Strona główna » Recenzje karm dla kota »
Karma dla kota Wiejska Zagroda przepiórka
Pełnoporcjowa karma mokra dla kotów dorosłych: 70% przepiórki, 28,6% bulionu z przepiórki i tauryna 2 400 mg/kg. Sprawdzamy skład, makroskładniki w suchej masie, energię i to, dlaczego wapń 2,11% i fosfor 1,69% s.m. czyta się inaczej u rosnącego kota, a inaczej u starszego.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 10.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 10.09.2026
Przepiórka 70%, w tym 60% mięsa i 10% wątroby, plus bulion z przepiórki 28,6% dają razem 98,6% receptury z jednego gatunku ptaka. Nasz werdykt: karma dla zdrowego kota dorosłego i dla kota, któremu potrzebne jest białko wcześniej niejedzone, z 6 z 8 parametrów w strefie optymalnej – białko 51,5% s.m., tłuszcz 28,7% s.m. i węglowodany 1,7% s.m. składają się na profil obligatoryjnego mięsożercy, a tauryna 2 400 mg/kg jest ponad pięciokrotnością minimum FEDIAF dla karmy mokrej o tej wilgotności. Poza zieloną strefą wypadają dwie liczby, obie o jedną dziesiątą punktu: włókno 5,1% s.m. i popiół 13,1% s.m. Główne zastrzeżenie dotyczy frakcji mineralnej – wapń 2,11% i fosfor 1,69% s.m. domykają bilans rosnącego kota, ale u kota starszego ten sam fosfor jest argumentem przeciw. Wszystkie liczby dotyczą puszki 200 g, bo wariant 400 g ma u producenta inną deklarację analityczną. Przeliczamy je na suchą masę i na 1000 kcal, tak samo jak przy pozostałych karmach zebranych w rankingu mokrych karm dla kota.
Profil karmy w pigułce
Deklaracje z puszki opisują produkt, który w 76,3% jest wodą, więc zanim cokolwiek porównamy, przeliczamy je na suchą masę (s.m.). Dopiero te wartości da się zestawić z karmą suchą i z progami FEDIAF dla kota. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego kota dorosłego; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum lub wyraźny nadmiar. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia. Zaznaczamy od razu, że liczby pochodzą z etykiety puszki 200 g; opakowanie 400 g ma u tego samego producenta inną deklarację analityczną i tabela poniżej go nie opisuje.
Plusy i minusy
- 98,8% receptury to surowiec zwierzęcy: przepiórka 70%, bulion z przepiórki 28,6% i olej z łososia 0,2%; bez zbóż, warzyw skrobiowych i koncentratów białka roślinnego
- przepiórka to białko, z którym przeciętny kot nie miał wcześniej kontaktu – przy próbie eliminacyjnej daje punkt wyjścia, jakiego kurczak, wołowina czy ryba już nie dają
- frakcja mięsna rozpisana co do procenta – 60% mięsa i 10% wątroby, a nie zbiorcze hasło „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”
- tauryna 2 400 mg/kg wobec 474 mg/kg wymaganych przez FEDIAF przy wilgotności 76,3%, czyli ponad pięciokrotność minimum dla karmy mokrej
- węglowodany 1,7% s.m. przy braku jakiegokolwiek źródła skrobi w składzie i białko 51,5% s.m. – układ odpowiadający budowie obligatoryjnego mięsożercy
- wapń 0,5% i fosfor 0,4% zadeklarowane wprost, co pozwala policzyć Ca : P 1,25 : 1 zamiast go szacować
- bilans mineralny domyka komplet minimów FEDIAF dla wzrostu: wapń 2,11% s.m. wobec 1,00 g, fosfor 1,69% s.m. wobec 0,84 g i Ca : P 1,25 : 1 pod granicą 1,5 : 1, co w karmie mokrej dla kota dorosłego nie jest regułą
- popiół 13,1% s.m. wychodzi o jedną dziesiątą punktu nad granicę 13%, od której oznaczamy ten parametr na czerwono – to najwyższa liczba w profilu tej karmy
- fosfor 1,69% s.m. leży nad naszą górną granicą 1,6% s.m. – u kota starszego albo z podejrzeniem przewlekłej choroby nerek receptura nie jest wyborem pierwszego rzutu
- deklarowane 1 115 kcal/kg stoi o 6,6 kcal na 100 g nad naszą kontrolą NRC 2006 (1 049 kcal/kg), więc porcja z tabeli producenta wypada o kilkanaście gramów mniejsza od naszej
- wariant 400 g ma u producenta inną deklarację analityczną niż puszka 200 g – liczby z tej recenzji nie przenoszą się wprost na większe opakowanie
- producent nie składa deklaracji dla wzrostu, więc mimo domkniętego bilansu mineralnego karma formalnie nie jest przeznaczona dla kociąt
- z mikroelementów etykieta podaje wyłącznie cynk 42 mg/kg; żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu producent nie deklaruje
- magnezu nie ma w wykazie, a to parametr, po którym ocenia się karmę mokrą pod kątem dolnych dróg moczowych kota
- witaminy C i witamin z grupy B producent nie deklaruje – wykaz zamyka się na A 2 670 j.m., D3 290 j.m. i E 50 mg na kilogram
- omega-3 i omega-6 bez wartości liczbowych; jedynym ich źródłem jest olej z łososia 0,2%, czyli 2 g na kilogram karmy
- włókno 5,1% s.m. mija górną granicę naszej strefy optymalnej 5%, a błonnika funkcjonalnego w składzie nie ma – przy kulach włosowych potrzebne będzie osobne rozwiązanie
Skład
Pełna lista składników według etykiety producenta (stan na 10.09.2026; źródło: strona produktu u producenta, wariant 200 g). Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny. Przerywaną ramką oznaczyliśmy dodatki, których jest prawdopodobnie zbyt mało, by realnie wpływały na zdrowie kota.
