Strona główna » Recenzje karm dla kota »
Karma dla kota 77 Seven Seven Cleopatra VII kangur z papają
Pełnoporcjowa monobiałkowa karma mokra dla kotów dorosłych, z kangurem 95,7% i tauryną 2 400 mg/kg. Sprawdzamy skład, makroskładniki w suchej masie, energię i to, któremu kotu tak niska kaloryczność pomoże, a któremu przeszkodzi.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 09.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 09.09.2026
Kangur zajmuje w tej puszce 95,7% receptury, a cała lista składników ma pięć pozycji – to najkrótszy skład, jaki liczyliśmy wśród mokrych karm dla kota. Nasz werdykt: monobiałkowa karma dla kota z nadwagą, po kastracji albo na diecie eliminacyjnej, z 7 z 8 parametrów w strefie optymalnej – białko 64,4% s.m., węglowodany 6,1% s.m., fosfor 0,89% s.m. i tauryna 2 400 mg/kg wypadają bardzo dobrze. Główne zastrzeżenie to druga strona tej samej monety: tłuszcz 15,6% suchej masy i 78 kcal na 100 g oznaczają, że kot chudy albo wybredny nie dobierze z niej energii bez zjedzenia bardzo dużej porcji. Drugie dotyczy etykiety – z mikroelementów producent deklaruje wyłącznie cynk. Wszystkie liczby przeliczamy na suchą masę i na 1000 kcal, tak samo jak pozostałe pozycje w rankingu mokrych karm dla kota.
Profil karmy w pigułce
Deklaracje z puszki opisują produkt, który w 82% jest wodą, więc zanim cokolwiek porównamy, przeliczamy je na suchą masę (s.m.). Dopiero te wartości da się zestawić z karmą suchą i z progami FEDIAF dla kota. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego kota dorosłego; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum lub wyraźny nadmiar. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia.
Plusy i minusy
- 95,7% receptury to kangur opisany jako 100% filet – najwyższy udział surowca zwierzęcego, jaki policzyliśmy w mokrej karmie dla kota
- jedno białko zwierzęce i pięciopozycyjna lista składników: bez drobiu, wołowiny, ryb, jaj, zbóż, strączków i ziemniaków
- białko 64,4% s.m. i 148,7 g na 1000 kcal – niemal dwukrotność minimum FEDIAF dla kota o niskim zapotrzebowaniu (33,3% s.m.)
- tauryna 2 400 mg/kg wobec 360 mg/kg wymaganych przy wilgotności 82% – producent podaje liczbę, a nie samo hasło
- 78 kcal na 100 g i tłuszcz 15,6% s.m. – kot 4 kg po kastracji dobiera pełną dzienną energię dopiero z 243 g karmy, czyli z pełnej miski
- fosfor 0,89% s.m. i wapń 1,28% s.m. przy stosunku 1,44 : 1 – oba pierwiastki zadeklarowane wprost, co w karmach mokrych zdarza się rzadko
- białko daje 59% energii karmy, czyli więcej niż 52% wybierane przez koty w badaniu preferencji (Hewson-Hughes i wsp., 2011)
- z mikroelementów producent deklaruje wyłącznie cynk 42 mg/kg – żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu nie ma na etykiecie, a karma ma być dietą pełnoporcjową
- popiół 11,1% s.m. przekracza naszą strefę optymalną, która dla kota kończy się na 11% s.m.
