Strona główna » Recenzje karm dla psa »
Karma dla psa Farmina Vet Life Obesity Canine
Pełnoporcjowa mokra dieta weterynaryjna w puszce 300 g, zalecana przy redukcji nadmiernej masy ciała i przy kontrolowaniu podaży glukozy. Sprawdzamy skład, makroskładniki w suchej masie, energię i to, co wynika z tabeli dawkowania producenta.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 03.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 03.09.2026
Obesity Canine to mokra dieta weterynaryjna Farminy w puszce 300 g, zbudowana wokół dwóch liczb: 1,90% tłuszczu w produkcie i 814 kcal w kilogramie. Po przeliczeniu na suchą masę wychodzi z tego tłuszcz 7,9% i 81,4 kcal na 100 g. Nasz werdykt: receptura pod psa, który ma schudnąć, z białkiem 45,8% s.m. i 135 g na 1000 kcal, czyli bez obcinania puli, która chroni mięśnie w trakcie odchudzania. Trzy z ośmiu parametrów wypadają u nas w strefie optymalnej, ale ten wynik trzeba czytać z przypisem: nasze zielone zakresy opisują zdrowego psa bytowego, a włókno 7,9% s.m., strawność 79,9% i węglowodany 28,3% s.m. są tu narzędziem redukcji masy ciała, nie usterką receptury. Realne zastrzeżenia leżą gdzie indziej: producent nie podał ani jednego procentu przy składnikach, glukozamina i chondroityna stoją na liście bez ilości, a tabela dawkowania nie mówi, czy podana waga psa jest aktualna, czy docelowa. Etykietę przeliczamy na suchą masę i na 1000 kcal tak samo jak wszystkie pozycje zestawienia, jakim jest ranking mokrych karm dla psa.
Profil karmy w pigułce
Deklaracje z puszki opisują produkt, który w 76% jest wodą, więc zanim cokolwiek porównamy, przeliczamy je na suchą masę (s.m.). Dopiero te wartości da się zestawić z karmą suchą i z zakresami FEDIAF. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego psa dorosłego o przeciętnej aktywności; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum lub wyraźny nadmiar. Przy diecie odchudzającej trzy wiersze celowo wychodzą poza zieleń, bo cała jej mechanika polega na obniżeniu gęstości energetycznej. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia.
Plusy i minusy
- tłuszcz 1,90% w karmie, czyli 7,9% suchej masy – dwa i pół punktu nad minimum FEDIAF (5,5% s.m.) i cztery razy mniej niż w typowej mięsnej puszce bytowej
- białko 45,8% s.m. i 135,1 g na 1000 kcal – ograniczenie energii nie idzie tu w parze z obcięciem białka, które chroni mięśnie odchudzanego psa
- energia 81,4 kcal na 100 g, czyli 244 kcal w puszce 300 g – dolny kraniec zakresu 80–120 kcal typowego dla karm mokrych
- deklarowane 814 kcal/kg zgadza się z naszym przeliczeniem wzorami NRC 2006 co do dziesiątej kalorii
- fosfor 0,83% s.m. i stosunek wapnia do fosforu 1,25 : 1 – oba w środku zakresu FEDIAF dla psa dorosłego
- etykieta podaje wapń, fosfor, sód 0,15%, potas 0,20%, omega-6 0,40%, omega-3 0,12%, EPA 0,03% i DHA 0,03% – komplet, którego mokre karmy zwykle nie ujawniają
- proporcja omega-6 do omega-3 wynosi 3,3 : 1 dzięki olejowi z ryb i sardynce, mimo tłuszczu na poziomie 7,9% suchej masy
- trzy rodzaje błonnika o różnym działaniu: włókno grochu, łuski i nasiona babki płesznik oraz celuloza sproszkowana 2000 mg/kg, do tego fruktooligosacharydy 0,15% i mannooligosacharydy z ekstraktu drożdży
- pierwsze dwie pozycje składu to filet z kurczaka i gotowane kurze jaja, bez zbiorczych określeń w rodzaju „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”
- tauryna 1000 mg/kg, DL-metionina 800 mg/kg i L-karnityna 35 mg/kg dopisane wprost w wykazie dodatków
- producent nie podaje ani jednego procentu przy składnikach – nie wiadomo, ile jest fileta z kurczaka, jaj ani ryby; jedyna liczba w składzie to fruktooligosacharydy 0,15%
- włókno 7,9% s.m. przekracza próg 7%, od którego oznaczamy je na czerwono, a razem z nim strawność energii schodzi do 79,9%, poniżej naszego progu 83%
- węglowodany 28,3% s.m. z batata i komosy ryżowej dają 30% energii karmy – w mokrych karmach bytowych ta pula rzadko przekracza 10% s.m.