Co nas cieszy: gatunek. Przepiórka trafia do karm dla kotów rzadko, a jeśli już, to zwykle jako kilkuprocentowy dodatek obok kurczaka lub indyka, który ma podnieść atrakcyjność etykiety. Tutaj jest całą frakcją białkową: 60% mięsa, 10% wątroby i 28,6% bulionu z tego samego ptaka. Dla kota z podejrzeniem nadwrażliwości pokarmowej ma to praktyczne przełożenie, bo próba eliminacyjna wymaga białka, z którym układ odpornościowy wcześniej się nie zetknął, a szansa, że kot jadł już przepiórkę, jest mała. Druga rzecz to precyzja zapisu: frakcja mięsna jest rozpisana co do procenta, więc opiekun wie, ile w puszce jest mięśnia, a ile podrobu. Dziesięć procent wątroby ma dla kota konkretne znaczenie – to naturalne źródło retinolu, czyli witaminy A w formie, którą kot musi dostać gotową, bo enzym rozszczepiający beta-karoten działa u niego szczątkowo. Lista kończy się na sześciu pozycjach: nie ma w niej zbóż, ziemniaków, gum zagęszczających, koncentratów białka roślinnego, barwników ani konserwantów.
Co budzi pytania: wewnątrz 60% mięsa producent nie mówi, które partie tuszy wchodzą do receptury, a przy ptaku tak drobnym jak przepiórka udział szkieletu w przerobie bywa wyższy niż przy kurczaku – i to jest pierwszy trop przy popiele 13,1% s.m., o którym niżej. Pozycja „składniki mineralne 1%” kryje premiks, którego etykieta nie rozbija na pierwiastki; z całej frakcji mineralnej producent podaje z nazwy wyłącznie cynk 42 mg/kg w postaci siarczanu cynku jednowodnego. Drożdże piwne suszone 0,1% i ekstrakt Yucca Mojave 0,1% to po 1 g na kilogram karmy, więc traktujemy je jako deklarację kierunku, a nie realny dodatek funkcjonalny. Olej z łososia 0,2% jest jedynym źródłem kwasów omega-3 w recepturze i jedynym składnikiem pochodzącym od innego gatunku niż przepiórka.
Zawartość mięsna
70% receptury to mięso i wątroba przepiórcze, 28,6% to bulion z tego samego ptaka. Razem 98,6% surowca od jednego gatunku; z olejem z łososia 0,2% suma wszystkich składników zwierzęcych wynosi 98,8%. Pozostałe 1,2% to składniki mineralne, drożdże i ekstrakt jukki.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Łączna zawartość składników zwierzęcych | 98,8% – 70% mięsa i wątroby, 28,6% bulionu, 0,2% oleju z łososia |
| Struktura frakcji mięsnej | rozpisana z procentami: mięso 60%, wątroba 10%; partii tuszy producent nie nazywa |
| Mączki mięsne i dodany tłuszcz zwierzęcy | brak mączek; jedynym dodanym tłuszczem jest olej z łososia 0,2% |
| Liczba gatunków zwierzęcych | 1 w całej frakcji białkowej (przepiórka) plus łosoś w postaci oleju 0,2% |
| Składniki zwierzęce bez podanego udziału | brak – mięso, wątroba, bulion i olej mają procenty |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | praktycznie 100% – w składzie nie ma roślinnego źródła białka |
Jak to czytać: przy karmie mokrej procenty ze składu odnoszą się do gotowego produktu, więc nie ma tu korekty o odparowaną wodę, którą trzeba robić przy granulacie. Wartość 98,6% z jednego gatunku znaczy tyle, że układ odpornościowy kota styka się z jednym zestawem białek, a nie z czterema. Bulion pochodzi od tego samego ptaka, co bywa pułapką w recepturach reklamowanych jako monoproteinowe, a zawierających rosół z drobiu obok mięsa innego zwierzęcia. Przepiórka jest przy tym surowcem rzadkim z powodów hodowlanych: ptak waży około 200 g, więc na 200-gramową puszkę schodzi materiał z kilku sztuk, a przerób jest bardziej pracochłonny niż przy brojlerze. Dlatego w karmach dla kotów pojawia się częściej jako składnik uzupełniający niż jako podstawa receptury, i dlatego kot, który zjadł już kilkanaście różnych karm, przepiórki najprawdopodobniej wśród nich nie miał.
