową wartość dla mięsnych saszetek tej klasy. Wszystkie liczby w kolumnie „s.m.” są przez to szacunkiem opartym na naszym założeniu. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego kota dorosłego; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum lub wyraźny nadmiar. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia.
Plusy i minusy
- drób 69% z rozpisaną frakcją: mięśnie 15%, do tego serca, żołądki, wątroba, szyje i tłuszcz drobiowy – etykieta pokazuje, z czego składa się ta liczba
- białko 51,0% s.m. wobec minimum 33,3% s.m., które FEDIAF podaje dla kota o niskim zapotrzebowaniu energetycznym, czyli dla kota wykastrowanego i domowego
- tauryna 1 500 mg/kg – przy wilgotności 80% minimum wynosi 400 mg/kg produktu, więc receptura ma jej blisko czterokrotnie więcej
- węglowodany 8,5% s.m. – bez zbóż, bez ziemniaków i bez cukru, skrobię wnosi wyłącznie kokos 1%
- rozkład energii 42% z białka, 51% z tłuszczu i 7% z węglowodanów – blisko proporcji, które koty wybierały same w badaniu preferencji (52 / 36 / 12)
- deklarowane 92 kcal na 100 g zgadza się z naszą kontrolą wzorami NRC 2006 (91,5 kcal) z odchyłką pół kalorii
- sześć pozycji w składzie i żadnego zbiorczego hasła w rodzaju „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”; producent deklaruje brak konserwantów, barwników i cukru
- producent nie deklaruje wilgotności – 80% przyjęliśmy sami z typowego zakresu karm mokrych tej klasy, więc każda wartość w suchej masie w tej recenzji jest szacunkiem, a nie odczytem z etykiety
- wapnia i fosforu na etykiecie nie ma, więc stosunku Ca : P nie da się policzyć; u kota ten parametr decyduje o gospodarce mineralnej i o obciążeniu nerek
- trzy brakujące deklaracje naraz (wilgotność, wapń, fosfor) są powodem, dla którego słupek „Deklaracje producenta” wypada najniżej z czterech
- „drób” to nazwa zbiorcza, a nie gatunek – etykieta nie mówi, czy chodzi o kurczaka, indyka czy o oba, co wyklucza tę recepturę z diety eliminacyjnej
- popiół 12,5% s.m. – powyżej naszej strefy optymalnej dla kota, która kończy się na 11% s.m.
- żurawina 2% nie leczy zapalenia pęcherza ani kamicy u kota; badań potwierdzających jej działanie w kociej diecie nie ma, a taki udział jest dodatkiem o wymowie marketingowej
- z witamin producent podaje wyłącznie D3 200 j.m.; witamin A, E, z grupy B ani selenu nie deklaruje, choć karma ma być dietą kompletną
- marka nie prowadzi polskiej strony produktu – catz-finefood.de przekierowuje na petsnature.de, więc skład czytamy z opisu niemieckiego, a nasza zasada nakazuje brać go ze strony polskiej
Skład
Pełna lista składników według etykiety producenta (stan na 09.09.2026; źródło: strona produktu u producenta, wersja niemiecka – polskiej marka nie prowadzi). Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny. Przerywaną ramką oznaczyliśmy dodatki, których jest prawdopodobnie zbyt mało, by realnie wpływały na zdrowie kota.
Co nas cieszy: rozpisanie frakcji zwierzęcej. Producent nie poprzestaje na „69% drobiu”, tylko podaje, że mięśnie to 15%, a resztę stanowią serca, żołądki, wątroba, szyje i tłuszcz drobiowy. Taki zapis pozwala odróżnić karmę zbudowaną na mięsie i podrobach od karmy zbudowanej głównie na skórach i szyjach, choć dokładnych proporcji wewnątrz pozostałych 54% nadal nie znamy. Wątroba w składzie ma dla kota osobne znaczenie: jest jedynym praktycznym źródłem gotowej witaminy A, bo kot nie potrafi przekształcać beta-karotenu z roślin w retinol. Lista kończy się na sześciu pozycjach, bez zbóż, bez ziemniaków, bez cukru i bez glutenu, a producent deklaruje brak konserwantów, aromatów i barwników.