- glukozamina i siarczan chondroityny stoją w składzie bez podanych ilości, więc nie da się sprawdzić, czy dawka ma znaczenie dla stawów obciążonego psa
- popiół 10,0% s.m. – pół punktu nad naszą strefą optymalną, która kończy się na 9,5% s.m.
- tabela dawkowania nie precyzuje, czy podana waga psa to masa aktualna, czy docelowa, a od tego zależy cała porcja
- L-karnityna 35 mg/kg karmy to 146 mg na kilogram suchej masy – dolna część zakresu spotykanego w recepturach odchudzających
- producent nie deklaruje witamin z grupy B, selenu ani magnezu, choć karma ma być pełnoporcjowa
- jedyna gramatura to puszka 300 g: pies 30 kg dostaje według tabeli 1230 g dziennie, czyli ponad cztery puszki
- batat, komosa ryżowa i marchew nie mają podanych udziałów, więc źródła 28,3% s.m. węglowodanów można tylko szacować z kolejności listy
Skład
Pełna lista składników według etykiety producenta (stan na 03.09.2026; źródło: strona produktu u producenta). Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny. Przerywaną ramką oznaczyliśmy dodatki, których jest prawdopodobnie zbyt mało, by realnie wpływały na zdrowie psa.
Co nas cieszy: lista otwiera się od fileta z kurczaka i gotowanych kurzych jaj, a nie od zbiorczej formuły „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”. Filet to mięso mięśniowe, jajo ma najwyższą wartość biologiczną białka spośród surowców używanych w karmach, a ryba na czwartej pozycji jest opisana z nazwy: sardynka i tuńczyk. Dla receptury, w której tłuszczu jest tylko 1,90%, wybór surowców białkowych o wysokiej strawności ma bezpośrednie przełożenie na to, ile z 11% białka pies faktycznie wykorzysta. Batat zamiast ryżu czy kukurydzy to skrobia o wolniejszym uwalnianiu glukozy, co pasuje do drugiego wskazania z opakowania. Osobno wypada pochwalić budowę frakcji błonnika: włókno grochu daje nierozpuszczalny balast przyspieszający pasaż, łuski i nasiona babki płesznik pęcznieją i tworzą żel, który spowalnia opróżnianie żołądka, a fruktooligosacharydy 0,15% razem z mannooligosacharydami z ekstraktu drożdży fermentują w jelicie grubym i karmią mikroflorę. To trzy różne mechanizmy, a nie jeden składnik dosypany dla liczby na etykiecie.
Co budzi pytania: w całym składzie jest dokładnie jedna liczba i są nią fruktooligosacharydy 0,15%. Nie wiemy, ile jest fileta z kurczaka, jaj, sardynki ani batata, a przy dwudziestu pozycjach kolejność mówi mało: między pierwszą a ostatnią może być różnica dwóch rzędów wielkości. Producent, który przy analityce podaje potas i DHA co do setnej procenta, przy składzie nie podaje nic. Glukozamina i siarczan chondroityny są w wykazie surowców, a nie wśród dodatków, więc nie mają deklarowanych miligramów; przy psie z nadwagą, u którego stawy pracują pod obciążeniem, to akurat ta informacja, której chciałoby się szukać najpierw. Yucca schidigera pojawia się w ilości śladowej i działa na zapach kału, a nie na przemianę materii. Suszone drożdże piwne na końcu listy są źródłem witamin z grupy B, których producent w wykazie dodatków nie deklaruje wcale.
Zawartość mięsna
To najsłabiej udokumentowana część tej etykiety. Surowców zwierzęcych jest pięć i wszystkie są nazwane z gatunku, ale żaden nie ma podanego udziału. Poniżej pokazujemy więc to, co da się policzyć: skład puszki według analityki, bo tylko tam producent operuje liczbami.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Łączna zawartość składników zwierzęcych | nie podana – producent nie ujawnia żadnego procentu przy surowcach |
| Surowce zwierzęce w składzie | filet z kurczaka (1. pozycja), gotowane kurze jaja (2.), ryba: sardynka i tuńczyk (4.), olej z ryb (6.), tłuszcz z kurczaka (7.) |
| Struktura frakcji mięsnej | filet, czyli mięso mięśniowe; w składzie nie ma podrobów, mączek mięsnych ani surowców z kośćcem |
| Liczba gatunków zwierzęcych | 3 (kurczak wraz z jajem, sardynka, tuńczyk) |
| Roślinne źródła białka | nasiona komosy ryżowej ekstrahowane, włókno grochu, suszone drożdże piwne |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | 80–90% – szacunek z kolejności składników, bo procentów producent nie podaje |
Jak to czytać: przy karmie mokrej procenty ze składu odnoszą się do gotowego produktu, więc nie ma tu korekty o odparowaną wodę, którą trzeba robić przy granulacie. Brak procentów boli tym bardziej, że akurat w diecie odchudzającej proporcja mięsa do skrobi decyduje o całym charakterze receptury. Z analityki wiemy, ile jest białka (11%) i ile węglowodanów (6,8%), więc granice szacunku są dość wąskie: filet z kurczaka i jaja muszą razem stanowić kilkanaście do dwudziestu kilku procent produktu, a batat i komosa kilka do kilkunastu. To jednak nasze przeliczenie z analityki, a nie deklaracja producenta, i tak je traktujemy.