Makroskładniki w suchej masie
Producent deklaruje wilgotność 76,3%, więc przeliczenie opiera się na jego liczbie, a nie na naszym założeniu. Suchej masy zostaje 23,7%, czyli niecała jedna czwarta zawartości puszki – każdy parametr z etykiety dzielimy przez 0,237, co daje mnożnik ponad czterokrotny. Węglowodany wyliczyliśmy jako resztę (NFE), bo etykieta ich nie podaje.
Osiemnaście punktów nad progiem, który FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) stawia kotu o niskim zapotrzebowaniu energetycznym, czyli temu wykastrowanemu i mieszkającemu w domu. Drugi wskaźnik mówi tu więcej niż sucha masa: 109,4 g białka na 1000 kcal oznacza, że kot dobierający dzienną energię z tej karmy dostaje białko z zapasem także wtedy, gdy jest na deficycie energetycznym i zjada mniej. Mięso przepiórcze ma przy tym profil aminokwasowy typowy dla drobiu grzebiącego, z wysoką zawartością aminokwasów siarkowych w mięśniach piersiowych. Dla kota starszego, u którego masa mięśniowa ubywa szybciej niż u psa w tym samym wieku, taka podaż białka działa na korzyść – pod warunkiem sprawnych nerek, bo przy ich niewydolności białko ogranicza się razem z fosforem, a fosforu jest tu dużo.
Ponad trzykrotność minimum FEDIAF i górna połowa naszej kociej strefy optymalnej, która biegnie od 13 do 40% s.m. Poniżej 14% s.m. mokra karma dla kota jest zwykle recepturą redukcyjną albo gastryczną, powyżej 40% zaczyna wymagać ważenia każdej porcji; 28,7% leży między tymi punktami, bliżej górnego. Tłuszcz pochodzi tu z samej przepiórki – poza olejem z łososia 0,2% receptura nie zawiera dodanego tłuszczu, więc jego poziom wynika z doboru surowca. Tłuszcz drobiu grzebiącego ma przewagę kwasów jednonienasyconych nad nasyconymi, co przy kocie po epizodzie zapalenia trzustki bywa lepiej tolerowane niż tłuszcz przeżuwacza. Praktyczny skutek 111,5 kcal na 100 g jest taki, że przy tej samej masie porcji kot dostaje więcej energii niż z karmy o 90 kcal, więc kot z nadwagą wymaga tu ważenia, a nie nakładania „na oko”.
Niecała jedna dziesiąta naszej granicy strefy zielonej, którą dla kota zamykamy na 20% s.m. Kot ma niską aktywność glukokinazy wątrobowej i nie wydziela amylazy ślinowej, więc każdy punkt procentowy skrobi mniej działa na jego korzyść. W tej recepturze nie ma żadnego źródła skrobi, a frakcja resztkowa 1,7% s.m. pochodzi z glikogenu mięsa i wątroby, śladowych cukrów bulionu i z niedokładności rachunku NFE, który jest różnicą, a nie pomiarem. W przeliczeniu na energię węglowodany dają 1% kalorii karmy wobec 12%, które koty wybierały same w badaniu preferencji (Hewson-Hughes i wsp., 2011).
O jedną dziesiątą punktu nad granicą 5% s.m., którą stawiamy na końcu strefy zielonej – formalnie żółto, praktycznie na styku. Wartość jest osiągnięta bez dodatku błonnikowego: w składzie nie ma lignocelulozy, wysłodków buraczanych ani łuski psyllium, więc włókno wnosi tkanka łączna mięsa i zrąb wątroby. Skutek widać w rachunku strawności, bo wzór NRC 2006 karze każdy punkt włókna – 5,1% s.m. schodzi z teoretycznej strawności do 84,0%, podczas gdy przy 3% s.m. wyszłoby blisko 87%. Dla kota z nawracającymi kulami włosowymi 5,1% s.m. nadal nie wystarczy: taki poziom nie zmienia tempa pasażu i potrzebne jest osobne rozwiązanie, na przykład pasta lub receptura z dodatkiem włókna nierozpuszczalnego.