Co budzi pytania: słowo „drób”. To nazwa zbiorcza, która obejmuje kurczaka, indyka, kaczkę i gęś, a etykieta nie mówi, które z tych zwierząt trafiły do saszetki, ani w jakiej proporcji. Dla kota bez problemów pokarmowych to obojętne; dla kota, u którego podejrzewa się nadwrażliwość na kurczaka, oznacza recepturę bezużyteczną, bo nie da się ustalić, na co kot zareagował. Wywar drobiowy 26,85% to druga pozycja składu i głównie woda z rozpuszczonymi białkami – jest nośnikiem konsystencji, nie źródłem odżywczym, choć podana z dokładnością do setnej części procenta wygląda na wyliczoną. Żurawina 2% i kokos 1% pełnią funkcję ozdobną, o czym piszemy przy dodatkach funkcjonalnych. Olej z wiesiołka 0,15% to 1,5 g na kilogram karmy: nośnik kwasu gamma-linolenowego z rodziny omega-6, w ilości, która na skórę kota realnie nie wpłynie.
Zawartość mięsna
Surowce zwierzęce to 69% receptury plus wywar drobiowy 26,85%, którego jako mięsa nie liczymy. Producent jako jedyny w tym zestawieniu rozbija frakcję zwierzęcą na części, więc pokazujemy je osobno.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Łączna zawartość składników zwierzęcych | 69% z podanym udziałem, plus wywar drobiowy 26,85% |
| Struktura frakcji mięsnej | mięśnie 15%; serca, żołądki, wątroba, szyje i tłuszcz drobiowy w pozostałych 54% bez rozbicia |
| Mączki mięsne i dodany tłuszcz zwierzęcy | mączek brak; tłuszcz drobiowy jest wliczony w 69% i nie ma osobnego procentu |
| Liczba gatunków zwierzęcych | nie do ustalenia – „drób” jest nazwą zbiorczą |
| Składniki zwierzęce bez podanego udziału | brak – cała frakcja mieści się w 69% |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | praktycznie 100% – w składzie nie ma żadnego roślinnego źródła białka |
Jak to czytać: przy karmie mokrej procenty ze składu odnoszą się do gotowego produktu, więc nie ma tu korekty o odparowaną wodę, którą trzeba robić przy granulacie. Sześćdziesiąt dziewięć procent surowca zwierzęcego przy zerowym udziale zbóż i strączków oznacza, że deklarowane 10,2% białka pochodzi z mięsa i podrobów, a nie z koncentratu roślinnego – i to widać w rozkładzie energii, gdzie białko odpowiada za 42% kalorii. Alergologicznie sprawa wygląda gorzej: jedno źródło białka na etykiecie nie znaczy jeden gatunek w misce, bo pod „drobiem” może kryć się kurczak razem z indykiem. Karma monobiałkowa dla kota to taka, która wskazuje gatunek z nazwy, a tej cechy ta receptura nie ma.
Makroskładniki w suchej masie
Producent nie deklaruje wilgotności, a bez niej suchej masy nie da się policzyć w ogóle. Przyjęliśmy 80% – wartość typową dla mięsnych saszetek dla kota, w tym dla pozostałych karm, które przeliczaliśmy tą samą metodą. Konsekwencja jest jedna i mówimy o niej wprost: wszystkie wartości poniżej są szacunkami opartymi na naszym założeniu, a nie odczytami z etykiety. Gdyby wilgotność wynosiła 78%, białko wypadłoby 46,4% s.m. zamiast 51,0%; gdyby 82% – 56,7% s.m. Węglowodany wyliczyliśmy jako resztę (NFE), bo etykieta ich nie podaje. Każdy parametr zestawiamy z zakresem, który uznajemy za optymalny dla dorosłego kota.
