Strona główna » Recenzje karm dla psa »
Karma dla psa Sfora Super Premium Kaczka monobiałkowa dla ras średnich
Bezzbożowa karma sucha dla dorosłych psów ras średnich, w której kaczka jest jedynym gatunkiem zwierzęcym – łącznie z tłuszczem. Sprawdzamy skład, makroskładniki, energię i wielkość dziennej porcji.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 07.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 07.09.2026
Kaczka monobiałkowa dla ras średnich to receptura polskiej marki Sfora, sprzedawana w opakowaniach 10 kg. Nasz werdykt: pod względem gatunkowym etykieta jest czysta – kaczka wnosi tu mięso, podroby i tłuszcz, a drugi surowiec tłuszczowy, olej lniany, jest roślinny. Nie ma oleju z łososia, jaj ani „tłuszczu zwierzęcego” bez podanego gatunku, a suszone mięso z kaczki 60% to wysoki wsad. Gorzej z rzetelnością samej deklaracji: wymienione procenty sumują się do stu jeszcze przed tłuszczem z kaczki i olejem lnianym, producent nie podaje ani wapnia, ani fosforu, ani kwasów omega, a popiół 3% wygląda przy 60% suszonego mięsa z podrobami na zaniżony. Analitycznie 4 z 8 parametrów wypada w strefie optymalnej: tłuszcz 15,4% s.m., popiół 3,3% s.m., energia 379 kcal/100 g i strawność 84,0% są w zieleni, białko 28,6% s.m. i włókno 5,1% s.m. w żółci, węglowodany 47,7% s.m. w czerwieni. W recenzji przeliczamy etykietę na suchą masę i na 1000 kcal, porównujemy deklarowaną kaloryczność z wyliczeniem NRC 2006 i zestawiamy porcję z zapotrzebowaniem psa. Tę samą metodę stosujemy przy wszystkich karmach w naszym rankingu suchych karm dla psa.
Profil karmy w pigułce
Wszystkie wartości przeliczyliśmy na suchą masę (s.m.), żeby dało się je uczciwie porównać z innymi karmami – suchymi i mokrymi. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego, dorosłego psa o przeciętnej aktywności; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum FEDIAF lub wyraźny nadmiar. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Dwa wiersze zostały bez pinezki, bo producent nie deklaruje wapnia ani fosforu. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia.
Plusy i minusy
- kaczka jako jedyny gatunek zwierzęcy w całym składzie: suszone mięso z kaczki 60% (w tym 10% podrobów) oraz tłuszcz z kaczki
- drugi surowiec tłuszczowy jest roślinny – olej lniany, a nie olej z łososia, więc receptura pozostaje jednogatunkowa także w części tłuszczowej
- suszone mięso z kaczki 60% to bardzo wysoki wsad mięsny; jest to mięso suszone, a nie świeże, więc liczba nie kryje w sobie wody
- etykieta nie zawiera jaj, małży, żelatyny, hydrolizatu białka bez gatunku ani „suplementu omega-3” bez nazwy surowca
- receptura bezzbożowa – skrobię wnoszą polskie ziemniaki 20%, bez pszenicy, kukurydzy i ryżu
- producent deklaruje kaloryczność 379 kcal/100 g, a nasze wyliczenie NRC 2006 daje 373,3 kcal/100 g – rozjazd to 1,5%, więc tabeli dawkowania można używać
- popiół 3,3% s.m. i tłuszcz 15,4% s.m. w strefie optymalnej; drożdże probiotyczne jako dodatek wspierający mikroflorę jelitową
- deklaracja składu nie domyka się: 60% mięsa + 20% ziemniaków + 18% łubinu + 2% warzyw i owoców to już 100%, a po nich producent wymienia jeszcze tłuszcz z kaczki, olej lniany, witaminy, substancje mineralne i drożdże
- brak wapnia i fosforu w składnikach analitycznych – bez tych dwóch liczb nie da się ocenić karmy dla psa starszego, z podwyższoną kreatyniną ani dla psa z kamicą
- brak deklarowanych kwasów omega-6 i omega-3 mimo obecności oleju lnianego, brak witaminy E w wykazie dodatków
- węglowodany 47,7% s.m. w strefie czerwonej – ziemniaki 20% i łubin 18% to razem prawie czterdzieści procent wsadu roślinnego
- popiół 3% jest nietypowo niski jak na 60% suszonego mięsa z podrobami wraz z pełnym premiksem mineralnym; w karmach o tym profilu spotykamy 6–8%
- identyczne składniki analityczne i identyczna kaloryczność przy dwóch różnych recepturach (wariant dla ras średnich z łubinem, wariant dla ras małych z olejem z łososia) wyglądają na przepisaną tabelę
- tabela dawkowania producenta przelicza gramaturę po około 371 kcal/100 g, a nie po deklarowanych 379; wiersz dla psa 60 kg (511 g) nie zgadza się z żadną z tych wartości
- brak dodatków wspierających stawy oraz brak podanych udziałów tłuszczu z kaczki, oleju lnianego i drożdży probiotycznych
Skład
Pełna lista składników według karty produktu producenta (stan na 07.09.2026; źródło: karmasfora.pl, zakładka „Składniki” przy wariancie dla ras średnich 10 kg). Zaznaczamy od razu, że recenzja dotyczy wyłącznie tego wariantu – „Kaczka monobiałkowa” dla ras małych ma inną recepturę, do której wracamy niżej. Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny.
