Strona główna » Recenzje karm dla psa »
Karma dla psa Dolina Noteci Rafi z jagnięciną
Pełnoporcjowa mokra karma dla dorosłych psów wszystkich ras, bez zbóż, z 65% surowców zwierzęcych. Sprawdzamy skład, makroskładniki, energię i wielkość dziennej porcji.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 27.08.2024, aktualizacja 02.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 02.09.2026
Rafi z jagnięciną to mokra karma polskiej firmy DNP z Wyrzyska, sprzedawana pod marką Dolina Noteci. Nasz werdykt: uczciwa, mięsna puszka bez zbóż dla dorosłego psa bez szczególnych wymagań żywieniowych – 65% surowców zwierzęcych, białko 40,9% s.m. i tylko 12,3% s.m. węglowodanów – ale nazwa obiecuje więcej jagnięciny, niż jest w środku: 4% receptury, czyli dokładnie tyle, ile trzeba, żeby wolno ją było umieścić w nazwie. 6 z 8 parametrów wypada w strefie optymalnej. Producent deklaruje karmę jako pełnoporcjową, więc może ona być jedynym posiłkiem psa. W recenzji przeliczamy etykietę na suchą masę i na 1000 kcal, sprawdzamy deklarowaną kaloryczność wzorami NRC 2006 i zestawiamy tabelę dawkowania z opakowania z rzeczywistym zapotrzebowaniem psa. Tę samą metodę stosujemy przy wszystkich karmach w naszym rankingu mokrych karm dla psa.
Profil karmy w pigułce
Wszystkie wartości przeliczyliśmy na suchą masę (s.m.), żeby dało się je uczciwie porównać z innymi karmami – suchymi i mokrymi. Przy karmie mokrej to przeliczenie zmienia obraz najmocniej: puszka jest w 78% wodą, więc każdą liczbę z etykiety dzielimy przez 0,22 i dopiero wtedy widać, co pies naprawdę dostaje. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego, dorosłego psa o przeciętnej aktywności; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum FEDIAF lub wyraźny nadmiar. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia.
Plusy i minusy
- 65% mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego – białko 40,9% s.m. ma w recepturze realne pokrycie
- bez zbóż, ziemniaków i roślin strączkowych – węglowodany 12,3% s.m., czyli dolna, zielona część naszej skali
- producent deklaruje kaloryczność 100 kcal/100 g, a nasza kontrola wzorami NRC 2006 daje 103,7 kcal – etykieta jest policzona rzetelnie
- wilgotność zadeklarowana (78%), więc przeliczenia na suchą masę nie opierają się na naszym założeniu
- karma jest deklarowana jako pełnoporcjowa, więc może być jedynym posiłkiem dorosłego psa
- wapń do fosforu 1,20 : 1 i strawność teoretyczna 86,0% – oba parametry w strefie optymalnej
- krótka lista składników, bez konserwantów i barwników w deklaracji producenta
- jagnięciny jest 4% receptury, czyli ok. 6% frakcji zwierzęcej – pozostałe 61% to „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego” bez podanych gatunków
- 4% to dokładnie minimum, jakiego europejski kodeks znakowania karm wymaga do nazwy „z jagnięciną”
- popiół 11,4% s.m. – powyżej progu 11%, od którego oznaczamy go na czerwono
- fosfor 1,14% s.m. – powyżej naszego progu 1,1%, choć poniżej maksimum FEDIAF 1,6% s.m.
- tabela dawkowania producenta zawyża porcję o 26–50% wobec zapotrzebowania psa umiarkowanie aktywnego według FEDIAF
- w wykazie dodatków nie ma witaminy A ani selenu, choć opis produktu mówi o „odpowiednich proporcjach selenu i miedzi”
- jedyne wskazane źródło omega-3 to olej lniany 0,2%, czyli roślinne ALA, a nie EPA i DHA z ryb
Skład
Pełna lista składników według etykiety producenta (stan na 02.09.2026; źródło: strona produktu u producenta). Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny. Przerywaną ramką oznaczyliśmy dodatki, których jest prawdopodobnie zbyt mało, by realnie wpływały na zdrowie psa.