Kot jest obligatoryjnym mięsożercą i jego zapotrzebowanie na białko jest wyższe niż psa na każdym etapie życia. FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) podaje dla dorosłego kota 25% s.m. przy zapotrzebowaniu 100 kcal × kg0,67 i 33,3% s.m. przy 75 kcal × kg0,67 – ta druga liczba dotyczy kota wykastrowanego i domowego, czyli większości kotów w polskich mieszkaniach. Nasze progi bierzemy z tabeli III-4a wydania z 2024 roku. Wynik 51,0% s.m. i 110,9 g na 1000 kcal daje zapas nad obiema wartościami, co u kota na ograniczonej porcji chroni masę mięśniową.
Środek naszej strefy optymalnej, która dla kota biegnie od 13 do 40% s.m. Tłuszcz pochodzi z surowca zwierzęcego – w składzie nie ma dodanego oleju poza wiesiołkowym 0,15%. Dla kota tłuszcz nie jest tylko paliwem: przenosi witaminy A, D, E i K, a kwas arachidonowy, którego kot nie potrafi wytworzyć z kwasu linolowego, występuje wyłącznie w tkankach zwierzęcych. Poziom 26,0% s.m. jest na tyle umiarkowany, że mieści się także w diecie kota z tendencją do tycia, o ile porcja jest odmierzana.
Nasza strefa zielona kończy się dla kota na 20% s.m., czyli niżej niż żółta u psa, bo kot ma niską aktywność heksokinazy wątrobowej i gorzej radzi sobie ze skrobią. Tutaj mamy 8,5% s.m. i żadnego zboża, ziemniaka ani grochu w składzie – skrobię wnosi wyłącznie kokos 1% oraz frakcja resztkowa. Dla kota z cukrzycą albo z nadwagą to argument bezpośredni, bo posiłek nie generuje szczytu glikemii. Dawkowanie insuliny prowadzi wtedy lekarz.
Dolna część strefy optymalnej. Włókno wnoszą kokos 1% i żurawina 2%, w recepturze nie ma celulozy ani wysłodków. Dla kota niskie włókno jest raczej zaletą niż wadą: w naturalnej diecie kota błonnika jest niewiele, a jego nadmiar obniża strawność białka. Kot z tendencją do zaparć albo do kul włosowych skorzystałby jednak z dodatku babki płesznik lub dyni, których tu nie ma – dynia pojawia się w musach innych producentów.
Półtora punktu nad naszą strefą optymalną i pół punktu pod progiem, od którego mówimy o nadmiarze. Frakcję mineralną budują tu składniki mineralne 1% wykazane w składzie, mikroelementy z premiksu oraz minerały z podrobów i szyj drobiowych – szyje zawierają kość, a kość to głównie fosforan wapnia. I tu wraca podstawowy problem tej etykiety: skoro producent nie podaje wapnia ani fosforu, o zawartości mineralnej wiemy tylko tyle, że jest jej sporo, a nie wiemy, jak się rozkłada. U kota, u którego kamica struwitowa i szczawianowa to jedne z częstszych problemów, jest to luka odczuwalna.
Minerały
To najsłabsza część tej etykiety. Producent nie deklaruje ani wapnia, ani fosforu, a bez obu liczb nie da się policzyć stosunku Ca : P – parametru, który u kota decyduje o wchłanianiu obu pierwiastków i o obciążeniu nerek. Skale poniżej pokazują wyłącznie zakresy FEDIAF, bez pinezki, bo nie ma czego na nich zaznaczyć. Wiersz „Wapń : fosfor” w tablicy profilu ma z tego powodu chip „nie podano” i nie liczy się do wyniku „6 z 8”.
Wapń wnoszą tu składniki mineralne 1% oraz kości zawarte w szyjach drobiowych, ale ilości nie znamy. Popiół 12,5% s.m. sugeruje, że frakcja mineralna nie jest uboga – to jednak wnioskowanie pośrednie, bo popiół obejmuje wszystkie minerały razem, także sód i potas. Deklaracja wapnia jest w karmie pełnoporcjowej dla kota obowiązkowa tylko wtedy, gdy producent umieszcza oświadczenie żywieniowe; jej brak nie łamie prawa, ale odbiera opiekunowi możliwość kontroli.