- 78 kcal na 100 g wymusza dużą objętość porcji: kot 4 kg po kastracji zjada 243 g dziennie, czyli 1,3 puszki 185 g
- kot chudy, wybredny albo jedzący małymi porcjami nie dobierze z tej karmy energii – tłuszcz 15,6% s.m. jest najniższy spośród liczonych przez nas mokrych karm dla kota
- producent deklaruje 78 kcal na 100 g, a nasze przeliczenie wzorami NRC 2006 daje 74,3 kcal – różnica 3,7 kcal, czyli 5% na korzyść etykiety
- witamin z grupy B i K producent nie deklaruje wcale; z witamin podaje A 2 670 j.m., D 290 j.m. i E 50 mg na kilogram
- omega-3 i omega-6 bez żadnej liczby – jedynym dodanym tłuszczem jest olej z pestek dyni 1%, który wnosi omega-6, a nie EPA i DHA
- lista składników sumuje się do 100% bez osobnej pozycji „woda”, a wilgotność wynosi 82% – ile płynu dochodzi na etapie produkcji, etykieta nie mówi
Skład
Pełna lista składników według etykiety producenta (stan na 09.09.2026; źródło: strona produktu u producenta). Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny. Przerywaną ramką oznaczyliśmy dodatki, których jest prawdopodobnie zbyt mało, by realnie wpływały na zdrowie kota.
Co nas cieszy: pięć pozycji, każda z procentem, i jeden gatunek zwierzęcy. Kangur 95,7% jest opisany jako 100% filet, więc producent deklaruje mięso mięśniowe, a nie mieszankę mięsa z podrobami ukrytą pod jedną liczbą. Dla kota, u którego podejrzewa się alergię pokarmową, taka receptura jest gotowym materiałem na próbę eliminacyjną: nie ma w niej drobiu, wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny, ryb, jaj, zbóż, roślin strączkowych, ziemniaków ani drożdży. Kangur pasie się na dziko i w polskich miskach pojawia się rzadko, więc dla większości kotów jest białkiem, z którym układ odpornościowy dotąd się nie zetknął. Nie ma tu też ani grama koncentratu białka roślinnego, więc deklarowane 11,6% białka ma pokrycie w mięsie.
Co budzi pytania: lista sumuje się dokładnie do 100% i nie zawiera pozycji „woda” ani „bulion”, a wilgotność wynosi 82%. Ile płynu dochodzi na etapie produkcji i ile z tego, co widnieje jako „kangur”, jest wodą technologiczną, z etykiety nie wynika. Papaja 2% i kocimiętka 0,3% to dodatki smakowe i zapachowe – papaja bywa reklamowana jako źródło papainy, ale w takiej ilości i po sterylizacji puszki enzym nie ma szans zadziałać. Olej z pestek dyni 1% jest jedynym dodanym tłuszczem i wnosi głównie kwas linolowy, czyli omega-6; źródła EPA i DHA w tej recepturze nie ma. Najwięcej pytań budzi jednak pozycja „składniki mineralne 1%”: co się pod nią kryje, pokazuje dopiero wykaz dodatków, a ten wymienia z mikroelementów wyłącznie cynk.
Zawartość mięsna
95,7% receptury to jeden surowiec zwierzęcy: kangur, deklarowany jako 100% filet. To najwyższy udział, jaki policzyliśmy w mokrej karmie dla kota, i jednocześnie najprostsza do sprawdzenia deklaracja, bo nie ma tu frakcji do rozbijania.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Łączna zawartość składników zwierzęcych | 95,7% (kangur) |
| Struktura frakcji mięsnej | deklarowany 100% filet – mięso mięśniowe, bez podrobów |
| Mączki mięsne i dodany tłuszcz zwierzęcy | brak w składzie – jedynym dodanym tłuszczem jest olej z pestek dyni 1% |
| Liczba gatunków zwierzęcych | 1 (kangur) – receptura monobiałkowa |
| Składniki zwierzęce bez podanego udziału | brak – jedyna pozycja ma procent |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | praktycznie 100% – w składzie nie ma roślinnego źródła białka |
Jak to czytać: przy karmie mokrej procenty ze składu odnoszą się do gotowego produktu, więc nie ma tu korekty o odparowaną wodę, którą trzeba robić przy granulacie. Deklaracja „100% filet” ma dla kota dwie strony. Dobra jest taka, że mięso mięśniowe kangura jest chude i wolne od pozostałości kośćca, co widać w fosforze 0,89% suchej masy. Gorsza dotyczy tego, czego w filecie nie ma: wątroby jako źródła witaminy A i miedzi, serca jako naturalnego magazynu tauryny, żołądków wnoszących mikroelementy. Kot to obligatoryjny mięsożerca, który w naturze zjada całą zdobycz, a nie sam mięsień, więc bilans takiej receptury musi domknąć premiks – i tutaj właśnie zaczyna się problem z deklaracją mikroelementów, do którego wracamy przy dodatkach.