Co nas cieszy: lista jest krótka i nie ma na niej niczego, co byłoby wypełniaczem. Nie ma zbóż, ziemniaków, batatów, grochu ani soi – i widać to w analityce, bo węglowodanów zostaje 12,3% s.m., czyli najmniej, ile w praktyce da się osiągnąć w karmie pełnoporcjowej. Owoce mają podane ilości: borówka amerykańska 2% i żurawina 2%, a to poziom, przy którym antocyjany i proantocyjanidyny mogą jeszcze coś znaczyć, a nie być wyłącznie ozdobą etykiety. Olej lniany 0,2% dokłada kwasu alfa-linolenowego. Producent nie deklaruje żadnego konserwantu ani barwnika, co w puszce poddanej sterylizacji jest normą i zarazem dobrą wiadomością.
Co budzi pytania: pierwsza pozycja, a więc 65% receptury, brzmi „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”. To dopuszczalna prawnie kategoria zbiorcza, ale mówi ona tylko tyle, że surowiec był zwierzęcy. Producent nazywa z niej wyłącznie mięso jagnięce 4%. Pozostałe 61% to gatunki, których nie znamy: może być drób, wołowina, wieprzowina, mogą być podroby w dowolnej proporcji, a receptura może się zmieniać w zależności od dostępności surowca. Dla psa, którego opiekun szuka jagnięciny z powodu uczulenia na drób, ta jedna linijka przesądza sprawę. Zbiorcza jest też pozycja „substancje mineralne”, bez podanego udziału – a to ona w dużej mierze odpowiada za popiół 11,4% s.m.
Zawartość mięsna
Etykieta podaje jedną liczbę zbiorczą i jedną szczegółową: „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego 65% (mięso jagnięce 4%)”. Obie są prawdziwe i obie trzeba czytać razem, bo dopiero wtedy widać, o czym mówi nazwa karmy.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Łączna zawartość składników zwierzęcych | 65% – kategoria „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego” |
| Mięso z podanym gatunkiem | mięso jagnięce 4% |
| Udział jagnięciny we frakcji zwierzęcej | ok. 6% |
| Surowce zwierzęce bez podanego gatunku | 61% |
| Podroby | udział niepodany – kategoria „produkty pochodzenia zwierzęcego” je obejmuje, ale producent ich nie wyodrębnia |
| Liczba nazwanych gatunków zwierzęcych | 1 (jagnię); pozostałe niedeklarowane |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | blisko 100% – jedyne surowce roślinne to owoce 4%, olej lniany 0,2% i tymianek 0,01% |
Jak to czytać: 65% surowców zwierzęcych to dużo i widać to w analityce – białko 40,9% s.m. przy węglowodanach 12,3% s.m. jest profilem, jakiego nie da się zbudować na roślinach. Pod tym względem puszka broni się bez zastrzeżeń. Problemem jest wyłącznie to, czego etykieta nie mówi. Europejski kodeks znakowania karm pozwala napisać w nazwie „z jagnięciną”, jeżeli jagnięciny jest co najmniej 4% – i dokładnie 4% tu jest, ani grama więcej w deklaracji. Reszta frakcji zwierzęcej, czyli 61% całej receptury i 94% wszystkiego, co w tej karmie pochodzi od zwierząt, nie ma podanego gatunku. Pies zjada więc głównie coś, czego nazwy nie znamy, doprawione jagnięciną. To nie znaczy, że surowiec jest zły – znaczy, że nie da się go sprawdzić i że przy jakimkolwiek podejrzeniu alergii pokarmowej ta karma odpada z listy.
Drugi wniosek dotyczy sumowania: składniki z podanym udziałem dają 69,2% receptury (65% zwierzęce + 4% owoce + 0,21% olej i tymianek). Reszty producent nie kwantyfikuje – zostaje pozycja „substancje mineralne” bez ilości i to, co w puszce zwykle jest wodą technologiczną albo bulionem.