Brak tej liczby boli najbardziej przy kocie starszym. Przewlekła choroba nerek dotyczy co trzeciego kota po dziesiątym roku życia, a ograniczenie fosforu jest jedynym elementem diety o udowodnionym wpływie na czas przeżycia w tej chorobie. Saszetka oparta na podrobach i szyjach może mieć fosforu zarówno 0,8%, jak i 1,4% s.m., a różnica między tymi wartościami jest dla kota z podwyższoną kreatyniną zasadnicza. Bez deklaracji tej karmy nie da się takiemu kotu polecić ani jej dla niego odradzić na podstawie liczb.
Niepoliczalny, bo brakuje obu składników rachunku. Przewaga fosforu nad wapniem prowadzi u kota do wtórnej nadczynności przytarczyc i odwapnienia kośćca, przewaga wapnia blokuje wchłanianie cynku i miedzi. Producent, który podaje taurynę z dokładnością do miligrama, a wywar drobiowy do setnej części procenta, mógłby podać także te dwie liczby.
Energia i strawność
Producent deklaruje 92 kcal na 100 g, czyli 78 kcal w saszetce 85 g. Naszą kontrolę zrobiliśmy wzorami National Research Council (NRC 2006): energia brutto 115,6 kcal/100 g, strawność energii 88,3%, odjęte 1,04 kcal na każdy gram białka. Wynik to 91,5 kcal/100 g, czyli o pół kalorii mniej niż deklaracja – zgodność, która oznacza, że liczba na opakowaniu została policzona, a nie zaokrąglona pod marketing. Cały ten rachunek opiera się jednak na wilgotności 80%, którą przyjęliśmy sami.
Środek typowego zakresu dla saszetki. Skala jest ta sama, na której karmy suche wypadają w okolicach 380 kcal – mokra siedzi nisko wyłącznie z powodu wody. Praktyczny wniosek: kot 4 kg po kastracji potrzebuje 206 g dziennie, czyli dwie i pół saszetki, a kot 4 kg aktywny i niekastrowany – 275 g, czyli ponad trzy. Różnica jednej saszetki dziennie przy kocie ważącym cztery kilogramy oznacza po pół roku wyraźnie inną sylwetkę.
Ponad pięć punktów nad progiem 83%. Wzór widzi wyłącznie włókno, a tego jest tu mało (2,0% s.m.), więc wynik wychodzi wysoki niejako z definicji – jakości surowców równanie nie ocenia. Dobór składników działa jednak na korzyść: mięso i podroby drobiowe są dla kota surowcem lekkostrawnym, a sterylizacja w saszetce jest dla białka łagodniejsza niż ekstruzja granulatu. Kot z wrażliwym przewodem pokarmowym zwykle znosi taką konsystencję lepiej niż suchą karmę.
Rozkład 42 / 51 / 7 leży bliżej kociego wzorca żywieniowego niż większość karm dostępnych w sklepach, choć nie trafia w niego dokładnie: koty w badaniach preferencji składały sobie dietę o 52% energii z białka i 36% z tłuszczu, tutaj proporcje są odwrócone na korzyść tłuszczu. Siedem procent energii z węglowodanów to wartość niska nawet jak na karmę mokrą – dla porównania sucha karma dla kota rzadko schodzi poniżej 25%. Kot przyzwyczajony do granulatu przechodzi na taką recepturę stopniowo, przez 7–10 dni, bo nagła zmiana konsystencji i profilu potrafi skończyć się biegunką albo odmową jedzenia.