Makroskładniki w suchej masie
Producent deklaruje wilgotność (76%), więc przeliczenie na suchą masę opiera się na jego liczbie, a nie na naszym założeniu. Węglowodany wyliczyliśmy jako resztę (NFE), bo etykieta ich nie podaje. Każdy parametr zestawiamy z zakresem, który uznajemy za optymalny dla dorosłego psa bytowego – przy diecie redukcyjnej odchylenia od tego zakresu opisujemy, zamiast je karać w ciemno.
Najmocniejsza liczba tej etykiety i zarazem ta, która odróżnia dietę odchudzającą zrobioną porządnie od zwykłej karmy o obniżonej energii. Pies na deficycie energetycznym traci masę ciała z dwóch pul naraz: z tłuszczu i z mięśni. Wysoka podaż białka przesuwa tę proporcję na korzyść tłuszczu, a 135,1 g na 1000 kcal to poziom trzykrotnie wyższy od minimum FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) przeliczonego na tę samą jednostkę. Do tego dochodzi termiczny efekt pożywienia: na samo trawienie białka organizm zużywa więcej energii niż na trawienie tłuszczu i skrobi, więc jego udział 49% w energii karmy działa w tę samą stronę co restrykcja porcji.
Pinezka stoi w żółtej strefie naszej skali, ale u tej karmy to wynik zamierzony, a nie niedoróbka. Tłuszcz ma ponad dwa razy więcej energii w gramie niż białko i skrobia, więc obcięcie go do 1,90% produktu jest najkrótszą ścieżką do 81,4 kcal na 100 g. Zapas nad minimum FEDIAF (5,5% s.m.) wynosi 2,4 punktu procentowego, czyli niedużo, i dlatego znaczenie ma to, jakie tłuszcze zostały: olej z ryb i sardynka dają omega-3 na poziomie 0,50% s.m., a EPA i DHA razem 0,25% s.m. Typowa mięsna puszka bytowa ma tłuszczu 24–36% suchej masy, więc różnica wobec dotychczasowej karmy psa będzie czterokrotna i przejście musi być rozłożone na 7–10 dni. Inne receptury z tej półki analitycznej zebrał nasz ranking karm niskotłuszczowych dla psa.
Najbardziej dyskusyjny wiersz tej analizy. W mokrych karmach bytowych węglowodany schodzą zwykle poniżej 10% suchej masy, tutaj jest ich 28,3% i dają 30% energii karmy. Źródłem są batat i nasiona komosy ryżowej, a część tej puli to w rzeczywistości błonnik rozpuszczalny z babki płesznik i fruktooligosacharydy, których metoda NFE nie odróżnia od skrobi – realna skrobia jest więc niższa niż wyliczone 28,3%, tylko nie wiadomo o ile. Wybór batata zamiast zbóż jest przy wskazaniu glukozowym uzasadniony, bo uwalnia cukry wolniej, ale sama wielkość tej frakcji pozostaje ustępstwem na rzecz objętości posiłku przy tak niskim tłuszczu.
Na naszej skali czerwień, w tej recepturze mechanizm działania. Włókno nie dostarcza psu energii, wypełnia żołądek i rozcieńcza kaloryczność porcji, a przy babce płesznik dodatkowo tworzy żel spowalniający opróżnianie żołądka. Cztery źródła pracują tu razem: włókno grochu, łuski i nasiona babki płesznik, celuloza sproszkowana 2000 mg/kg z listy dodatków technologicznych oraz fruktooligosacharydy 0,15%. Skutki uboczne są przewidywalne i trzeba je znać: większa objętość stolca, częstsze wypróżnienia i obniżona strawność energii, którą opisujemy niżej. U psa z wrażliwym jelitem grubym taka ilość błonnika bywa granicą tolerancji.