Makroskładniki w suchej masie
Producent deklaruje wilgotność (78%), więc przeliczenie jest pewne i nie opiera się na żadnym naszym założeniu. Liczby w suchej masie wyglądają przy karmie mokrej zaskakująco wysoko – białko 9% z puszki to 40,9% s.m. – ale właśnie tak porównuje się mokre z suchymi. Węglowodany wyliczyliśmy jako resztę (NFE), bo nie ma ich na etykiecie.
Ponad dwukrotność minimum FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) i pewne osadzenie w strefie optymalnej. Jakość tego białka jest prawdopodobnie wysoka, bo w składzie praktycznie nie ma surowców roślinnych, które mogłyby je rozcieńczyć – niemal wszystko pochodzi ze zwierząt. Zastrzeżenie dotyczy nie ilości, tylko pochodzenia: nie wiemy, z jakich gatunków i w jakiej proporcji z mięśni, a w jakiej z podrobów.
Tuż powyżej progu 29% s.m., od którego przestajemy nazywać tłuszcz optymalnym. W puszce to tylko 7%, ale po odjęciu wody wychodzi karma tłusta, z której pies czerpie 59% energii właśnie z tłuszczu. Dla psa zdrowego i ruchliwego to profil bliski temu, co psy wybierają same. Dla psa z nadwagą, po zapaleniu trzustki, z hiperlipidemią albo z nietolerancją tłustych posiłków ta karma jest za bogata i wymaga wyraźnie mniejszej porcji, niż sugeruje opakowanie.
Głęboko w strefie optymalnej i jeden z mocniejszych punktów tej receptury. Skrobi praktycznie nie ma, bo nie ma jej z czego wziąć: w składzie nie ma zbóż, ziemniaków ani strączków, a wyliczone 2,7% w karmie pochodzi głównie z owoców. Pies z cukrzycą albo z insulinoopornością dostaje tu profil, jakiego suche karmy bytowe zwykle nie oferują.
Środek strefy optymalnej. Włókno pochodzi tu głównie z borówki i żurawiny. Tyle wystarcza, żeby stolec miał formę, a jednocześnie za mało, żeby rozcieńczać wartość odżywczą. Psu z zaparciami albo z workami okołoodbytowymi ta ilość może nie wystarczyć i trzeba będzie dołożyć błonnika osobno.
Powyżej progu 11%, od którego oznaczamy popiół na czerwono. Wapń i fosfor tłumaczą z tego tylko około 2,5 punktu procentowego – reszta to pozostała część mineralna, w tym osobna pozycja składu „substancje mineralne”, oraz to, co przychodzi z surowcem zwierzęcym. Wysoki popiół przy karmie mięsnej zwykle oznacza udział surowców kostnych. Zdrowemu psu to nie zaszkodzi, ale przy kamicy moczowej i przy chorobie nerek jest argumentem, żeby wybrać recepturę o niższej części mineralnej.
Minerały
Wapń i fosfor są zadeklarowane wprost, a przy zadeklarowanej wilgotności przeliczenie na suchą masę nie wymaga żadnych założeń. Karma ma 100 kcal/100 g, więc gramatura i kaloryczność zbiegają się w jedno: wartość podana w procentach to jednocześnie wartość na 1000 kcal wyrażona w gramach.
Środek zakresu FEDIAF dla dorosłego psa, bez zbliżania się do maksimum. Dla psa dorosłego to prawidłowa ilość, a dla szczeniaka ras dużych karma i tak nie jest przeznaczona.
Mieści się w normie FEDIAF, ale przekracza próg 1,1% s.m., od którego oznaczamy fosfor na czerwono. Zdrowemu dorosłemu psu ten poziom nie zaszkodzi. Znaczenia nabiera u psa starszego i przy pierwszych sygnałach gorszej pracy nerek, bo nadmiar fosforu przyspiesza postęp przewlekłej choroby nerek. Psom z rozpoznaniem potrzeba poniżej 0,5% s.m., czyli mniej niż połowy tej wartości.