Najwyższa liczba w profilu tej karmy i jedyna, która przekracza próg czerwony – o jedną dziesiątą punktu, ale przekracza. Odpowiadają za to dwie rzeczy naraz. Pierwsza to wysoka wilgotność: 3,1% popiołu na etykiecie samo w sobie nie jest dużo, ale dzielone przez 0,237 rośnie ponad czterokrotnie. Druga to skład frakcji mineralnej: wapń 2,11% s.m. i fosfor 1,69% s.m. dają razem 3,80% s.m., czyli blisko trzy dziesiąte całego popiołu, a resztę wnoszą sód, potas, magnez i pozycja „składniki mineralne 1%”. Przy ptaku tak drobnym jak przepiórka udział tkanki kostnej w przerobie jest z natury wyższy niż przy większym drobiu, więc mineralna gęstość receptury nie wygląda na przypadek. Praktyczny wniosek dla opiekuna: w tej karmie nie ma miejsca na kolejne mineralne dosypki ani na suplementy wapnia podawane obok.
Minerały
Wapń i fosfor są zadeklarowane wprost, co przy karmie mokrej dla kota zdarza się rzadko i pozwala policzyć bilans zamiast go szacować. Magnezu, sodu ani potasu producent nie podaje. Poniżej wartości przeliczone na suchą masę – to jest ta część profilu, która o tej recepturze mówi najwięcej.
Ponad czterokrotność minimum dla kota dorosłego i ponad dwukrotność progu wzrostowego 1,00 g na 100 g suchej masy. Nasza strefa zielona kończy się dla kota na 1,8% s.m., więc 2,11% wchodzi w żółtą, choć do czerwonego progu 2,2% brakuje jeszcze dziewięciu setnych. Skoro w składzie nie ma mączki kostnej, wapń pochodzi z pozycji „składniki mineralne 1%” oraz z tkanki kostnej pozostającej w przerobie drobnego ptaka. Sam poziom wapnia niczego jeszcze nie przesądza: o tym, ile pierwiastka kot faktycznie wchłonie, decyduje jego proporcja do fosforu, a nadmiar wapnia w diecie utrudnia wchłanianie cynku i miedzi – tym bardziej że cynk jest tu jedynym zadeklarowanym mikroelementem, a miedzi producent nie podaje wcale.
Ta sama liczba czytana z dwóch stron daje dwie różne odpowiedzi. Dla rosnącego kota 1,69% s.m. to dwukrotność minimum 0,84 g i bilans, który się domyka. Dla kota dorosłego to pięciokrotność wymagania i wartość ponad naszą górną granicą 1,6% s.m., od której oznaczamy fosfor na czerwono. U kota ten parametr waży więcej niż u psa, bo przewlekła choroba nerek jest jedną z częstszych diagnoz u zwierząt po dziesiątym roku życia, a ograniczenie fosforu należy do nielicznych elementów diety o udokumentowanym wpływie na tempo jej postępu. Dla zdrowego kota z prawidłową filtracją 1,69% s.m. mieści się w bezpiecznym zakresie, ale u kota starszego lub z podwyższoną kreatyniną ta karma nie jest wyborem pierwszego rzutu. Kot 4 kg zjada z porcją 170 g około 0,68 g fosforu dziennie.
Proporcja jest tu mocnym punktem receptury i to ona sprawia, że wysoki wapń i wysoki fosfor nie znoszą się nawzajem. Przy 1,25 : 1 oba pierwiastki wchłaniają się równo: przewaga fosforu sprzyjałaby wtórnej nadczynności przytarczyc, a zbyt duża przewaga wapnia blokowałaby wchłanianie cynku i miedzi. Dla wzrostu FEDIAF zawęża górną granicę do 1,5 : 1 i 1,25 : 1 mieści się w niej z zapasem dwudziestu pięciu setnych. Bezwzględne zawartości i proporcja mówią więc to samo: bilans mineralny tej karmy jest zbudowany tak, jak buduje się go dla zwierzęcia, które odkłada wapń w kościach, a nie dla takiego, które ma go tylko utrzymać.