Porcja dzienna
Karma mokra wymaga dużej porcji, bo cztery piąte tego, co kot zjada, to woda. Zapotrzebowanie kota liczy się na kg0,67, a nie na kg0,75 jak u psa – to inna krzywa i psie tabele dają dla kota wynik zawyżony. Poniżej nasze wyliczenie według wzoru FEDIAF w trzech wariantach: 75 kcal × kg0,67 dla kota po kastracji i mieszkającego wyłącznie w domu, 85 kcal dla kota o umiarkowanej aktywności i 100 kcal dla kota aktywnego, niekastrowanego.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego kota; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator liczy wzorem FEDIAF dla kota (kcal × kg0,67) i używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 92 kcal/100 g.
| Waga kota | Po kastracji, kot domowy | Umiarkowana aktywność | Kot aktywny |
|---|---|---|---|
| 3 kg | 156 kcal = 170 g (2 saszetki) | 177 kcal = 193 g | 209 kcal = 227 g |
| 4 kg | 190 kcal = 206 g (2,5 saszetki) | 215 kcal = 234 g | 253 kcal = 275 g |
| 5 kg | 221 kcal = 240 g (3 saszetki) | 250 kcal = 272 g | 294 kcal = 320 g |
| 6 kg | 249 kcal = 271 g (3 saszetki) | 282 kcal = 307 g | 332 kcal = 361 g |
| 7 kg | 276 kcal = 300 g (3,5 saszetki) | 313 kcal = 340 g | 368 kcal = 400 g |
Decyzja producenta, która nam się nie podoba: zalecenie na opakowaniu mówi o podawaniu karmy „według zapotrzebowania”, bez tabeli przeliczonej na masę ciała kota. Opiekun dostaje więc produkt o znanej kaloryczności i żadnej wskazówki, ile go odmierzyć – a przy kocie ważącym cztery kilogramy pomyłka o jedną saszetkę to jedna trzecia dziennej dawki. Sylwetkę sprawdzaj dotykiem: żebra powinny być wyczuwalne pod cienką warstwą tkanki, bez naciskania, a talia widoczna z góry. Otwartą saszetkę trzymaj w lodówce i zużyj w ciągu doby, a karmę podawaj w temperaturze pokojowej – zimna z lodówki traci zapach, a kot z niesprawnym węchem zwyczajnie jej nie tknie. Kotu jedzącemu wyłącznie mokrą karmę i tak zostaw miskę ze świeżą wodą.
Dodatki funkcjonalne
Najważniejszy dodatek w kociej karmie to tauryna i tę producent podaje: 1 500 mg/kg. Kot nie syntetyzuje jej w ilości pokrywającej straty z żółcią, a niedobór kończy się degeneracją siatkówki i kardiomiopatią rozstrzeniową – dlatego FEDIAF stawia dla karm mokrych wymaganie osobne i wyższe niż dla suchych. Minimum wynosi 0,20 g na 100 g suchej masy, co przy wilgotności 80% daje 400 mg na kilogram produktu, a przy kocie o niskim zapotrzebowaniu (0,27 g/100 g s.m.) – 540 mg/kg. Deklarowane 1 500 mg/kg jest zatem blisko czterokrotnością pierwszej wartości. Jedno zastrzeżenie: skoro wilgotność jest naszym założeniem, to i ten przelicznik jest przybliżeniem, choć zapas nad minimum jest na tyle duży, że wniosek się nie zmienia.