W dolnej części zalecanego zakresu, ale pewnie w środku strefy optymalnej. Proporcja jest zachowana; zastrzeżenie dotyczy wyłącznie bezwzględnego poziomu fosforu, a nie relacji obu pierwiastków.
Energia i strawność
Producent podaje 100 kcal, choć nie precyzuje jednostki – liczba stoi w karcie produktu tuż pod tabelą dawkowania. Nasza kontrola wzorami National Research Council (NRC 2006) dała 103,7 kcal/100 g, a więc chodzi o kcal na 100 g gotowej karmy i deklaracja jest wiarygodna: różnica wynosi niecałe 4%. W dalszych przeliczeniach używamy wartości producenta, czyli 100 kcal/100 g. Wygodna konsekwencja: przy tej kaloryczności liczba gramów porcji równa się liczbie kilokalorii.
Typowa kaloryczność dobrej karmy mokrej, w strefie optymalnej. Skala jest ta sama, co przy karmach suchych, i właśnie dlatego pinezka stoi tak nisko – sucha karma bytowa ma 340–420 kcal/100 g, czyli trzy do czterech razy więcej w tej samej masie. Praktyczny skutek: pies 20-kilogramowy potrzebuje około 900 g tej karmy dziennie, czyli mniej więcej 1,1 puszki 800 g.
Powyżej progu 83%, który przyjmujemy dla dobrej karmy. Wzór widzi wyłącznie włókno, a nie jakość surowców – i tu leży cała ostrożność tej oceny. Karma mokra z dużym udziałem mięsa zwykle jest strawna lepiej, niż wynika ze wzoru, ale bez znajomości gatunków i proporcji mięśni do podrobów nie mamy jak tego potwierdzić.
Rozkład 31 / 59 / 9 leży bardzo blisko proporcji, które psy wybierały same w badaniach preferencji (30 / 63 / 7). To profil mięsny, jakiego karmy suche z reguły nie mają, bo skrobia jest im potrzebna do wytłoczenia granulatu. Wysoki udział tłuszczu w energii ma jednak drugą stronę: przy psie z nadwagą łatwo o przekarmienie, jeśli porcję odmierza się „na oko”, a nie na wadze.
Porcja dzienna
Przy karmie mokrej porcja jest duża i to ona decyduje o tym, czy taki sposób karmienia w ogóle da się utrzymać. Poniżej nasze wyliczenie według wzoru FEDIAF dla dorosłego psa o umiarkowanej aktywności (95 kcal × masa ciała0,75) obok tabeli z karty produktu, liczonej w puszkach 800 g.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego psa; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 100 kcal/100 g.
| Waga psa | Zapotrzebowanie (FEDIAF, 95 kcal) | Nasza porcja | W puszkach 800 g | Tabela producenta |
|---|---|---|---|---|
| 5 kg | 318 kcal | 318 g | ok. 0,4 puszki | 0,5 puszki (400 g) |
| 10 kg | 534 kcal | 534 g | ok. 0,7 puszki | 1 puszka (800 g) |
| 20 kg | 898 kcal | 898 g | ok. 1,1 puszki | 1,5 puszki (1200 g) |
| 30 kg | 1218 kcal | 1218 g | ok. 1,5 puszki | 2 puszki (1600 g) |
| 40 kg | 1511 kcal | 1511 g | ok. 1,9 puszki | 2,5 puszki (2000 g) |
Wniosek praktyczny: tabela z karty produktu jest wyraźnie zawyżona. Po przeliczeniu jej wartości na deklarowaną kaloryczność wychodzi od 120 do 142 kcal × kg0,75, podczas gdy zapotrzebowanie psa umiarkowanie aktywnego to według FEDIAF 95 kcal × kg0,75. To nadwyżka rzędu 26–50% i najbardziej boli u małego psa oraz u psa 10-kilogramowego, któremu producent każe zjadać całą puszkę 800 g dziennie, gdy wystarczy około 534 g. Jeżeli będziesz się trzymać opakowania, pies utyje. Bezpieczniej wziąć wynik z naszego kalkulatora i korygować go, obserwując sylwetkę: żebra powinny być wyczuwalne pod palcami bez naciskania, talia widoczna z góry.