Energia i strawność
Producent deklaruje 1 115 kcal na kilogram, czyli 111,5 kcal na 100 g – 223 kcal w puszce 200 g. Naszą kontrolę zrobiliśmy wzorami National Research Council (NRC 2006): energia brutto 140,0 kcal/100 g, strawność energii 84,0%, odjęte 1,04 kcal na każdy gram białka. Wynik to 104,9 kcal/100 g, czyli 1 049 kcal/kg. Deklaracja producenta stoi więc o 6,6 kcal na 100 g wyżej od naszego wyliczenia, o sześć procent. To różnica większa niż przy zwykłym zaokrągleniu i ma dla opiekuna konkretny skutek: porcja liczona z liczby producenta wypada mniejsza niż z naszej. Dla kota 4 kg po kastracji jest to 170 g wobec 181 g, czyli jedenaście gramów na dobę. Rozbieżność bierze się najpewniej ze współczynników strawności – producent mógł przyjąć wyższe niż równanie NRC oparte na włóknie, a przy 5,1% s.m. włókna to równanie schodzi z wynikiem najniżej. W tabeli i w kalkulatorze używamy liczby producenta jako tej, która stoi na opakowaniu, ale kot z tendencją do tycia powinien być ważony co miesiąc niezależnie od tego, którą z nich się posłużymy.
Górna połowa zakresu spotykanego w karmach mokrych dla kota. Skala jest ta sama, na której karmy suche wypadają w okolicach 380 kcal – mokra siedzi nisko z powodu wody, a nie z powodu ubogiej receptury. Za gęstość energetyczną odpowiada tu tłuszcz 6,8% na etykiecie i wilgotność niższa niż w większości puszek, bo 76,3% zamiast typowych 78–82%. Praktyczne przełożenie: kot 4 kg po kastracji potrzebuje 170 g dziennie, czyli 0,9 puszki, a kot 5 kg – 198 g, czyli jedną puszkę bez kilku gramów. Dla kota drobnego, 3 kg, wychodzi 140 g, więc puszka 200 g starczy na półtora dnia i po otwarciu musi trafić do lodówki.
Jeden punkt nad progiem 83%, czyli w zielonej strefie, ale przy jej dolnej krawędzi. Wzór widzi wyłącznie włókno, więc wynik jest w praktyce funkcją 5,1% s.m. – to wartość maksymalna, a nie zmierzona, i dobór surowca gra tu na korzyść karmy mocniej, niż równanie potrafi pokazać. Mięso i wątroba przepiórcze są dla kota lekkostrawne, a sterylizacja w zamkniętej puszce jest dla białka łagodniejsza niż ekstruzja granulatu, bo prowadzi się ją w niższej temperaturze i bez sprężania. Realna strawność takiej receptury jest więc prawdopodobnie wyższa niż 84,0%; my podajemy liczbę porównywalną między karmami, a nie wynik badania na zwierzętach.
Rozkład 42 / 57 / 1 odbiega od proporcji, którą koty składały same w badaniu preferencji: 52 / 36 / 12. Białka jest o dziesięć punktów mniej, tłuszczu o dwadzieścia jeden więcej, a węglowodanów praktycznie nie ma. Kierunek tego przesunięcia jest naturalną konsekwencją receptury bez skrobi: energia musi skądś przyjść i przychodzi z tłuszczu przepiórki. Dla kota zdrowego nie jest to problem, bo tłuszcz wykorzystuje sprawnie i to on odpowiada za smakowitość karmy. Znaczenie ma przy dwóch grupach: kot z nadwagą dostaje z każdym gramem więcej energii, niż sugeruje wygląd porcji, a kot przechodzący z karmy suchej, w której węglowodany dają zwykle 30–40% energii, potrzebuje 7–10 dni stopniowej zmiany, bo mikrobiom jelita grubego przestawia się wolniej niż smak zwierzęcia.
Porcja dzienna
Kot liczy zapotrzebowanie inaczej niż pies: wykładnik metaboliczny wynosi u niego 0,67, a nie 0,75. Poniżej nasze wyliczenie według wzoru FEDIAF – 75 kcal × masa ciała0,67 dla kota po kastracji i domowego, 85 dla kota o umiarkowanej aktywności, 100 dla aktywnego i niekastrowanego – przeliczone na gramy tej karmy i na puszki 200 g. Podstawą jest deklarowane przez producenta 111,5 kcal na 100 g; przy naszej liczbie NRC 2006 każda porcja wypada o mniej więcej sześć procent większa.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego kota; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator liczy wzorem FEDIAF dla kota (kcal × kg0,67) i używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 111,5 kcal/100 g.