Co nas cieszy: konsekwencja gatunkowa, której w karmach z etykietą „monobiałkowa” brakuje częściej, niż można by sądzić. Kaczka pojawia się tutaj dwa razy: jako suszone mięso 60% wraz z 10% podrobów i jako tłuszcz z kaczki. Producent nie dołożył ani tłuszczu drobiowego bez gatunku, ani oleju z łososia, ani jaj, ani żelatyny, ani hydrolizatu białka. Drugi surowiec tłuszczowy to olej lniany, a więc produkt roślinny, który nie wprowadza do miski kolejnego zwierzęcia. Dla psa prowadzonego na diecie eliminacyjnej z jednym białkiem zwierzęcym ma to znaczenie praktyczne: nie trzeba dopytywać producenta, z czego zrobił tłuszcz. Warta odnotowania jest też forma mięsa – to mięso suszone, a nie świeże, więc deklarowane 60% nie kryje w sobie wody, która odparuje na ekstruderze. Podstawa węglowodanowa jest bezzbożowa: polskie ziemniaki 20%, bez pszenicy, kukurydzy i ryżu.
Co budzi pytania: arytmetyka tej etykiety. Suszone mięso z kaczki 60%, polskie ziemniaki 20%, łubin 18% i świeże warzywa oraz owoce 2% dają razem dokładnie 100%, a producent wymienia po nich jeszcze pięć pozycji: tłuszcz z kaczki, olej lniany, witaminy, substancje mineralne i drożdże probiotyczne. Deklaracja w takiej postaci nie może być prawdziwa – albo któraś z liczb jest zawyżona, albo dotyczy surowca przed suszeniem, albo pozycje spoza setki są śladowe i nie zostały ujęte. Sprawdziliśmy 7 września 2026 całą kartę produktu: producent nie publikuje zdjęcia etykiety ani pliku ze specyfikacją, nie ma więc innej wersji składu, którą można by porównać. Przyjmujemy zatem kolejność składników i sam fakt jednogatunkowości za wiążące, ale do dokładnych udziałów podchodzimy z rezerwą. Druga sprawa to łubin 18% – roślina strączkowa, drugie po kaczce źródło białka w recepturze i najprawdopodobniej główne źródło deklarowanego włókna 4,6%. Trzecia to trzy pozycje bez podanego udziału: tłuszcz z kaczki, olej lniany i drożdże probiotyczne. Przy drożdżach probiotycznych, którym producent poświęca w opisie osobny akapit, brak liczby uniemożliwia ocenę, czy dodatek realnie pracuje.