Pół punktu nad naszą strefą optymalną i punkt pod progiem, od którego mówimy o nadmiarze. Frakcję mineralną budują tu wapń 1,04% s.m., fosfor 0,83% s.m., sód 0,63% s.m., potas 0,83% s.m., dodane węglan wapnia, siarczan wapnia dwuwodny, chlorek potasu i chlorek sodu oraz minerały ryby. Przy karmie o niskiej energii popiół rośnie automatycznie: mikroelementy trzeba dostarczyć w tej samej ilości bezwzględnej, a suchej masy, w której się je liczy, jest mniej. Dziesięć procent to przy 81,4 kcal na 100 g wynik spodziewany, a nie sygnał, że dosypano popiołu.
Minerały
Farmina deklaruje wapń, fosfor, sód i potas wprost, co przy karmie mokrej zdarza się rzadko i pozwala policzyć bilans zamiast go szacować. Poniżej wartości przeliczone na suchą masę.
Dolna połowa zakresu FEDIAF, z zapasem od obu granic. Wapń wnoszą węglan wapnia i siarczan wapnia dwuwodny, oba wykazane w składzie, oraz ości sardynki. Producent policzył dodatek zamiast liczyć na to, że surowce zbilansują się same, i dołożył siarczan, który przy okazji dostarcza siarki potrzebnej do syntezy chondroityny.
Poniżej naszego progu 1,0% s.m. i wyraźnie poniżej maksimum FEDIAF. Za tak niski wynik odpowiada brak podrobów i surowców z kośćcem: filet i jajo wnoszą fosforu mniej niż wątroba czy mięso mielone z kością, na których opiera się większość mięsnych puszek. Dla psa z nadwagą w starszym wieku, u którego funkcja nerek bywa już przygasła, to argument dodatkowy wobec samej redukcji masy ciała. Dieta nerkowa schodzi jednak poniżej 0,5% s.m., a takich receptur szukamy osobno – zebrał je nasz ranking karm dla psów z niewydolnością nerek.
Dolna część zalecanego zakresu, blisko proporcji spotykanej w tkankach psa. Ten parametr decyduje o tym, ile obu pierwiastków zwierzę faktycznie wchłonie, i został ustawiony bez zarzutu: nie ma ani przewagi fosforu sprzyjającej odwapnieniu kośćca, ani przewagi wapnia blokującej wchłanianie cynku, którego premiks dostarcza 47,3 mg/kg.
Poza wielką trójką etykieta podaje sód 0,15% (0,63% s.m., 1,84 g na 1000 kcal) i potas 0,20% (0,83% s.m., 2,46 g na 1000 kcal). Oba przekraczają minima FEDIAF dla psa dorosłego z zapasem, przy czym sód jest tu wyższy niż w mięsnych puszkach bez dodanej soli – chlorek sodu stoi w składzie wprost. Magnezu, selenu ani żadnej witaminy z grupy B producent nie deklaruje, więc trzech pozycji, które w pełnoporcjowej diecie muszą być pokryte, nie da się z etykiety sprawdzić.
Energia i strawność
Producent deklaruje 814 kcal/kg, czyli 81,4 kcal na 100 g i 244 kcal w puszce 300 g. Naszą kontrolę zrobiliśmy wzorami National Research Council (NRC 2006): energia brutto 116,2 kcal/100 g, strawność energii 79,9%, odjęte 1,04 kcal na każdy gram białka. Wynik to 81,4 kcal/100 g, czyli liczba identyczna z deklaracją co do dziesiątej kalorii. To rzadkie i mówi dwie rzeczy naraz: kaloryczność na opakowaniu jest policzona tym samym równaniem, którego my używamy, i nie została zaokrąglona w dół na potrzeby marketingu diety odchudzającej.
Dolny kraniec zakresu spotykanego w puszkach i bezpośredni skutek tłuszczu 7,9% s.m. Praktyka wygląda tak: pies 20 kg, który dotąd jadł puszkę o 113 kcal na 100 g, po przejściu na tę recepturę dostaje w tej samej gramaturze o 28% energii mniej. Odwrotna strona medalu to objętość – żeby pokryć samo zapotrzebowanie bytowe psa 20 kg, trzeba tu 1104 g dziennie, czyli prawie cztery puszki. Dieta odchudzająca celowo tego nie pokrywa, ale różnicę między porcją a zapotrzebowaniem trzeba znać, zamiast się jej domyślać.