| Waga kota | Po kastracji, kot domowy | Umiarkowana aktywność | Aktywny, niekastrowany | W puszkach 200 g |
|---|---|---|---|---|
| 3 kg | 157 kcal = 140 g | 178 kcal = 159 g | 209 kcal = 187 g | 0,7–0,9 puszki |
| 4 kg | 190 kcal = 170 g | 215 kcal = 193 g | 253 kcal = 227 g | 0,9–1,1 puszki |
| 5 kg | 221 kcal = 198 g | 250 kcal = 224 g | 294 kcal = 264 g | 1,0–1,3 puszki |
| 6 kg | 249 kcal = 223 g | 282 kcal = 253 g | 332 kcal = 298 g | 1,1–1,5 puszki |
| 7 kg | 276 kcal = 248 g | 313 kcal = 281 g | 368 kcal = 330 g | 1,2–1,7 puszki |
Decyzja producenta, którą trzeba znać przed zakupem: ta sama nazwa produktu obejmuje dwie gramatury, 200 g i 400 g, a analityka podana przy większej puszce jest inna niż przy mniejszej. Cała ta recenzja opisuje wariant 200 g – jeżeli w misce ma wylądować opakowanie 400 g, wartości z jego etykiety trzeba przeliczyć osobno, bo zmienia się i sucha masa, i porcja. Druga rzecz to sam format: kot 4 kg po kastracji zjada 0,9 puszki 200 g dziennie, kot 6 kg – niecałe półtorej, więc przy jednym kocie zawsze zostaje resztka, którą trzeba zamknąć i schować do lodówki na nie dłużej niż dobę. Karmę podawaj w temperaturze pokojowej: zimna słabiej pachnie, a kot ocenia jedzenie węchem, zanim go dotknie. Sylwetkę sprawdzaj dotykiem – żebra powinny być wyczuwalne pod palcami bez naciskania, a talia widoczna z góry. Kot jedzący wyłącznie mokrą karmę pije mniej z miski i to jest normalne: przy porcji 170 g dostaje razem z nią około 130 ml wody, czyli większość dziennego zapotrzebowania na płyny, które u kota 4 kg wynosi mniej więcej 200 ml.
Dodatki funkcjonalne
Wykaz dodatków jest krótki i nierówny. Witaminy producent podaje trzy: A 2 670 j.m., D3 290 j.m. i E 50 mg na kilogram karmy. Po przeliczeniu na suchą masę witamina A to około 11 270 j.m. na kilogram s.m., a jej naturalnym źródłem jest tu wątroba przepiórcza stanowiąca 10% receptury – deklaracja z etykiety opisuje jednak to, co dodano w premiksie, a nie sumę z surowcem, więc realna zawartość jest wyższa od podanej. Z mikroelementów wymieniony jest wyłącznie cynk 42 mg/kg w postaci siarczanu cynku jednowodnego, czyli 177 mg na kilogram suchej masy. Witaminy C, witamin z grupy B, żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu na etykiecie nie ma, choć karma jest pełnoporcjowa, więc formalnie musi pokrywać minima FEDIAF dla każdego z tych składników. Sprawdzić tego z opakowania nie sposób. Brak miedzi jest tu wart odnotowania z osobna, bo przy wapniu 2,11% s.m. jej wchłanianie jest utrudnione i akurat ten pierwiastek chciałoby się zobaczyć z liczbą.
Osobno o taurynie, bo to parametr, którego pies nie ma. Kot nie syntetyzuje jej w ilości pokrywającej straty z żółcią i musi dostać ją z pokarmem; niedobór prowadzi do zwyrodnienia siatkówki i kardiomiopatii rozstrzeniowej, a objawy pojawiają się po miesiącach, kiedy zmiany bywają już nieodwracalne. FEDIAF wymaga od karmy mokrej 0,20 g tauryny na 100 g suchej masy, a dla kota o niskim zapotrzebowaniu 0,27 g; dla wzrostu próg wynosi 0,25 g. Przy wilgotności 76,3% w kilogramie produktu jest 237 g suchej masy, więc progi te odpowiadają 474, 640 i 593 mg na kilogram karmy. Deklarowane 2 400 mg/kg jest ponad pięciokrotnością pierwszego progu i blisko czterokrotnością dwóch pozostałych. Mięso drobiu grzebiącego nie należy do najbogatszych źródeł tauryny – bogatsze są serce i mięśnie pracujące w sposób ciągły – więc dosypanie jej w takiej ilości jest decyzją formulatora, a nie efektem doboru surowca.