Zawartość mięsna
Z podanym udziałem producent wymienia jedną pozycję zwierzęcą: suszone mięso z kaczki 60%, w tym 10% podrobów. Druga pozycja zwierzęca, tłuszcz z kaczki, nie ma podanej liczby, ale pochodzi od tego samego gatunku. Żadnego innego surowca odzwierzęcego na etykiecie nie ma.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Składniki zwierzęce z podanym udziałem | 60% (suszone mięso z kaczki, w tym 10% podrobów) |
| Mięso świeże | brak – producent wymienia wyłącznie mięso suszone |
| Mięso suszone | suszone mięso z kaczki 60% |
| Tłuszcz zwierzęcy | tłuszcz z kaczki – ten sam gatunek, udział niepodany |
| Podroby | 10% (zawarte w 60% suszonego mięsa z kaczki) |
| Liczba gatunków zwierzęcych | 1 – kaczka; drugi surowiec tłuszczowy (olej lniany) jest roślinny |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | ok. 80–85% (resztę wnosi łubin 18%) |
Jak to czytać: 60% suszonego mięsa to wartość, która nie skurczy się w produkcji, bo woda została z tego surowca odparowana wcześniej. W karmach, gdzie producent chwali się „świeżym mięsem 60%”, po ekstruzji zostaje z tego mniej więcej jedna czwarta. Tutaj takiej korekty nie robimy. Ostrożność nakazuje jednak pamiętać o niedomkniętej sumie składu: jeżeli któryś udział jest zawyżony, najprawdopodobniej dotyczy to właśnie tej liczby, bo to ona najmocniej sprzedaje produkt. Udział białka zwierzęcego w białku ogółem szacujemy na 80–85%, bo jedynym roślinnym źródłem białka jest łubin 18%, a ziemniaki wnoszą przede wszystkim skrobię.
Makroskładniki w suchej masie
Producent deklaruje wilgotność 9%, więc suchą masę liczymy z jego wartości, a nie z założenia. Bezazotowych związków wyciągowych (NFE) nie podaje – wyliczamy je jako 43,4% z odjęcia pozostałych pozycji od stu.
W strefie żółtej, poniżej progu 30% s.m., od którego zaczynamy strefę optymalną, ale z dużym zapasem ponad minimum FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie). Przy 60% suszonego mięsa z kaczki spodziewalibyśmy się wyższej wartości – 26% białka to poziom, jaki spotykamy w karmach z połową tego wsadu mięsnego. To pierwszy sygnał, że deklarowane udziały i deklarowana analityka nie do końca się ze sobą spinają.
Środek strefy optymalnej. Źródła są trzy: samo suszone mięso z kaczki, dodany tłuszcz z kaczki i olej lniany. Taki poziom wystarcza na skórę i sierść, a przy psie po kastracji nie utrudnia jeszcze pilnowania sylwetki – trzeba jednak odmierzać porcję, a nie sypać na oko.
Powyżej progu 45% s.m., czyli w strefie czerwonej. Skrobię wnoszą polskie ziemniaki 20% i częściowo łubin 18%. Zwróć uwagę na zależność między tą liczbą a popiołem: NFE liczymy jako resztę po odjęciu białka, tłuszczu, włókna, popiołu i wody, więc nietypowo niski popiół 3% podbija węglowodany. Gdyby popiół był na typowym poziomie 7%, węglowodany wypadłyby o cztery punkty niżej, w strefie żółtej.
Tuż powyżej progu 5% s.m., czyli w dolnej części strefy żółtej. Głównym źródłem jest łubin 18%, który jako nasiono strączkowe wnosi sporo błonnika w łupinie. Dla psa ze skłonnością do zaparć to raczej zaleta; psu z wrażliwym jelitem strączki bywają jednak przyczyną wzdęć.
Formalnie w zieleni, ale to jedyny parametr tej etykiety, którego nie bierzemy za dobrą monetę. Karma z 60% suszonego mięsa wraz z podrobami i z pełnym premiksem mineralnym – żelazo 230 mg/kg, cynk 200 mg/kg, mangan 60 mg/kg – ma zwykle 6–8% popiołu. Wartość 3% odpowiada raczej karmie o niskim wsadzie zwierzęcym. Nie umiemy tego rozstrzygnąć bez badania laboratoryjnego, ale odnotowujemy jako kolejną niespójność deklaracji.
Minerały
Składniki analityczne tej karmy nie zawierają ani wapnia, ani fosforu. Poniżej pokazujemy skale bez pinezki – zakresy FEDIAF są znane, brakuje wyłącznie wartości dla tej karmy.
Brak deklaracji. Zwykle podpieramy się wtedy popiołem, ale tutaj i on jest wątpliwy: 3% przy 60% suszonego mięsa z podrobami to wartość, z której nie da się nic pewnego wywnioskować o wapniu.
Również brak, i to najbardziej odczuwalna luka tej etykiety. Podroby, których jest tu 10%, są bogate w fosfor, więc akurat przy tej recepturze liczba byłaby przydatna. Bez niej nie powiemy, czy karma nadaje się dla psa starszego albo z podwyższoną kreatyniną.