Poniżej progu 83% i to jedyny wiersz, w którym niska liczba jest zamierzona przez producenta. Wzór widzi wyłącznie włókno, a włókna jest tu 7,9% s.m., więc wynik spada o ponad trzy punkty względem karmy o 5% błonnika. Obniżona strawność energii to przy odchudzaniu narzędzie, nie wada: część tego, co pies zje, przechodzi przez przewód pokarmowy bez wchłonięcia. Trzeba tylko pamiętać, że ten sam mechanizm dotyczy części białka i minerałów, i właśnie dlatego receptura startuje z 45,8% białka i z premiksem policzonym na wyrost.
Rozkład 49 / 21 / 30 jest odwrotnością tego, co psy wybierały same w badaniach preferencji (30 / 63 / 7). Tłuszcz, czyli składnik odpowiadający za większość smakowitości, został tu ścięty do jednej trzeciej udziału, jakiego pies szuka, a jego miejsce zajęły białko i skrobia z batata. Konsekwencja jest dwojaka. Po pierwsze, część psów przyjmie tę karmę gorzej niż dotychczasową i pierwsze dni bywają trudne. Po drugie, profil bliski „wysokie białko, niski tłuszcz” to dokładnie ten, który w badaniach nad redukcją masy ciała u psów wypada najlepiej pod względem zachowania beztłuszczowej masy ciała. Podgrzanie porcji do temperatury pokojowej i rozłożenie jej na trzy posiłki załatwia zwykle problem akceptacji.
Porcja dzienna
Karma mokra wymaga dużej porcji, bo trzy czwarte tego, co pies zjada, to woda, a przy 81,4 kcal na 100 g objętość rośnie jeszcze bardziej. Poniżej nasze wyliczenie według wzoru FEDIAF (95 kcal × masa ciała0,75 dla psa umiarkowanie aktywnego) obok kolumny dla psa mało ruchliwego (80 kcal), zestawione z obiema liniami tabeli producenta.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego psa; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 81,4 kcal/100 g.
| Waga psa | Zapotrzebowanie bytowe (95 kcal) | Pies mało ruchliwy (80 kcal) | Producent: umiarkowana nadwaga | Producent: znaczna nadwaga |
|---|---|---|---|---|
| 5 kg | 318 kcal = 390 g | 268 kcal = 329 g | 320 g | 170 g |
| 10 kg | 534 kcal = 656 g | 450 kcal = 553 g | 540 g | 290 g |
| 20 kg | 898 kcal = 1104 g | 757 kcal = 929 g | 905 g | 490 g |
| 30 kg | 1218 kcal = 1496 g | 1025 kcal = 1260 g | 1230 g | 660 g |
| 40 kg | 1511 kcal = 1856 g | 1272 kcal = 1563 g | 1525 g | 820 g |
Obie linie producenta sprawdziliśmy rachunkiem i obie okazały się spójne na całej długości tabeli. Wiersz dla umiarkowanej nadwagi odpowiada 78 kcal × kg0,75 przy każdej wadze od 2 do 50 kg, a wiersz dla znacznej nadwagi 42 kcal × kg0,75. Pierwsza wartość to tyle, ile FEDIAF przewiduje dla psa mało ruchliwego, druga to niewiele ponad połowa tej liczby. Innymi słowy: łagodniejszy wariant nie tworzy sam z siebie deficytu, tylko utrzymuje psa na poziomie bytowym o niższej gęstości energetycznej, a realne chudnięcie zaczyna się dopiero w wariancie ostrzejszym. Puszka 300 g to 244 kcal, więc pies 20 kg w wierszu łagodniejszym zjada trzy puszki dziennie, a w ostrzejszym niecałe dwie.
Decyzja producenta, która nam się nie podoba: tabela podaje „dog weight in kg” i nie mówi, czy chodzi o masę aktualną, czy o masę docelową. Przy odchudzaniu ta różnica potrafi wynieść jedną trzecią porcji: pies ważący 30 kg, którego docelowa masa to 22 kg, dostanie 1230 g albo 990 g w zależności od odczytania jednego słowa. Druga sprawa to gramatura: 300 g w puszce oznacza, że pies 30 kg otwiera dziennie ponad cztery opakowania, a otwartą puszkę trzyma się w lodówce najwyżej dwa dni. Sylwetkę sprawdzaj dotykiem: żebra powinny być wyczuwalne pod palcami bez naciskania, talia widoczna z góry, brzuch podciągnięty z profilu. Psa na redukcji waż raz w tygodniu na tej samej wadze i o tej samej porze – tempo bezpieczne dla psa to 1–2% masy ciała tygodniowo, czyli przy psie 30 kg od 300 do 600 g.