Druga rzecz, o której trzeba wiedzieć przy karmie mokrej: porcja to prawie tyle gramów, ile pies waży kilogramów podzielone przez dwa – dla psa 20 kg mniej więcej 900 g dziennie, czyli 1,1 puszki. Otwartą puszkę przechowuj w lodówce i zużyj w ciągu 48 godzin, a karmę podawaj w temperaturze pokojowej, bo prosto z lodówki bywa gorzej tolerowana. Linia Rafi jest dostępna w opakowaniach 300, 400, 500 i 800 g – przy psie średnim i dużym najwygodniejsza jest puszka 800 g, którą da się podzielić na dwa posiłki.
Dodatki funkcjonalne
Wykaz dodatków jest krótki: witamina D3 450 IU/kg, witamina E 40 mg/kg, cynk 30 mg/kg, mangan 2 mg/kg, miedź 0,4 mg/kg i jod 0,3 mg/kg. Ponieważ karma ma równo 100 kcal/100 g, każda z tych liczb w mg na kilogram jest zarazem liczbą w mg na 1000 kcal – rzadka wygoda, bo dokładnie w takiej postaci FEDIAF podaje zapotrzebowanie. Cynk 30 mg i witamina D3 450 IU wypadają w tym przeliczeniu sensownie. Miedź 0,4 mg to natomiast wartość, która sama z siebie nie pokryłaby zapotrzebowania dorosłego psa – musi ją uzupełnić miedź z surowca zwierzęcego, a tej producent nie deklaruje.
Czego brakuje: w wykazie dodatków nie ma witaminy A ani selenu. Selen jest o tyle ciekawy, że opis produktu wprost obiecuje „odpowiednie proporcje selenu i miedzi”, a w deklaracji dodatków selenu nie widać wcale. Karma jest pełnoporcjowa, więc oba składniki muszą pochodzić z surowca – wątroba i inne podroby są bogate w witaminę A, a selen wchodzi z mięsem – tylko że ich zawartości nikt nie podaje i nie mamy jak sprawdzić, czy pokrycie jest pełne. Nie ma też żadnego dodatku stawowego: ani glukozaminy, ani chondroityny. Omega-3 producent nie podaje liczbowo, a jedyne wskazane źródło to olej lniany 0,2%, czyli kwas alfa-linolenowy, który pies przekształca w EPA i DHA bardzo słabo. Psu z problemami skórnymi albo ze stawami trzeba do tej karmy dołożyć olej rybi osobno.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Witaminy (na kg) | D3 450 IU, E 40 mg; witaminy A producent nie deklaruje |
| Mikroelementy (na kg) | cynk 30 mg, mangan 2 mg, miedź 0,4 mg, jod 0,3 mg; selenu w wykazie nie ma |
| Omega-3 / omega-6 | niedeklarowane liczbowo; jedyne wskazane źródło: olej lniany 0,2% (ALA) |
| Wsparcie stawów | brak deklarowanych dodatków |
| Przeciwutleniacze z surowca | borówka amerykańska 2%, żurawina 2% |
| Zioła | tymianek suszony 0,01% – ilość śladowa, poprawia smakowitość |
| Konserwanty i barwniki | niedeklarowane |
Dla jakiego psa?
- Dobry wybór: dorosłe psy bez rozpoznanych nietolerancji, którym służy dieta mięsna i niskowęglowodanowa; psy, które słabo piją i którym dodatkowa woda w misce wychodzi na dobre; psy wybredne, dla których mokra karma jest jedynym sposobem, żeby w ogóle zjadły posiłek; psy z cukrzycą i insulinoopornością pod nadzorem lekarza – 12,3% s.m. węglowodanów to bardzo mało jak na karmę pełnoporcjową; porównaj też ranking mokrych karm dla psa.