Bez obu wartości proporcji nie da się policzyć. Producent deklaruje w dodatkach jodan wapnia jako nośnik jodu, ale to ilość śladowa i nie mówi nic o wapniu w całej recepturze.
Energia i strawność
Producent deklaruje 379 kcal/100 g, czyli 3790 kcal/kg, i tej wartości używamy. Dla porządku policzyliśmy energię także sami, wzorami National Research Council (NRC 2006): energia brutto 476,6 kcal/100 g, strawność energii 84,0%, minus 1,04 kcal na każdy gram białka, co daje 373,3 kcal/100 g. Deklaracja producenta jest o 5,7 kcal/100 g wyższa od naszego wyliczenia, czyli o 1,5% – to rozjazd na tyle mały, że nie zmienia praktycznych wniosków o porcji.
W środkowej części zakresu typowego dla karm bytowych. Zgodność deklaracji z naszym wyliczeniem co do półtora procenta oznacza, że kaloryczność podana przez producenta jest wiarygodna – inaczej niż jego własna tabela dawkowania, która, jak pokazujemy niżej, przelicza gramy po innej wartości.
Powyżej progu 83%, który przyjmujemy dla dobrej karmy, ale nie z dużym zapasem – bierze się to z włókna 5,1% s.m., wyższego niż w typowej karmie suchej. Wzór liczy wyłącznie włókno i nie widzi jakości surowców. Suszone mięso z kaczki jest dobrze przyswajalne, natomiast łubin, jak większość nasion strączkowych, u części psów obniża strawność faktyczną poniżej tej teoretycznej.
Największą część energii dają tu węglowodany – 42% wobec 33% z tłuszczu i 25% z białka. To rozkład typowy dla karmy suchej opartej na ziemniakach, ale odległy od tego, co psy wybierają same. W badaniach preferencji psy komponowały dietę, w której węglowodany dawały 7% energii, a tłuszcz 63%. Deklaracja „bez zbóż” z opakowania nie zmienia więc tego, że skrobia odpowiada za największy pojedynczy udział w energii – zmienia tylko jej źródło ze zbóż na bulwy i nasiona strączkowe.
Porcja dzienna
Porcje liczymy z kaloryczności podanej przez producenta (379,0 kcal/100 g) i z zapotrzebowania energetycznego według FEDIAF. Kolumny odpowiadają trzem trybom życia.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego psa; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 379,0 kcal/100 g.
| Waga psa | Pies mało aktywny (80 kcal) | Pies umiark. aktywny (95 kcal) | Pies bardzo aktywny (110 kcal) |
|---|---|---|---|
| 5 kg | 71 g | 84 g | 97 g |
| 10 kg | 119 g | 141 g | 163 g |
| 20 kg | 200 g | 237 g | 274 g |
| 30 kg | 271 g | 321 g | 372 g |
| 40 kg | 336 g | 399 g | 462 g |
| 60 kg | 455 g | 540 g | 626 g |
Producent podaje własną tabelę i podaje w niej także zapotrzebowanie energetyczne, co zdarza się rzadko i zasługuje na pochwałę: 318 kcal dla psa 5 kg, 534 kcal dla psa 10 kg, 898 kcal dla psa 20 kg, 1218 kcal dla psa 30 kg i 2048 kcal dla psa 60 kg. To dokładnie te same liczby, które daje wzór FEDIAF dla psa umiarkowanie aktywnego, więc metodologia się zgadza. Rozjeżdżają się dopiero gramy: producent wpisuje 85 g, 144 g, 242 g, 327 g i 511 g, a z jego własnych 379 kcal/100 g wychodzi 84 g, 141 g, 237 g, 321 g i 540 g. Cztery pierwsze wiersze producent przeliczył po około 371 kcal/100 g, ostatni – po 401 kcal/100 g. Różnice do 30 kg są niewielkie i praktycznie bez znaczenia, ale wiersz dla psa 60 kg zaniża porcję o niemal sześć procent. Po dwóch tygodniach oceń sylwetkę psa: żebra powinny być wyczuwalne pod palcami bez naciskania, talia widoczna z góry.