Dodatki funkcjonalne
Wykaz dodatków jest tu rozpisany szerzej niż w większości karm mokrych, ale trzeba go czytać z poprawką na wodę: podane miligramy dotyczą kilograma gotowej karmy, a więc kilograma, w którym suchej masy jest tylko 240 g. Cynk 47,3 mg/kg to w przeliczeniu 197 mg na kilogram suchej masy, witamina E 225 mg to 937 mg, a tauryna 1000 mg to 4167 mg. Wszystkie mikroelementy podano w formie chelatów z hydroksyanalogiem metioniny oraz glicynianu żelaza, czyli w postaci lepiej przyswajalnej od siarczanów i tlenków spotykanych w prostszych premiksach.
Trzy dodatki mają w tej recepturze konkretne zadanie. L-karnityna 35 mg/kg uczestniczy w transporcie kwasów tłuszczowych do mitochondriów i w badaniach nad odchudzaniem psów stosuje się ją właśnie z tego powodu; po przeliczeniu na suchą masę wychodzi 146 mg/kg, czyli dolna część zakresu spotykanego w dietach redukcyjnych, gdzie bywa go kilkakrotnie więcej. DL-metionina 800 mg/kg uzupełnia aminokwas siarkowy, który przy dominacji białka drobiowego bywa pierwszym ograniczającym, i zakwasza mocz. Glukozamina i siarczan chondroityny odpowiadają na to, co dzieje się ze stawami psa z nadwagą, ale stoją w wykazie surowców bez ani jednego miligrama, więc ich udziału nie da się ocenić. Dowody na skuteczność chondroprotektyków podawanych w karmie są umiarkowane, a bez podanej dawki nie ma nawet punktu wyjścia do rozmowy.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Witaminy (na kg karmy) | A 3800 j.m., D3 225 j.m., E 225 mg; witamin z grupy B i witaminy K nie zadeklarowano |
| Mikroelementy (na kg) | cynk 47,3 mg, mangan 17,9 mg, żelazo 10,9 mg, miedź 3,40 mg, jod 0,46 mg – wszystkie w formie chelatowanej; selenu nie zadeklarowano |
| Aminokwasy i pochodne | tauryna 1000 mg/kg, DL-metionina 800 mg/kg, L-karnityna 35 mg/kg |
| Wapń, fosfor, sód i potas | 0,25% / 0,20% / 0,15% / 0,20% (wszystkie zadeklarowane wprost) |
| Omega-3 / omega-6 | 0,12% / 0,40%, w tym EPA 0,03% i DHA 0,03%; proporcja 3,3 : 1 |
| Błonnik funkcjonalny | włókno grochu, łuski i nasiona babki płesznik, celuloza sproszkowana 2000 mg/kg, fruktooligosacharydy 0,15%, mannooligosacharydy z ekstraktu drożdży |
| Przeciwutleniacze | witamina E 225 mg/kg, suszona marchew |
| Wsparcie stawów | glukozamina i siarczan chondroityny w składzie, bez podanych ilości |
| Wskazanie dietetyczne | redukcja nadmiernej masy ciała, kontrolowanie podaży glukozy (deklaracja producenta) |
Dla jakiego psa?
- Dobry wybór: psy dorosłe z nadmierną masą ciała, które mają zejść z wagi bez utraty mięśni – 81,4 kcal na 100 g przy białku 45,8% s.m. i 135,1 g na 1000 kcal to układ zaprojektowany dokładnie pod ten cel; psy, u których po kastracji zapotrzebowanie spadło o 20–30%, a apetyt został – objętość porcji przy tej gęstości energetycznej pozostaje duża, zobacz też ranking karm dla psów po sterylizacji; psy po zapaleniu trzustki i z hiperlipidemią, którym potrzeba receptury poniżej 10% tłuszczu w suchej masie; psy z cukrzycą, u których liczy się wolniejsze uwalnianie glukozy z batata i błonnik 7,9% s.m. – porównaj ranking karm dla psa z cukrzycą; psy pijące mało wody, którym mokra postać karmy dokłada 76% wilgoci do miski.
- Do rozważenia: psy z nadwagą i jednocześnie z chorobą zwyrodnieniową stawów – kierunek jest właściwy, bo każdy zrzucony kilogram odciąża stawy najmocniej ze wszystkich interwencji, ale glukozamina i chondroityna bez podanych dawek nie zastąpią suplementu; psy z wrażliwym jelitem grubym, dla których 7,9% włókna w suchej masie bywa granicą tolerancji i objawia się luźniejszym, obfitszym stolcem; psy duże, przy których cztery i więcej puszek dziennie oznacza kłopot organizacyjny – wtedy sensowniejsza bywa dieta sucha o podobnym profilu; żywienie mieszane, bo dokładanie mokrej diety redukcyjnej do dotychczasowej karmy suchej znosi cały efekt obniżonej gęstości energetycznej.