Makroskładniki w suchej masie
Producent deklaruje wilgotność (82%), więc przeliczenie na suchą masę opiera się na jego liczbie, a nie na naszym założeniu. Suchej masy zostaje 18%, czyli mniej niż w większości puszek dla kota – każdy parametr z etykiety trzeba dzielić przez 0,18. Węglowodany wyliczyliśmy jako resztę (NFE), bo etykieta ich nie podaje.
Blisko dwukrotność progu, który FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) stawia kotu o niskim zapotrzebowaniu energetycznym, czyli wykastrowanemu i mieszkającemu w domu. Ten drugi próg jest wyższy od pierwszego nie dlatego, że taki kot potrzebuje więcej białka w gramach, tylko dlatego, że zjada mniej karmy – ta sama dawka białka musi zmieścić się w mniejszej porcji. 148,7 g na 1000 kcal to poziom, przy którym kot odchudzany traci tłuszcz, a nie mięśnie, co przy kocie jest osobnym problemem: utrata masy mięśniowej u kota z nadwagą przebiega szybciej niż u psa.
Wartość, która o tej karmie decyduje najbardziej. Mieści się w naszej strefie optymalnej, ale w jej dolnej ćwiartce – zielony zakres dla kota rozciągamy od 13 do 40% s.m., a większość mokrych karm siedzi w okolicach 30–36%. Sześć punktów nad minimum FEDIAF to zapas niewielki. Kotu z nadwagą i kotu po kastracji taki profil pomaga, bo tłuszcz odpowiada tu za 35% energii zamiast typowych 60%. Kot chudy, kot w okresie rekonwalescencji i kot, który je mało i wybrednie, dostanie z tej samej porcji zauważalnie mniej energii – i to jest realne ograniczenie, a nie teoretyczne.
Skrobi w tej recepturze praktycznie nie ma – cała pula pochodzi z papai 2% i z frakcji resztkowej. Dla kota ma to większe znaczenie niż dla psa: kot ma niską aktywność glukokinazy wątrobowej i ograniczoną zdolność do metabolizowania dużych ładunków glukozy, dlatego naszą zieloną strefę zamykamy dla niego na 20% s.m., a żółtą na 35%, czyli o dziesięć punktów niżej niż u psa. Przy kocie z cukrzycą, których w polskich domach przybywa razem z nadwagą, receptura o 6,1% s.m. węglowodanów nie generuje szczytu glikemii po posiłku; dawkę insuliny i tak prowadzi lekarz weterynarii.
Środek strefy optymalnej, mimo że w składzie nie ma żadnego dodatku błonnikowego – ani lignocelulozy, ani wysłodków, ani babki płesznik. Włókno wnosi papaja 2% i tkanka łączna mięsa. Dla kota z nawracającymi kulami włosowymi taka ilość jest za mała, żeby cokolwiek zmienić; ten problem rozwiązuje się osobnym błonnikiem albo pastą, nie karmą bytową.
Jedyny z ośmiu parametrów, który wypada poza zielenią – i to dosłownie o jedną dziesiątą punktu. Mechanizm jest tu arytmetyczny: przy wilgotności 82% suchej masy zostaje tylko 18%, więc nawet skromne 2% popiołu z etykiety rośnie po przeliczeniu do 11,1%. Frakcję mineralną budują wapń 1,28% s.m., fosfor 0,89% s.m. i dodatek „składniki mineralne 1%”. Sam popiół nie jest szkodliwy – to suma pierwiastków, a nie zanieczyszczenie – ale u kota pilnujemy go bliżej niż u psa, bo wysoka podaż minerałów przy niskim spożyciu wody sprzyja tworzeniu kryształów w moczu. Akurat przy karmie mokrej ten drugi warunek nie jest spełniony: kot zjadający 243 g dziennie wypija razem z nią blisko 200 ml wody.