Dodatki funkcjonalne
Ta część etykiety jest najuboższa. Producent rozpisuje premiks: witamina A 15 000 j.m./kg i D3 800 j.m./kg, a wśród pierwiastków śladowych żelazo 230 mg/kg, cynk 200 mg/kg, mangan 60 mg/kg, miedź 20 mg/kg, jod 1,5 mg/kg i selen 0,3 mg/kg. Poza tym wymienia dodatki technologiczne przeciwutleniacze, bez nazw. Nie ma witaminy E, nie ma glukozaminy ani chondroityny, nie ma podanych wartości kwasów omega-6 i omega-3 – mimo że w składzie jest olej lniany, którego jedynym sensownym uzasadnieniem jest właśnie kwas alfa-linolenowy. Drożdże probiotyczne, którym opis produktu poświęca osobny akapit, nie mają podanego udziału ani nazwy szczepu.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Wsparcie stawów | brak deklarowanych dodatków |
| Omega-6 : omega-3 | niedeklarowane – producent nie podaje żadnych wartości |
| Źródła omega-3 | olej lniany (ALA), udział niepodany |
| Probiotyki | drożdże probiotyczne bez podanego udziału i nazwy szczepu |
| Warzywa i owoce | 2% – marchew, seler, dynia, gruszka, jabłko |
| Witaminy | A 15 000 j.m./kg, D3 800 j.m./kg; witaminy E producent nie deklaruje |
| Pierwiastki śladowe | żelazo 230 mg/kg, cynk 200 mg/kg, mangan 60 mg/kg, miedź 20 mg/kg, jod 1,5 mg/kg, selen 0,3 mg/kg |
| Przeciwutleniacze | dodatki technologiczne bez podanych nazw |
Do premiksu mamy dwie uwagi. Witamina D3 na poziomie 800 j.m./kg jest niska na tle rynku – w karmach bytowych spotykamy zwykle od 1 000 do 2 000 j.m./kg, choć minimum FEDIAF dla dorosłego psa (552 j.m./kg przy karmie o tej kaloryczności) jest spełnione. Brak deklarowanej witaminy E dziwi bardziej, bo przy 14% tłuszczu i oleju lnianym, który utlenia się szybciej niż tłuszcze zwierzęce, to ona odpowiada za stabilność produktu w torbie. Producent wymienia wprawdzie „dodatki technologiczne przeciwutleniacze”, ale nie mówi, co to jest – tokoferole, ekstrakt z rozmarynu czy syntetyczna BHA. Osobno odnotowujemy, że warzywa i owoce 2% (marchew, seler, dynia, gruszka, jabłko) to udział marketingowy: pięć surowców dzielących się dwoma procentami wnosi do miski smak i kolor granulatu, nie wartość odżywczą.
Dla jakiego psa?
- Dobry wybór: zdrowe, dorosłe psy ras średnich, dla których szukamy receptury z jednym gatunkiem zwierzęcym – kaczka jest tu jedynym mięsem i jedynym źródłem tłuszczu zwierzęcego; psy z alergią na kurczaka, wołowinę lub ryby, bo żadnego z tych surowców etykieta nie wymienia; psy, których opiekun prowadzi dietę eliminacyjną i potrzebuje pewności co do pozycji tłuszczowej – porównaj też ranking karm monobiałkowych dla psa.
- Do rozważenia: psy bardzo aktywne i pracujące, którym białko 28,6% s.m. może nie wystarczyć; psy po sterylizacji i z tendencją do tycia, dla których 47,7% s.m. węglowodanów to dużo skrobi – alternatywy w rankingu karm dla psów sterylizowanych; psy, które źle znoszą nasiona strączkowe, ze względu na łubin 18%.
- Raczej nie: psy z rozpoznaną chorobą nerek i psy starsze z podwyższoną kreatyniną, bo producent nie podaje fosforu, a 10% podrobów w składzie każe zakładać raczej wyższy niż niższy poziom – ranking karm dla psów z niewydolnością nerek; psy z cukrzycą, ze względu na węglowodany 47,7% s.m.; szczenięta, bo receptura jest przeznaczona dla psów dorosłych, a bez wapnia i fosforu na etykiecie nie da się ocenić jej wpływu na rozwój kośćca.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Natural Trail Lamb Medium Breed – również dla psów ras średnich i również z jednym gatunkiem zwierzęcym, ale z jagnięciną i z podanym wapniem oraz fosforem.
- Recenzja karmy Mr. Bro monobiałkowa z łososiem – jeśli potrzebujesz jednego gatunku, ale psu służy raczej ryba niż drób.