Dwie ostatnie pozycje wykazu mają po 0,1%, czyli po 1 g na kilogram karmy. Drożdże piwne suszone to źródło mannanooligosacharydów i witamin z grupy B, ale przy takim udziale kot 4 kg zjada ich z dzienną porcją około 170 mg i realnego efektu prebiotycznego po tej dawce nie należy oczekiwać; nie zastępują też deklaracji witamin z grupy B, której na etykiecie brakuje. Ekstrakt Yucca Mojave dodaje się z myślą o zapachu odchodów: saponiny steroidowe jukki mają wiązać amoniak w treści jelitowej. Producent deklaruje ten cel, ale nie podaje żadnych danych o skuteczności użytej dawki, a badania nad jukką w żywieniu zwierząt towarzyszących są nieliczne i prowadzone na niewielkich grupach. Czytamy oba składniki jako deklarację kierunku. Osobno stoi olej z łososia 0,2% – 2 g na kilogram karmy, czyli 0,34 g w dziennej porcji kota 4 kg. To jedyne źródło kwasów omega-3 w recepturze i jedyny składnik spoza gatunku przepiórki; producent nie podaje zawartości EPA ani DHA, więc dawki tych kwasów nie da się z etykiety wyliczyć.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Witaminy (na kg karmy) | A 2 670 j.m., D3 290 j.m., E 50 mg; witaminy C i witamin z grupy B nie zadeklarowano |
| Mikroelementy (na kg) | cynk 42 mg (siarczan cynku jednowodny); żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu nie zadeklarowano |
| Tauryna | 2 400 mg/kg – wobec 474 mg/kg wymaganych przy wilgotności 76,3% |
| Wapń i fosfor | 0,5% / 0,4% (oba zadeklarowane wprost); magnezu, sodu i potasu nie zadeklarowano |
| Omega-3 / omega-6 | niezadeklarowane liczbowo; jedynym źródłem jest olej z łososia 0,2% |
| Prebiotyki | drożdże piwne suszone 0,1% – dawka zbyt niska, by liczyć na efekt |
| Błonnik funkcjonalny | brak dodatku – włókno 5,1% s.m. pochodzi z tkanki mięsa i wątroby |
| Dodatki zapachowe | ekstrakt Yucca Mojave 0,1% – cel deklarowany przez producenta: zapach odchodów |
| Sztuczne konserwanty, aromaty, barwniki | brak (deklaracja producenta) |
Dla jakiego kota?
Zanim przejdziemy do listy, jedna sprawa wymaga wyjaśnienia, bo profil tej karmy prowadzi w stronę, której etykieta nie zapowiada. Receptura trafia w komplet minimów, jakie FEDIAF stawia rosnącemu kotu. Białko 51,5% s.m. wobec 30,0 g, tłuszcz 28,7% s.m. wobec 9,0 g, wapń 2,11% s.m. wobec 1,00 g, fosfor 1,69% s.m. wobec 0,84 g, Ca : P 1,25 : 1 pod górną granicą 1,5 : 1 i tauryna 2 400 mg/kg wobec 593 mg/kg odpowiadających progowi wzrostowemu przy tej wilgotności. Węglowodany 1,7% s.m. niczego tu nie psują. Domknięty bilans mineralny jest przy karmie mokrej rzadszy niż domknięte makroskładniki: białka i tłuszczu w puszce zwykle nie brakuje, ale wapń i fosfor częściej lądują na poziomie wystarczającym dla kota dorosłego niż dla zwierzęcia, które co tydzień odkłada nową porcję kości.
Z tego jednak nie wynika, że karma jest przeznaczona dla kociąt. Producent opisuje ją jako karmę pełnoporcjową dla kotów dorosłych i deklaracji dla wzrostu nie składa, a to nie jest formalność: deklaracja etapu życia oznacza, że wytwórca bierze odpowiedzialność za pokrycie całego profilu dla tego etapu, łącznie ze składnikami, których na etykiecie nie widać – żelazem, miedzią, jodem, witaminami z grupy B. Tutaj z mikroelementów podany jest wyłącznie cynk, więc sprawdzić tego nie sposób. Do tego dochodzi tempo wzrostu konkretnego zwierzęcia i wielkość porcji, których żadna tabela nie zastąpi. Jeżeli ta karma ma być całą dietą rosnącego kota, decyzję podejmuje lekarz weterynarii, który zwierzę widzi i waży. Jako część diety kociaka – przy wybredności, przy nietolerancji innych białek – wygląda lepiej niż większość receptur dla dorosłych, bo nie rozcieńcza bilansu wzrostowego, tylko go podtrzymuje.
Druga strona tego samego medalu dotyczy kota starszego. Fosfor 1,69% s.m. jest dla zwierzęcia rosnącego zaletą, a dla zwierzęcia z ubywającą filtracją kłopotem, bo ograniczenie fosforu to jeden z nielicznych elementów diety o udokumentowanym wpływie na tempo postępu przewlekłej choroby nerek. U kota zdrowego, z prawidłową kreatyniną i SDMA, taki poziom mieści się w zakresie bezpiecznym. U kota po dziesiątym roku życia, który badań nie miał robionych od dawna, sensowniej jest najpierw zrobić badania niż zmieniać karmę.