Minerały
Wapń i fosfor są zadeklarowane wprost, co wśród karm mokrych dla kota zdarza się rzadko i pozwala policzyć bilans zamiast go szacować. Magnezu, sodu ani potasu producent nie podaje – przy kocie z historią kamicy struwitowej to brak, który ma znaczenie. Poniżej wartości przeliczone na suchą masę.
Ponad dwukrotność minimum i środek naszej strefy optymalnej. Skoro deklarowany surowiec to filet, czyli mięso pozbawione kośćca, wapń musi pochodzić z dodatku ukrytego pod pozycją „składniki mineralne 1%” – i producent policzył go tak, żeby domknąć proporcję do fosforu, zamiast liczyć na to, że mięso zbilansuje się samo.
Wynik niski jak na karmę mięsną i bezpośredni skutek tego, że w recepturze nie ma podrobów ani drobnych fragmentów kości. Puszki oparte na wątrobie i płucach potrafią sięgać 1,3–1,5% s.m. U kota fosfor liczy się bardziej niż u psa: przewlekła choroba nerek dotyka według badań klinicznych blisko jednej trzeciej kotów po dziesiątym roku życia, a ograniczenie fosforu jest jednym z niewielu elementów diety o udowodnionym wpływie na tempo jej postępu. Dla kota starszego z prawidłową kreatyniną 0,89% s.m. to poziom bezpieczny; przy rozpoznanej chorobie nerek potrzeba diety weterynaryjnej schodzącej poniżej 0,5% s.m.
Środek zalecanego zakresu, z wyraźnym zapasem od obu granic. Proporcja wapnia do fosforu decyduje o tym, ile obu pierwiastków kot faktycznie wchłonie. Przewaga fosforu sprzyja wtórnej nadczynności przytarczyc, przewaga wapnia blokuje wchłanianie cynku – przy 1,44 : 1 żadne z tych zjawisk nie wchodzi w grę.
Energia i strawność
Producent deklaruje 78 kcal na 100 g, czyli 144 kcal w puszce 185 g. Naszą kontrolę zrobiliśmy wzorami National Research Council (NRC 2006): energia brutto 99,0 kcal/100 g, strawność energii 87,2%, odjęte 1,04 kcal na każdy gram białka. Wynik to 74,3 kcal/100 g, czyli o 3,7 kcal mniej, niż podaje etykieta. Pięcioprocentowa różnica na korzyść producenta oznacza w praktyce, że porcja policzona z jego liczby może okazać się odrobinę za mała – przy kocie odchudzanym to nawet pomaga, przy kocie chudym trzeba to skorygować obserwacją sylwetki.
Dolny kraniec zakresu spotykanego w puszkach dla kota i najniższa kaloryczność, jaką liczyliśmy w tej kategorii. Skala jest ta sama, na której karmy suche wypadają w okolicach 380 kcal – mokra siedzi nisko z powodu wody, ale ta akurat siedzi nisko także z powodu tłuszczu. Praktyczny wniosek jest prosty: żeby kot 4 kg po kastracji dobrał swoje 191 kcal, musi zjeść 243 g karmy, czyli 1,3 puszki dziennie. To dużo objętości i trzeba ją rozłożyć na trzy albo cztery posiłki, bo kot w naturze je kilkanaście małych porcji na dobę, a nie dwie duże.
Wysoko ponad progiem 83%. Wzór widzi wyłącznie włókno, ale dobór surowca gra tu na jego korzyść: filet kangura to mięso chude, drobnowłókniste i bez tkanki łącznej, a sterylizacja w puszce jest dla białka łagodniejsza niż ekstruzja granulatu. Kot z wrażliwym przewodem pokarmowym albo po epizodzie biegunki dostaje tu recepturę o pięciu składnikach, w której nie ma czego eliminować metodą prób i błędów.