- Recenzja karmy Carnilove Adult Duck & Pheasant – kaczka w karmie mokrej, choć tam towarzyszy jej bażant, więc gatunki są dwa.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent deklaruje wilgotność 9%, więc liczymy z jego wartości. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,91. Węglowodany (NFE): producent ich nie podaje, wyliczamy je jako 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 43,4%. Energia metaboliczna: używamy wartości deklarowanej przez producenta – 3790 kcal/kg, czyli 379,0 kcal/100 g. Dla kontroli policzyliśmy ją także wzorami NRC 2006: energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 476,6 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 373,3 kcal/100 g. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g).
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego psa (białko 18% s.m., tłuszcz 5,5%, Ca 0,5%, P 0,4%, Ca:P 1–2); górne progi wapnia i fosforu to maksima FEDIAF (2,5% i 1,6% s.m.). Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla psa bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne według FEDIAF: 95 kcal × kg0,75 dla psa umiarkowanie aktywnego (110 – aktywny, 70–80 – mało aktywny lub po kastracji).
Czego nie liczymy: udziałów tłuszczu z kaczki, oleju lnianego i drożdży probiotycznych – producent ich nie podaje. Wapnia i fosforu nie szacujemy z popiołu, bo sam popiół uznajemy w tej etykiecie za wątpliwy. Nie próbujemy też zgadywać, która z podanych liczb odpowiada za to, że skład sumuje się do stu przed pozycjami tłuszczowymi: opisujemy niespójność, a nie ją naprawiamy. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy na zwierzętach.
Podsumowanie i ocena
Sfora Super Premium Kaczka monobiałkowa dla ras średnich rozwiązuje problem, na którym potyka się większość karm z tą etykietą: tłuszcz. Kaczka jest tu jedynym gatunkiem zwierzęcym nie tylko w mięsie, lecz również w pozycji tłuszczowej, a drugi surowiec tłuszczowy – olej lniany – jest roślinny. Do tego 60% suszonego mięsa z kaczki wraz z 10% podrobów, receptura bezzbożowa i deklarowana kaloryczność 379 kcal/100 g, która trzyma się naszego wyliczenia NRC 2006 w granicach półtora procenta. Zastrzeżenia dotyczą jednak nie tyle receptury, ile tego, jak producent ją opisuje. Wymienione procenty sumują się do stu przed tłuszczem z kaczki i olejem lnianym, więc deklaracja w tej postaci nie jest możliwa. W składnikach analitycznych nie ma ani wapnia, ani fosforu, ani kwasów omega, ani witaminy E, a popiół 3% przy 60% suszonego mięsa z podrobami wygląda na zaniżony i pociąga za sobą węglowodany 47,7% s.m. w strefie czerwonej. Ten sam zestaw analityki i tę samą kaloryczność producent podaje przy wariancie dla ras małych, mimo że ma on inną recepturę, z 8% oleju z łososia. Dla zdrowego psa średniej rasy, dla którego szukamy jednego gatunku zwierzęcego razem z tłuszczem, karma się broni. Dla psa z chorobą nerek albo z kamicą brakuje liczb, żeby cokolwiek odpowiedzialnie stwierdzić.
Najczęstsze pytania o karmę Sfora Super Premium Kaczka monobiałkowa
Czy to karma monobiałkowa?
Tak, w wariancie dla ras średnich. Jedynym gatunkiem zwierzęcym jest kaczka i pochodzą od niej wszystkie pozycje odzwierzęce: suszone mięso z kaczki 60% (w tym 10% podrobów) oraz tłuszcz z kaczki. Drugi surowiec tłuszczowy, olej lniany, jest roślinny, a więc nie wprowadza drugiego gatunku. Etykieta nie wymienia jaj, małży, żelatyny, „tłuszczu zwierzęcego” bez gatunku ani „suplementu omega-3” bez nazwy surowca. To dlatego karma spełnia kryterium naszego rankingu karm monobiałkowych dla psa, gdzie wymagamy jednego gatunku w całym składzie, razem z tłuszczem i olejem. Uwaga na wariant: „Kaczka monobiałkowa” dla ras małych to inna receptura – producent wymienia w niej 8% oleju z łososia zamiast łubinu i tłuszczu z kaczki, więc tamten wariant ma dwa gatunki zwierzęce i kryterium nie spełnia.
Czym różni się wariant dla ras średnich od wariantu dla ras małych?