- Raczej nie: psy szczupłe i aktywne, dla których 81,4 kcal na 100 g oznacza porcję nie do zjedzenia – karma bytowa ma tu przewagę, jaką pokazuje ranking mokrych karm dla psa; szczenięta i psy rosnące, bo receptura nie jest bilansowana pod wzrost – wzrostowe pozycje ma ranking karm dla szczeniąt; suki ciężarne i karmiące, u których zapotrzebowanie energetyczne rośnie dwu- i trzykrotnie; psy uczulone na drób lub rybę, bo kurczak, jajo, sardynka i tuńczyk zamykają sprawę – do próby eliminacyjnej potrzebna jest karma z jednym białkiem, zebrał je nasz ranking karm monobiałkowych dla psa; psy wyniszczone, w rekonwalescencji i z brakiem apetytu, którym potrzeba odwrotnego profilu.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Raw Paleo Cod Light – mokra karma light z 70% dorsza, o tłuszczu 9,8% s.m. i 59 kcal na 100 g, czyli jeszcze niższej gęstości energetycznej, ale z zerową skrobią i popiołem 27% s.m.
- Recenzja karmy PEPE Turkey 99% indyk – monobiałkowa puszka o 77 kcal na 100 g, wybór dla psa z nadwagą, który jednocześnie potrzebuje jednego źródła białka; tłuszcz 24,4% s.m. jest jednak trzykrotnie wyższy.
- Recenzja karmy EMPIRE Senior po kastracji z nadwagą – wariant suchy dla dużego psa, u którego cztery puszki dziennie odpadają; tłuszcz 11,1% s.m., ale węglowodanów 47,2% s.m.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent podaje wilgotność 76%, więc nie musieliśmy jej zakładać. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,24 – dlatego etykietowe 11% białka to realnie 45,8% s.m., a 1,90% tłuszczu to 7,9% s.m. Węglowodany (NFE): 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 6,8% w karmie. Energia metaboliczna: przyjmujemy deklarowane przez producenta 814 kcal/kg. Kontrolnie wyliczyliśmy ją wzorami NRC 2006 – energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 116,2 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 81,4 kcal/100 g. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g).
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego psa (białko 18% s.m., tłuszcz 5,5%, Ca 0,5%, P 0,4%, Ca:P 1–2); górne progi wapnia i fosforu to maksima FEDIAF (2,5% i 1,6% s.m.). Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla psa bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną, i przy karmie dietetycznej celowo nie zmieniamy ich progów, żeby dało się ją porównać z każdą inną pozycją serwisu. Te same zakresy stosujemy do karm suchych i mokrych, bo wszystko liczymy w suchej masie. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne według FEDIAF: 95 kcal × kg0,75 dla psa umiarkowanie aktywnego, 110 dla aktywnego, 70–80 dla psa mało ruchliwego, po kastracji albo starszego. Współczynniki obu wierszy producenta wyliczyliśmy, dzieląc jego gramaturę przemnożoną przez kaloryczność karmy przez kg0,75.
Czego nie liczymy: udziału fileta z kurczaka, jaj, ryby, batata i komosy ryżowej – producent nie podaje przy nich procentów, więc udział białka zwierzęcego w białku ogółem jest u nas szacunkiem z kolejności składników i z analityki. Nie znamy witamin z grupy B, selenu, magnezu ani zawartości glukozaminy i siarczanu chondroityny, bo etykieta ich nie wymienia liczbowo. Nie rozdzielamy błonnika rozpuszczalnego od nierozpuszczalnego, bo deklarowane jest wyłącznie włókno surowe. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy na zwierzętach.