Rozkład 59 / 35 / 6 leży bliżej kociego wzorca niż większość mokrych karm na polskim rynku. Koty w badaniu preferencji same składały dietę o proporcji 52 / 36 / 12, a tutaj białko daje jeszcze o siedem punktów więcej energii, tłuszcz praktycznie tyle samo, a węglowodany o połowę mniej. Dla kota z nadwagą to układ pracujący na jego korzyść z dwóch powodów naraz: białko daje najsilniejsze uczucie sytości ze wszystkich makroskładników i jednocześnie pochłania najwięcej energii na samo trawienie. Przejście z karmy o profilu tłuszczowym na taki rozkład rozkłada się na 7–10 dni, a przy kocie, który potrafi odmówić jedzenia na dwie doby, nawet dłużej.
Porcja dzienna
Kot liczy zapotrzebowanie inaczej niż pies: wykładnik metaboliczny wynosi u niego 0,67, a nie 0,75. Poniżej nasze wyliczenie według wzoru FEDIAF – 75 kcal × masa ciała0,67 dla kota po kastracji i domowego, 85 dla kota o umiarkowanej aktywności, 100 dla aktywnego i niekastrowanego – przeliczone na gramy tej karmy i na puszki 185 g.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego kota; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator liczy wzorem FEDIAF dla kota (kcal × kg0,67) i używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 78 kcal/100 g.
| Waga kota | Po kastracji, kot domowy | Umiarkowana aktywność | Aktywny, niekastrowany | W puszkach 185 g |
|---|---|---|---|---|
| 3 kg | 157 kcal = 201 g | 178 kcal = 228 g | 209 kcal = 268 g | 1,1–1,4 puszki |
| 4 kg | 191 kcal = 243 g | 216 kcal = 276 g | 254 kcal = 325 g | 1,3–1,8 puszki |
| 5 kg | 221 kcal = 283 g | 250 kcal = 320 g | 294 kcal = 377 g | 1,5–2,0 puszki |
| 6 kg | 249 kcal = 319 g | 282 kcal = 362 g | 332 kcal = 426 g | 1,7–2,3 puszki |
| 7 kg | 276 kcal = 354 g | 313 kcal = 401 g | 368 kcal = 472 g | 1,9–2,6 puszki |
Decyzja producenta, którą trzeba znać przed zakupem: receptura o 78 kcal na 100 g wymusza porcje o połowę większe niż karma o 120 kcal. Kot 5 kg po kastracji zjada z tej puszki 283 g dziennie, a z karmy o typowej kaloryczności – około 185 g. Dla kota odchudzanego to zaleta, bo miska wygląda na pełną mimo deficytu energetycznego, a kot nie chodzi za opiekunem i nie budzi go nad ranem. Dla kota, który je mało i wybrednie, to bariera nie do przejścia. Dwie uwagi praktyczne: kot 7 kg z nadwagą liczy porcję z masy docelowej, a nie z aktualnej, bo inaczej utrwala nadwagę; a redukcję prowadzi się wolno, do 1–2% masy ciała tygodniowo, ponieważ gwałtowne chudnięcie kota grozi stłuszczeniem wątroby. Otwartą puszkę trzymaj w lodówce i zużyj w ciągu dwóch dni, a karmę podawaj w temperaturze pokojowej – zimna słabiej pachnie, a kot ocenia jedzenie węchem, zanim go dotknie.
Dodatki funkcjonalne
Tu etykieta wypada najsłabiej i to jest główny zarzut wobec tej karmy. Producent deklaruje witaminę A 2 670 j.m., witaminę D 290 j.m., witaminę E 50 mg oraz taurynę 2 400 mg na kilogram. Z mikroelementów podaje wyłącznie cynk 42 mg/kg, w postaci siarczanu jednowodnego. Żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu na etykiecie nie ma, choć FEDIAF ustala dla każdego z nich minimum przeliczone na 100 g suchej masy, a karma jest oznaczona jako pełnoporcjowa. Nie znaczy to, że pierwiastków nie ma w produkcie: filet kangura wnosi żelazo hemowe, a pozycja „składniki mineralne 1%” może zawierać premiks, którego producent nie rozpisał. Znaczy natomiast, że opiekun nie ma jak tego sprawdzić – a przy karmie, która ma być jedynym źródłem pożywienia, deklaracja jest tym, co odróżnia dietę policzoną od dobrze wyglądającej.