- Do rozważenia: psy z nadwagą – profil węglowodanowy im sprzyja, ale 59% energii z tłuszczu wymaga trzymania się wyliczonej porcji, a nie tabeli z opakowania; psy starsze, u których fosfor 1,14% s.m. i popiół 11,4% s.m. zaczynają mieć znaczenie – wtedy porównaj z rankingiem karm dla psa seniora; psy karmione mieszanie, gdzie puszka jest dodatkiem do suchej karmy, a nie całą dietą.
- Raczej nie: psy na diecie eliminacyjnej i z podejrzeniem alergii pokarmowej – nazwany jest jeden gatunek, a 61% receptury to surowce zwierzęce bez podanego gatunku; jednoznaczne receptury są w rankingu karm monobiałkowych dla psa; psy z chorobą nerek lub podwyższoną kreatyniną (fosfor 1,14% s.m.) – pomocny będzie ranking karm dla psów z niewydolnością nerek; psy po zapaleniu trzustki i z hiperlipidemią, którym 31,8% s.m. tłuszczu jest zdecydowanie za dużo – patrz ranking karm niskotłuszczowych dla psa; psy z kamicą moczową, u których popiół 11,4% s.m. jest argumentem przeciw; szczenięta i psy pracujące na dużym wysiłku, którym trudno wyjeść tak dużą objętość.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Bozita Purely Paté duoprotein wołowina i łosoś – mokra karma, w której producent nazywa oba gatunki i podaje ich udziały, więc dokładnie wiadomo, co pies zjada.
- Recenzja karmy Brit Mono Protein Rabbit – jedno, nazwane źródło białka zwierzęcego, gdy potrzebna jest dieta eliminacyjna, a nie sama mięsna receptura.
- Recenzja karmy Raw Paleo Adult Dog jagnięcina – jeśli chodziło o jagnięcinę jako główne mięso, a nie o 4% w nazwie.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent deklaruje wilgotność 78%, więc nie musieliśmy jej zakładać. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,22. To dlatego liczby karmy mokrej po przeliczeniu wyglądają tak wysoko – w puszce sucha masa to niecała jedna czwarta zawartości. Węglowodany (NFE): 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 2,7% w karmie (producent ich nie deklaruje). Energia metaboliczna: używamy deklaracji producenta, czyli 100 kcal/100 g, i kontrolujemy ją wzorami NRC 2006 – energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 131,4 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 103,7 kcal/100 g. Zgodność w granicach 4% traktujemy jako potwierdzenie etykiety. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g); używamy ich wyłącznie do pokazania proporcji, nigdy do wyliczenia kaloryczności.
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego psa (białko 18% s.m., tłuszcz 5,5%, Ca 0,5%, P 0,4%, Ca:P 1–2); górne progi wapnia i fosforu to maksima FEDIAF (2,5% i 1,6% s.m.). Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla psa bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną. Skala energii jest wspólna dla karm suchych i mokrych, dlatego pinezka karmy mokrej stoi zawsze przy lewej krawędzi. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne według FEDIAF: 95 kcal × kg0,75 dla psa umiarkowanie aktywnego (110 – aktywny, 70–80 – mało aktywny lub po kastracji). Współczynnik tabeli producenta wyliczyliśmy, dzieląc jego gramaturę przemnożoną przez deklarowaną kaloryczność przez kg0,75.
Czego nie liczymy: udziału poszczególnych gatunków w kategorii „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego” ani proporcji mięśni do podrobów – producent ich nie podaje. Nie znamy zawartości witaminy A, selenu, omega-3 i omega-6, bo nie ma ich w deklaracji. Udział białka zwierzęcego w białku ogółem podajemy jako szacunek. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy na zwierzętach.