Recepturą, mimo tej samej nazwy handlowej. Wariant dla ras średnich: suszone mięso z kaczki 60% (w tym 10% podrobów), polskie ziemniaki 20%, łubin 18%, świeże warzywa i owoce 2% (marchew, seler, dynia, gruszka, jabłko), tłuszcz z kaczki, olej lniany. Wariant dla ras małych: suszone mięso z kaczki 60% (w tym 10% podrobów), polskie ziemniaki 25%, olej z łososia 8%, świeże warzywa i owoce 6% (marchew, seler, dynia, żurawina, jabłko), witaminy 1%. Różnice są więc trzy: łubin 18% kontra jego brak, tłuszcz z kaczki kontra olej z łososia 8% oraz inny owoc w mieszance (gruszka kontra żurawina). Składniki analityczne i kaloryczność producent podaje w obu przypadkach identyczne – 26% białka, 14% tłuszczu, 3% popiołu, 4,6% włókna, 9% wilgotności i 379 kcal/100 g – co przy dwóch tak różnych recepturach traktujemy jako słabość deklaracji, a nie jako fakt.
Czy skład tej karmy jest podany poprawnie?
Nie do końca. Wymienione procenty sumują się do stu jeszcze przed pozycjami tłuszczowymi: 60% suszonego mięsa z kaczki, 20% ziemniaków, 18% łubinu i 2% warzyw i owoców to dokładnie 100%, a producent wymienia po nich jeszcze tłuszcz z kaczki, olej lniany, witaminy, substancje mineralne i drożdże probiotyczne. Taka deklaracja jest matematycznie niemożliwa – któraś z liczb musi być zawyżona albo dotyczyć surowca przed suszeniem. Sprawdziliśmy 7 września 2026 całą kartę produktu: producent nie publikuje ani zdjęcia etykiety, ani pliku ze specyfikacją, więc innej wersji składu nie ma. Kolejność składników i sam fakt jednogatunkowości przyjmujemy za wiążące, ale do dokładnych udziałów podchodzimy z rezerwą.
Ile karmy Sfora dziennie podawać?
Producent deklaruje 379 kcal/100 g i podaje tabelę od 5 do 60 kg masy ciała: 85 g dla psa 5 kg, 144 g dla psa 10 kg, 242 g dla psa 20 kg, 327 g dla psa 30 kg i 511 g dla psa 60 kg. Nasze wyliczenie z zapotrzebowania FEDIAF dla psa umiarkowanie aktywnego jest nieco niższe: 84 g, 141 g, 237 g i 321 g. Rozbieżność bierze się stąd, że producent dzieli kalorie przez około 371 kcal/100 g, a nie przez deklarowane 379. Wyjątkiem jest ostatni wiersz: dla psa 60 kg z deklarowanej kaloryczności wychodzi 540 g, a nie 511 g.
Czy karma jest bezzbożowa?
Tak. Skład nie zawiera pszenicy, kukurydzy ani ryżu – skrobię wnoszą polskie ziemniaki 20%, a białko roślinne łubin 18%. Węglowodany wyliczyliśmy na 47,7% s.m., czyli powyżej naszego progu 45% s.m. Inne receptury bez zbóż porównasz w rankingu karm bezzbożowych dla psa.
Czy karma nadaje się dla psa z chorobą nerek?
Nie da się tego rozstrzygnąć, bo producent nie podaje fosforu. Psy z przewlekłą chorobą nerek potrzebują fosforu poniżej 0,5% s.m., a w składnikach analitycznych tej karmy nie ma ani fosforu, ani wapnia. Popiół 3,3% s.m. sugeruje raczej niski poziom składników mineralnych, ale to wnioskowanie pośrednie, nie pomiar – i tym bardziej niepewne, że sam popiół wygląda przy 60% suszonego mięsa z podrobami na zaniżony. Karm z podanym fosforem szukaj w rankingu karm dla psów z niewydolnością nerek.
Czy łubin w karmie dla psa to problem?
Łubin 18% to roślina strączkowa i drugie po kaczce źródło białka w tej recepturze. Odmiany pastewne mają niską zawartość alkaloidów i są w karmach dla zwierząt stosowane od lat, wnoszą też sporo włókna – deklarowane 4,6% (5,1% s.m.) to więcej niż w typowej karmie suchej. Dla psa na diecie eliminacyjnej ograniczonej do jednego źródła białka zwierzęcego łubin nie jest przeszkodą, bo jego białko jest roślinne. Może być natomiast problemem dla psa, który źle znosi strączki – groch, soczewicę czy właśnie łubin – bo bywają one przyczyną wzdęć i luźnego stolca.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.