Osobno o taurynie, bo to parametr, którego pies nie ma. Kot nie syntetyzuje jej w ilości pokrywającej straty z żółcią i musi dostać ją z pokarmem; niedobór prowadzi do zwyrodnienia siatkówki i kardiomiopatii rozstrzeniowej, a objawy pojawiają się po miesiącach, kiedy zmiany bywają już nieodwracalne. FEDIAF wymaga od karmy mokrej 0,20 g tauryny na 100 g suchej masy, a dla kota o niskim zapotrzebowaniu 0,27 g – przy wilgotności 82% to odpowiednio 360 i 486 mg na kilogram produktu. Deklarowane 2 400 mg/kg jest od tych progów blisko siedmio- i pięciokrotnie wyższe. W tej recepturze taki zapas ma dodatkowe uzasadnienie: mięso mięśniowe zawiera mniej tauryny niż serce i wątroba, których tu nie ma, a sterylizacja w puszce część jej niszczy. Nadmiar kot wydala z moczem, więc zapas nie jest ryzykiem.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Witaminy (na kg karmy) | A 2 670 j.m., D 290 j.m., E 50 mg; witamin z grupy B i K nie zadeklarowano |
| Mikroelementy (na kg) | cynk 42 mg (siarczan jednowodny); żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu nie zadeklarowano |
| Tauryna | 2 400 mg/kg – wobec 360 mg/kg wymaganych przy wilgotności 82% |
| Wapń i fosfor | 0,23% / 0,16% (oba zadeklarowane wprost); magnezu, sodu i potasu nie zadeklarowano |
| Omega-3 / omega-6 | niezadeklarowane; olej z pestek dyni 1% wnosi omega-6, źródła EPA i DHA w recepturze nie ma |
| Błonnik funkcjonalny | brak dodatku – włókno 2,8% s.m. pochodzi z papai 2% i tkanki mięsa |
| Prebiotyki | brak MOS i FOS |
| Przeciwutleniacze | witamina E 50 mg/kg, papaja 2% |
| Sztuczne konserwanty, aromaty, barwniki | brak (deklaracja producenta) |
Dla jakiego kota?
- Dobry wybór: koty z nadwagą i koty po kastracji – 78 kcal na 100 g, tłuszcz 15,6% s.m. i białko dające 59% energii to układ, w którym miska jest pełna, a bilans energetyczny ujemny; koty z podejrzeniem alergii pokarmowej, dla których pięciopozycyjny skład z jednym białkiem zwierzęcym jest gotowym materiałem na próbę eliminacyjną; koty z cukrzycą i insulinoopornością, bo węglowodany 6,1% s.m. nie generują szczytu glikemii; koty pijące mało wody, którym 243 g karmy dziennie dostarcza blisko 200 ml płynu; koty starsze z prawidłową kreatyniną, dla których fosfor 0,89% s.m. jest wynikiem niskim jak na karmę mięsną – porównaj też ranking karm dla kotów po sterylizacji.
- Do rozważenia: koty karmione wyłącznie mokrą karmą – wtedy ta puszka nie powinna być jedyną pozycją w rotacji, bo brak deklaracji żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu przy diecie prowadzonej miesiącami robi się argumentem; koty wrażliwe na objętość posiłku, którym 1,3–2 puszki dziennie trzeba rozłożyć na trzy albo cztery karmienia; koty z historią kamicy struwitowej, bo magnezu producent nie deklaruje, a popiół 11,1% s.m. wchodzi w strefę żółtą; koty w rekonwalescencji po chorobie, u których celem jest przybranie masy – energia z tej karmy przychodzi wolno. Alternatywy o wyższej kaloryczności zebrał ranking mokrych karm dla kota.