Reszta premiksu jest uboga, a dwa dodatki roślinne mają wymowę bardziej marketingową niż odżywczą. Żurawina 2% pojawia się na opakowaniach jako sygnał „dla dróg moczowych”, ale proantocyjanidyny badano u ludzi i u psów, przy zakażeniach bakteryjnych – a zapalenie pęcherza u kota jest najczęściej idiopatyczne, czyli jałowe, i żurawina go nie leczy. Kamicę struwitową rozpuszcza się dietą sterującą odczynem moczu, nie owocami. Realnie dla kociego pęcherza pracuje w tej saszetce woda, której jest tu cztery piąte: rozcieńczony mocz to najlepiej udokumentowany element profilaktyki. Kokos 1% wnosi trochę tłuszczów średniołańcuchowych i włókna, w ilości bez znaczenia klinicznego. Witamin A, E i z grupy B ani selenu producent nie deklaruje wcale, choć karma ma być dietą kompletną; witaminę A wnosi zapewne wątroba zawarta w tych 69%, ale deklaracji to nie zastępuje.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Tauryna | 1 500 mg/kg wobec minimum 400 mg/kg przy wilgotności 80% |
| Witaminy (na kg karmy) | D3 200 j.m.; witamin A, E i z grupy B nie zadeklarowano |
| Mikroelementy (na kg) | cynk 25 mg, mangan 1,4 mg, miedź 1 mg, jod 0,75 mg; selenu nie zadeklarowano |
| Wapń, fosfor i magnez | żaden z trzech nie jest zadeklarowany |
| Omega-3 / omega-6 | niezadeklarowane; olej z wiesiołka 0,15% jako jedyne wskazane źródło omega-6 |
| Błonnik funkcjonalny | brak dodatku celowego; włókno wnoszą kokos 1% i żurawina 2% |
| Przeciwutleniacze | żurawina 2%; witaminy E producent nie deklaruje |
| Sztuczne konserwanty, aromaty, barwniki, cukier | brak (deklaracja producenta) |
Dla jakiego kota?
- Dobry wybór: zdrowe koty dorosłe jako karma bytowa – 69% surowca zwierzęcego, białko 51,0% s.m. i węglowodany 8,5% s.m. dają profil bliski temu, czego kot potrzebuje jako mięsożerca; koty pijące mało wody, u których mokra karma jest najprostszym sposobem na rozcieńczenie moczu; koty z tendencją do tycia i po kastracji, przy odmierzanej porcji, bo 92 kcal na 100 g pozwala nakarmić kota objętością bez nadwyżki energii; koty z cukrzycą i insulinoopornością, dla których 8,5% węglowodanów w suchej masie ma bezpośrednie znaczenie; koty wybredne, którym pasztetowa konsystencja odpowiada bardziej niż kawałki w sosie.
- Do rozważenia: koty starsze w dobrej formie – lekkostrawna receptura i wysokie białko im służą, ale bez deklaracji fosforu nie da się ocenić, czy karma nadaje się dla kota z podwyższoną kreatyniną, a to pytanie po dziesiątym roku życia zadaje się przy każdej karmie; koty z nawracającymi problemami dróg moczowych, którym pomoże woda z saszetki, ale nie żurawina 2%, i które przy braku deklaracji wapnia, fosforu i magnezu zostają bez kontroli nad tym, co dostają; użycie jako mokrej połowy diety obok granulatu, wtedy energia z obu produktów sumuje się szybciej, niż się wydaje. Pozycje z pełniejszą etykietą zebraliśmy w naszym rankingu mokrych karm dla kota.
- Raczej nie: koty na diecie eliminacyjnej i podejrzewane o nadwrażliwość na kurczaka – „drób” bez podanego gatunku przekreśla taką próbę; koty z rozpoznaną przewlekłą chorobą nerek, którym potrzeba receptury o znanym i obniżonym fosforze, czyli diety weterynaryjnej; koty z rozpoznaną kamicą struwitową lub szczawianową, bo bez deklaracji magnezu, wapnia i fosforu nie da się prowadzić żadnej kontroli mineralnej; kocięta, dla których receptura nie jest bilansowana pod wzrost – pozycje dla nich ma nasz ranking karm dla kociąt; koty, u których opiekun chce mieć na etykiecie komplet liczb, bo tutaj brakuje trzech naraz.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Alpha Spirit mus z indykiem dla kota – 95% indyka z nazwanym gatunkiem i tauryna 4 000 mg/kg, gdy potrzebna jest receptura monobiałkowa; wapnia i fosforu ten producent też nie deklaruje.