Podsumowanie i ocena
Rafi z jagnięciną to karma, która na talerzu wygląda znacznie lepiej niż na etykiecie. Analityka broni się sama: białko 40,9% s.m., węglowodany 12,3% s.m., zadeklarowana wilgotność, rzetelnie policzona kaloryczność i sześć z ośmiu parametrów w strefie optymalnej. Dla zdrowego, dorosłego psa bez rozpoznanych nietolerancji jest to sensowna, mięsna puszka, a niska zawartość skrobi daje jej przewagę nad większością karm suchych. Trzy rzeczy trzymają ocenę w ryzach. Pierwsza i najpoważniejsza to nazwa: jagnięciny jest 4%, czyli minimum wymagane do jej użycia, a 61% receptury to surowce zwierzęce bez podanego gatunku – karma nie nadaje się do żadnej diety eliminacyjnej i nie jest tym, czym wydaje się w sklepowej lodówce. Druga to popiół 11,4% s.m. i fosfor 1,14% s.m., oba powyżej naszych progów. Trzecia to tabela dawkowania, która zawyża porcję o jedną czwartą do połowy – trzymając się jej, opiekun przekarmia psa. Najlepiej trafi do dorosłego psa o stabilnym zdrowiu, którego opiekun waży porcje; przy alergii, chorobie nerek i po zapaleniu trzustki trzeba szukać dalej.
Najczęstsze pytania o karmę Dolina Noteci Rafi z jagnięciną
Ile jagnięciny jest w karmie Dolina Noteci Rafi z jagnięciną?
Cztery procent. Etykieta podaje: „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego 65% (mięso jagnięce 4%)”. Jagnięcina to zatem około 6% całej frakcji zwierzęcej, a pozostałe 61% to surowce zwierzęce bez podanego gatunku. Cztery procent to jednocześnie minimum, jakiego europejski kodeks znakowania karm wymaga, żeby nazwać produkt „z jagnięciną”.
Czy karma Rafi z jagnięciną jest pełnoporcjowa?
Tak. Producent pisze wprost, że linia Rafi to karmy pełnoporcjowe, pokrywające w 100% dzienne zapotrzebowanie psa. Może więc być jedynym posiłkiem dorosłego psa i nie wymaga dokładania suchej karmy. W wykazie dodatków dietetycznych są jednak tylko witaminy D3 i E oraz cztery mikroelementy – witaminy A ani selenu producent nie deklaruje.
Ile karmy Rafi z jagnięciną dziennie podawać?
Przy 100 kcal/100 g dorosły pies o umiarkowanej aktywności potrzebuje około 318 g dziennie przy 5 kg masy ciała, 534 g przy 10 kg, 898 g przy 20 kg i 1218 g przy 30 kg. W puszkach 800 g jest to odpowiednio około 0,4, 0,7, 1,1 i 1,5 puszki dziennie. Tabela producenta podaje wyraźnie więcej – 0,5 puszki dla psa 5 kg i całą puszkę dla psa 10 kg – więc trzymając się jej, łatwo psa przekarmić. Kalkulator w sekcji „Porcja dzienna” przeliczy to dla konkretnej wagi i trybu życia.
Czy Rafi z jagnięciną nadaje się na dietę eliminacyjną?
Nie. Zadeklarowany jest tylko jeden gatunek – jagnię, i to w ilości 4%. Pozostałe 61% receptury kryje się pod kategorią „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”, więc nie da się wykluczyć drobiu, wołowiny ani wieprzowiny. Przy diecie eliminacyjnej potrzebna jest karma z jednym, nazwanym źródłem białka – sprawdź ranking karm monobiałkowych dla psa.
Ile kalorii ma karma Rafi z jagnięciną?
Producent podaje 100 kcal na 100 g, czyli 1000 kcal/kg i około 800 kcal w puszce 800 g. Nasza kontrola wzorami NRC 2006 dała 103,7 kcal/100 g, więc deklaracja jest wiarygodna. To typowa wartość dla karmy mokrej – suche karmy bytowe mają w tej samej masie trzy do czterech razy więcej.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.