- Raczej nie: koty chude i wybredne, którym tłuszcz 15,6% s.m. i 78 kcal na 100 g nie pozwolą dobrać energii z rozsądnej porcji; kocięta i kotki karmiące, dla których receptura nie jest bilansowana – FEDIAF wymaga dla wzrostu wapnia 1,00 g na 100 g suchej masy, a tu jest 1,28% przy zupełnie innym zapotrzebowaniu na mikroelementy, więc pozycje wzrostowe ma ranking karm dla kociąt; koty z przewlekłą chorobą nerek i podwyższoną kreatyniną, bo mimo niskiego jak na puszkę fosforu dieta nerkowa schodzi poniżej 0,5% s.m. i obniża białko, czego ta karma nie robi; koty z nadczynnością tarczycy, u których zapotrzebowanie energetyczne rośnie o kilkadziesiąt procent.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Pan Mięsko indyk z gęsią – polska puszka o 116 kcal na 100 g i tej samej taurynie 2 400 mg/kg, dla kota, który potrzebuje więcej energii z mniejszej porcji; fosfor jeszcze niższy, 0,69% s.m.
- Recenzja karmy Wiejska Zagroda wołowina z cielęciną i kocimiętką – 127,6 kcal na 100 g i tłuszcz 36% s.m., czyli dokładne przeciwieństwo tej receptury; dla kota chudego i aktywnego.
- Ranking karm bezzbożowych dla kota – pozostałe receptury bez zbóż i ziemniaków, gdy kangur okaże się dla kota nie do przyjęcia smakowo.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent podaje wilgotność 82%, więc nie musieliśmy jej zakładać. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,18 – dlatego etykietowe 11,6% białka to realnie 64,4% s.m. Węglowodany (NFE): 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 1,1% w karmie. Energia metaboliczna: przyjmujemy deklarowane przez producenta 78 kcal/100 g. Kontrolnie wyliczyliśmy ją wzorami NRC 2006 – energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 99,0 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 74,3 kcal/100 g. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g).
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego kota (białko 25% s.m. przy standardowym zapotrzebowaniu i 33,3% przy niskim, tłuszcz 9%, wapń 0,40%, fosfor 0,26%, Ca:P od 1 do 2). Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla kota bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną, i różnią się od psich: węglowodany zamykamy na 20% s.m., popiół na 11%, a dolną granicę tłuszczu stawiamy wyżej. Te same zakresy stosujemy do karm suchych i mokrych, bo wszystko liczymy w suchej masie. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne kota według FEDIAF liczymy z masy ciała podniesionej do potęgi 0,67, a nie 0,75 jak u psa: 75 kcal × kg0,67 dla kota po kastracji i domowego, 85 dla umiarkowanie aktywnego, 100 dla aktywnego i niekastrowanego.
Czego nie liczymy: udziału wody dodanej w procesie produkcji – etykieta nie wymienia jej jako składnika, a lista sumuje się do 100%. Nie znamy zawartości magnezu, sodu, potasu, witamin z grupy B, żelaza, miedzi, manganu, jodu, selenu ani kwasów omega-3 i omega-6, bo etykieta ich nie podaje. Udział białka zwierzęcego w białku ogółem podajemy jako szacunek, oparty na tym, że w składzie nie ma roślinnego źródła białka. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy na zwierzętach.
Podsumowanie i ocena
Cleopatra VII z kangurem to karma o wyraźnym adresacie i wyraźnym ograniczeniu, przy czym jedno wynika z drugiego. Skład ma pięć pozycji, 95,7% receptury to jeden gatunek zwierzęcy, białko sięga 64,4% suchej masy i daje 59% energii, węglowodany schodzą do 6,1% s.m., a tauryna 2 400 mg/kg jest blisko siedmiokrotnością minimum dla karmy mokrej. Siedem z ośmiu parametrów wypada w strefie optymalnej; ósmy, popiół 11,1% s.m., mija zieleń o jedną dziesiątą punktu i jest arytmetycznym skutkiem wilgotności 82%. Kotu z nadwagą, kotu po kastracji i kotu, u którego trzeba wyeliminować białka z dotychczasowej diety, ta puszka posłuży lepiej niż większość mokrych karm na rynku. Kot chudy, wybredny albo w rekonwalescencji dostanie z niej za mało energii, a przy diecie prowadzonej wyłącznie tą recepturą przez wiele miesięcy brak deklaracji żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu przestaje być drobiazgiem. Producent ma tu jedną rzecz do poprawienia i jest nią etykieta, a nie receptura.