Podsumowanie i ocena
Farmina Vet Life Obesity to dieta redukcyjna zrobiona konsekwentnie: tłuszcz ścięty do 7,9% suchej masy, energia 81,4 kcal na 100 g, białko utrzymane na 45,8% s.m. i cztery różne źródła błonnika, które pracują nad sytością. Fosfor 0,83% s.m., stosunek wapnia do fosforu 1,25 : 1 i chelatowane mikroelementy pokazują, że przy obniżaniu energii nikt nie zapomniał o reszcie bilansu, a kaloryczność z opakowania zgadza się z naszą kontrolą NRC 2006 co do dziesiątej kalorii, co zdarza się rzadko. Trzy z ośmiu parametrów w strefie optymalnej to wynik naszej skali dla psa bytowego, a nie wyrok: włókno 7,9% s.m., strawność 79,9% i węglowodany 28,3% s.m. są w tej recepturze mechanizmem działania. Ocenę obniżają rzeczy, których producent mógł uniknąć bez zmiany receptury: żadnych procentów przy składnikach, glukozamina i chondroityna bez dawek, brak deklaracji witamin z grupy B, selenu i magnezu oraz tabela dawkowania, która nie precyzuje, czy waga psa jest aktualna, czy docelowa. Psu z realną nadwagą ta puszka posłuży dobrze, o ile porcja policzona zostanie z wagi i weryfikowana co tydzień. Psu szczupłemu i ruchliwemu nie posłuży wcale, bo objętość potrzebna do pokrycia jego zapotrzebowania robi się nierealna.
Najczęstsze pytania o karmę Farmina Vet Life Obesity Canine
Czy Farmina Vet Life Obesity rzeczywiście odchudza psa?
Mechanizm jest arytmetyczny. Przy 81,4 kcal na 100 g pies dostaje w dużej, wypełniającej żołądek porcji mało energii, a włókno 7,9% s.m. i babka płesznik wydłużają uczucie sytości. Policzyliśmy obie linie tabeli producenta: wiersz dla umiarkowanej nadwagi odpowiada około 78 kcal × kg0,75, a wiersz dla znacznej nadwagi około 42 kcal × kg0,75, czyli mniej więcej połowie tej wartości. Sama zmiana karmy bez zejścia z gramów daje efekt głównie wtedy, gdy poprzednia karma miała 110–120 kcal na 100 g. Inne receptury o niskiej zawartości tłuszczu zebrał nasz ranking karm niskotłuszczowych dla psa.
Ile karmy Farmina Vet Life Obesity dawać psu dziennie?
Puszka 300 g to 244 kcal. Tabela producenta dla psa 10 kg z umiarkowaną nadwagą podaje 540 g, czyli 1 i 3/4 puszki, a dla psa 20 kg 905 g, czyli trzy puszki. W wierszu dla znacznej nadwagi te same psy dostają 290 g i 490 g. Nasze wyliczenie bytowe (95 kcal × kg0,75) dla psa 20 kg to 1104 g, a więc więcej niż oba wiersze producenta – ta różnica jest właśnie deficytem energetycznym diety. Porcję rozkłada się na dwa albo trzy posiłki, bo objętość jest spora.
Czy Farmina Vet Life Obesity jest bezzbożowa?
Tak, w składzie nie ma żadnego zboża. Węglowodany wnoszą batat i nasiona komosy ryżowej ekstrahowane, a komosa jest pseudozbożem, botanicznie bliższym burakowi niż pszenicy. Skrobi jest jednak sporo jak na mokrą karmę: 28,3% suchej masy i 30% energii. Batat ma niższy indeks glikemiczny niż ryż czy kukurydza, co tłumaczy jego wybór przy wskazaniu do kontrolowania podaży glukozy. Recepturami bez zbóż zajęliśmy się osobno w zestawieniu, jakim jest ranking karm bezzbożowych dla psa.
Czy ta karma nadaje się dla psa z cukrzycą?
Producent wpisał kontrolowanie podaży glukozy do wskazania dietetycznego obok redukcji masy ciała. Argumentami są batat zamiast zbóż, włókno 7,9% s.m. spowalniające wchłanianie cukrów i białko 45,8% s.m., które dominuje w rozkładzie energii z udziałem 49%. Przeciwwagą jest sama pula węglowodanów 28,3% s.m., większa niż w mięsnych puszkach, gdzie schodzi do kilku procent. Porównanie receptur pod tym kątem prowadzimy w zestawieniu, jakim jest ranking karm dla psa z cukrzycą.
Dlaczego etykieta podaje 1,9% tłuszczu, a recenzja 7,9%?
Bo deklaracja z puszki dotyczy produktu razem z wodą, której jest tu 76%. Suchej masy zostaje 24% i wszystkie normy żywieniowe odnoszą się właśnie do niej. Jeden i dziewięć dziesiątych procenta podzielone przez 0,24 daje 7,9% tłuszczu w suchej masie – wartość, którą można zestawić z karmą suchą i z zakresami FEDIAF. Tak samo przeliczamy białko (11% to 45,8% s.m.), popiół, włókno, wapń i fosfor. Bez tego kroku każda mokra karma wygląda na ubogą, a porównanie z granulatem traci sens – tę samą metodę stosujemy przy wszystkich pozycjach zestawienia, jakim jest ranking mokrych karm dla psa.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.