- Recenzja karmy Carnilove przepiórka z mniszkiem dla kotów sterylizowanych – saszetka w sosie z pełną deklaracją wapnia, fosforu i sodu oraz z L-metioniną 5 000 mg/kg, gdy kot po zabiegu potrzebuje sterowania odczynem moczu.
- Ranking mokrych karm dla kota – zestawienie, w którym wszystkie pozycje przeliczyliśmy tą samą metodą, więc widać, które etykiety podają komplet liczb, a które nie.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent nie deklaruje wilgotności, więc przyjęliśmy 80% – typową wartość dla mięsnych saszetek dla kota. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,20 – dlatego etykietowe 10,2% białka to 51,0% s.m. Każda liczba w suchej masie w tej recenzji jest przez to szacunkiem, a nie odczytem. Węglowodany (NFE): 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 1,7% w karmie. Energia metaboliczna: przyjmujemy deklarowane przez producenta 92 kcal/100 g. Kontrolnie wyliczyliśmy ją wzorami NRC 2006 – energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 115,6 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 91,5 kcal/100 g. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g).
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF dla dorosłego kota z tabeli III-4a wydania z 2024 roku (białko 25% s.m. przy 100 kcal × kg0,67 i 33,3% przy 75 kcal, tłuszcz 9%, wapń 0,40%, fosfor 0,26%, Ca:P od 1 : 1 do 2 : 1); polskie tłumaczenie wcześniejszego wydania udostępniamy jako FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie). Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla kota bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną, i różnią się od psich, bo kot jest obligatoryjnym mięsożercą. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne według FEDIAF: 75 kcal × kg0,67 dla kota po kastracji i domowego, 85 kcal dla kota o umiarkowanej aktywności, 100 kcal dla kota aktywnego i niekastrowanego. Tauryna: minimum dla karmy mokrej przeliczamy wzorem 2000 × (100 − wilgotność) / 100 mg na kilogram produktu.
Czego nie liczymy: wapnia, fosforu, magnezu i stosunku Ca : P – producent nie podaje żadnej z tych wartości. Nie znamy proporcji między sercami, żołądkami, wątrobą i szyjami wewnątrz frakcji 69%, gatunków drobiu użytych do produkcji ani zawartości kwasów omega-3 i omega-6. Wilgotność, od której zależy cały rachunek suchej masy, jest naszym założeniem. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy jej na zwierzętach.
Podsumowanie i ocena
Catz Finefood Classic N° 3 to receptura zrobiona porządnie i opisana w połowie. Po stronie składu jest 69% surowca zwierzęcego z rozbiciem na frakcje, mięśnie 15% podane wprost, zero zbóż i cukru, tauryna 1 500 mg/kg oraz kaloryczność, która zgadza się z naszym przeliczeniem NRC 2006 co do pół kalorii. Białko 51,0% s.m. i węglowodany 8,5% s.m. dają profil, jakiego kot jako mięsożerca potrzebuje, a 92 kcal na 100 g pozwala nakarmić go objętością bez nadwyżki energii. Po stronie etykiety brakuje trzech deklaracji naraz: wilgotności, wapnia i fosforu. Pierwsza sprawia, że sucha masa jest u nas szacunkiem opartym na przyjętych 80%; dwie kolejne odbierają możliwość policzenia stosunku Ca : P, który u kota z ryzykiem kamicy albo z chorobą nerek jest tym, o co się pyta w pierwszej kolejności. Do tego dochodzi „drób” bez podanego gatunku, przez co karma odpada z każdej próby eliminacyjnej, oraz żurawina 2%, która pęcherza kota nie leczy – działa woda, której w saszetce jest cztery piąte. Zdrowemu, dorosłemu kotu ta karma posłuży dobrze. Kotu, którego trzeba prowadzić na liczbach, brakuje tu połowy etykiety.
Najczęstsze pytania o karmę Catz Finefood Classic N° 3 drób
Dlaczego recenzja podaje wartości w suchej masie, skoro etykieta nie ma wilgotności?