Najczęstsze pytania o karmę 77 Seven Seven Cleopatra VII kangur
Czy 77 Seven Seven Cleopatra VII nadaje się dla kota z alergią pokarmową?
To jedna z niewielu mokrych karm, które da się wykorzystać w próbie eliminacyjnej. Białko zwierzęce pochodzi wyłącznie z kangura 95,7%, a w składzie nie ma drobiu, wołowiny, ryb, jaj, zbóż, roślin strączkowych ani ziemniaków – zostaje papaja 2%, olej z pestek dyni 1%, składniki mineralne 1% i kocimiętka 0,3%. Kangur w polskich miskach pojawia się rzadko, więc dla większości kotów jest białkiem nowym. Próbę eliminacyjną prowadzi się przez 8–12 tygodni i tylko na jednej karmie, a jej przebieg powinien nadzorować lekarz weterynarii. Pozostałe receptury bez zbóż zebrał nasz ranking karm bezzbożowych dla kota.
Ile karmy 77 Seven Seven z kangurem dawać kotu dziennie?
Przy 78 kcal na 100 g puszka 185 g daje 144 kcal. Kot 4 kg po kastracji potrzebuje 191 kcal, czyli 243 g dziennie – 1,3 puszki. Kot 5 kg po kastracji: 283 g, kot 5 kg aktywny i niekastrowany: 377 g, czyli dwie puszki z okładem. To porcje wyraźnie większe niż przy typowej puszce 100–120 kcal i trzeba je rozłożyć na trzy albo cztery posiłki. Porcję dla konkretnej wagi policzy kalkulator karmy dla kota.
Czy ta karma pomoże kotu z nadwagą?
Tak, i to jest jej najmocniejsza strona. Tłuszcz 15,6% s.m. odpowiada za 35% energii, białko za 59%, a węglowodany za 6% – kot dostaje sytość z białka, nie z tłuszczu. Przy 78 kcal na 100 g miska wygląda na pełną nawet wtedy, gdy porcja została policzona z docelowej, a nie z aktualnej masy ciała, co przy odchudzaniu kota bywa trudniejsze niż sam rachunek. Redukcję prowadzi się powoli, do 1–2% masy ciała tygodniowo, bo gwałtowne chudnięcie kota grozi stłuszczeniem wątroby. Receptury dla kotów po zabiegu zebrał ranking karm dla kotów po sterylizacji.
Czy tauryna 2 400 mg/kg to dużo?
Bardzo dużo. Minimum FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla karmy mokrej to 0,20 g tauryny na 100 g suchej masy, a przy wilgotności 82% oznacza to 360 mg na kilogram gotowego produktu; dla kota o niskim zapotrzebowaniu energetycznym próg rośnie do 486 mg/kg. Deklarowane 2 400 mg/kg jest od tych wartości blisko siedem i pięć razy wyższe. Nadmiar tauryny kot wydala, więc zapas nie szkodzi, a przy karmie mokrej ma sens: obróbka termiczna i wiązanie tauryny z błonnikiem w jelicie zwiększają jej straty.
Czy kot może jeść tę karmę jako jedyną, przez cały rok?
Producent oznacza ją jako pełnoporcjową dla kotów dorosłych, ale etykieta pokazuje z mikroelementów wyłącznie cynk 42 mg/kg. Żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu nie ma w wykazie dodatków, a FEDIAF ustala dla każdego z nich minimum na 100 g suchej masy. Część z nich wnosi samo mięso, jednak deklaracji to nie zastępuje i przy karmieniu wyłącznie tą recepturą przez wiele miesięcy warto omówić dietę z lekarzem weterynarii. Prostszym rozwiązaniem jest rotacja z inną mokrą karmą – propozycje ma ranking mokrych karm dla kota, a suplementy omawiamy w zestawieniu witamin dla kota.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.