Bo bez przeliczenia na suchą masę żadnej karmy mokrej nie da się porównać z suchą ani z normami FEDIAF, które odnoszą się do 100 g suchej masy. Producent wilgotności nie deklaruje, więc przyjęliśmy 80% – tyle mają typowe saszetki mięsne tej klasy, w tym pozostałe pozycje zebrane w naszym rankingu mokrych karm dla kota. Skutek jest taki, że białko 51,0% s.m., tłuszcz 26,0% s.m. i popiół 12,5% s.m. to wartości szacowane. Gdyby wilgotność wynosiła 78%, białko wyszłoby 46,4% s.m.; gdyby 82% – 56,7% s.m. Kierunek oceny się nie zmienia, ale dokładność owszem.
Ile karmy Catz Finefood N° 3 dawać kotu dziennie?
Przy 92 kcal na 100 g saszetka 85 g daje 78 kcal. Kot 4 kg po kastracji, mieszkający wyłącznie w domu, potrzebuje około 190 kcal dziennie, czyli 206 g karmy, a więc dwie i pół saszetki. Kot 4 kg o umiarkowanej aktywności to 234 g, kot aktywny i niekastrowany – 275 g. Kot 5 kg po kastracji potrzebuje 240 g, kot 6 kg – 271 g. Zapotrzebowanie kota liczy się na kg0,67, a nie na kg0,75 jak u psa, więc przeliczniki z psich tabel dają wynik zawyżony. Porcję policzysz też w naszym kalkulatorze karmy dla kota.
Czy żurawina 2% pomoże kotu z problemami dróg moczowych?
Nie. Proantocyjanidyny z żurawiny utrudniają bakteriom przyleganie do nabłonka pęcherza, ale badania dotyczą ludzi i psów, nie kotów, i odnoszą się do zakażeń bakteryjnych. Tymczasem zapalenie pęcherza u kota jest najczęściej idiopatyczne, czyli jałowe, a kamica struwitowa i szczawianowa wymaga sterowania odczynem moczu, nie ziołami. Z tej saszetki dla dróg moczowych realnie działa co innego: woda. Kot jedzący karmę mokrą przyjmuje jej kilkakrotnie więcej niż kot na samym granulacie, a rozcieńczony mocz to najlepiej udokumentowany element profilaktyki. Kot z rozpoznaną kamicą potrzebuje diety weterynaryjnej dobranej przez lekarza.
Czy Catz Finefood Classic N° 3 nadaje się dla kota po sterylizacji?
Tak, z zastrzeżeniem porcji. Kot po zabiegu ma zapotrzebowanie niższe o mniej więcej jedną czwartą i przy 92 kcal na 100 g łatwo o nadwyżkę, jeśli miska stoi pełna przez cały dzień. Sama receptura wypada tu korzystnie: białko 51,0% s.m. chroni masę mięśniową przy ograniczonej dawce, węglowodany 8,5% s.m. nie obciążają gospodarki cukrowej, a woda w karmie rozcieńcza mocz. Brakuje wapnia i fosforu, których producent nie podaje – u kota po sterylizacji, u którego ryzyko kamicy jest wyższe, to luka odczuwalna. Receptury z pełniejszą deklaracją mineralną zebraliśmy w zestawieniu, jakim jest ranking karm dla kotów po sterylizacji.
Czy ta karma jest monobiałkowa i można nią prowadzić dietę eliminacyjną?
Nie w rozumieniu, które ma znaczenie przy alergii. Białko zwierzęce pochodzi wyłącznie z drobiu, ale „drób” to nazwa zbiorcza obejmująca kurczaka, indyka, kaczkę i gęś, a etykieta nie mówi, których gatunków użyto. Kot uczulony na kurczaka może więc zareagować, a opiekun nie będzie wiedział na co. Do próby eliminacyjnej potrzeba receptury z jednym nazwanym gatunkiem – takie zebraliśmy w zestawieniu, jakim jest ranking karm bezzbożowych dla kota, gdzie większość pozycji podaje gatunek wprost.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.