- Dobry wybór: zdrowe koty dorosłe z prawidłową filtracją nerkową, dla których 111,5 kcal na 100 g mieści dzienną porcję w jednej puszce 200 g; koty z podejrzeniem nadwrażliwości pokarmowej, które przepiórki wcześniej nie jadły, bo cała frakcja białkowa pochodzi od jednego rzadkiego gatunku; koty wybredne, którym wątroba przepiórcza 10% podnosi atrakcyjność zapachową karmy; koty pijące mało z miski, bo porcja 170 g wnosi około 130 ml wody; koty aktywne i chude, którym tłuszcz 28,7% s.m. i 111,5 kcal na 100 g dostarczają energii bez zwiększania objętości posiłku; koty po epizodzie zapalenia trzustki, u których tłuszcz drobiowy bywa lepiej tolerowany niż tłuszcz przeżuwacza.
- Do rozważenia: kocięta i koty rosnące – bilans wzrostowy się domyka, ale producent deklaracji dla wzrostu nie składa i o udziale karmy w diecie decyduje lekarz weterynarii; koty z nadwagą, bo przy 111,5 kcal na 100 g porcja musi być ważona, a nie nakładana „na oko”; koty z historią kryształów struwitowych lub szczawianowych, bo magnezu producent nie deklaruje i nie da się sprawdzić, czy receptura mieści się w progach dla dolnych dróg moczowych; koty z nawracającymi kulami włosowymi, bo włókno 5,1% s.m. pochodzi z tkanki mięsa, a nie z dodatku, i pasażu nie przyspieszy; opiekunowie kupujący opakowanie 400 g, bo ma ono u producenta inną deklarację analityczną niż opisana tu puszka 200 g.
- Raczej nie: koty z rozpoznaną przewlekłą chorobą nerek – dieta nerkowa schodzi poniżej 0,5% fosforu w suchej masie, a tu jest go 1,69%; koty starsze z podwyższoną kreatyniną lub SDMA, u których fosfor ogranicza się razem z białkiem; koty z rozpoznaną nadwrażliwością na drób, bo przepiórka jest ptakiem grzebiącym i reakcja krzyżowa z kurczakiem jest możliwa, choć nie przesądzona; koty odchudzane pod nadzorem, którym potrzebna jest receptura o tłuszczu poniżej 14% s.m., a nie 28,7%; koty uczulone na ryby, jeśli reakcja dotyczy także oleju rybnego – olej z łososia 0,2% jest w składzie.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Wiejska Zagroda jagnięcina – ten sam producent i ta sama budowa receptury, 70% surowca plus bulion z tego samego gatunku, ale frakcja mineralna o połowę lżejsza: wapń 1,12% i fosfor 0,78% s.m. zamiast 2,11% i 1,69%, przy 96 kcal na 100 g.
- Recenzja karmy Carnilove przepiórka z mniszkiem dla kotów sterylizowanych – ta sama nazwa białka na opakowaniu, ale przepiórka jest tam 14% receptury obok indyka 66%, więc dla próby eliminacyjnej się nie nadaje; za to fosfor 1,00% s.m. i 88,5 kcal na 100 g pasują do kota po sterylizacji.
- Recenzja karmy Raw Paleo Adult Cat z indykiem – identyczna konstrukcja składu, czyli 70% surowca mięsnego i 28,8% rosołu z tego samego gatunku, z indykiem zamiast przepiórki i bez deklaracji wapnia oraz fosforu na etykiecie.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent podaje wilgotność 76,3%, więc nie musieliśmy jej zakładać. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,237 – dlatego etykietowe 12,2% białka to realnie 51,5% s.m. Węglowodany (NFE): 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 0,4% w karmie. Energia metaboliczna: przyjmujemy deklarowane przez producenta 111,5 kcal/100 g. Kontrolnie wyliczyliśmy ją wzorami NRC 2006 – energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 140,0 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 104,9 kcal/100 g. Różnicę 6,6 kcal między deklaracją a naszym rachunkiem opisujemy w sekcji o energii i nie ukrywamy jej w zaokrągleniu. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g).
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego kota (białko 25% s.m. przy standardowym zapotrzebowaniu i 33,3% przy niskim, tłuszcz 9%, wapń 0,40%, fosfor 0,26%, Ca : P od 1 do 2). Progi wzrostowe, do których odwołujemy się przy kociętach, są w tym samym dokumencie inne: białko 30,0 g, wapń 1,00 g, fosfor 0,84 g i tauryna 0,25 g na 100 g suchej masy, a górna granica Ca : P wynosi 1,5 : 1. Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla kota bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną, i różnią się od psich: węglowodany zamykamy na 20% s.m., popiół na 11%, fosfor na 1,2%, a dolną granicę tłuszczu stawiamy wyżej. Te same zakresy stosujemy do karm suchych i mokrych, bo wszystko liczymy w suchej masie. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne kota według FEDIAF liczymy z masy ciała podniesionej do potęgi 0,67, a nie 0,75 jak u psa: 75 kcal × kg0,67 dla kota po kastracji i domowego, 85 dla umiarkowanie aktywnego, 100 dla aktywnego i niekastrowanego.
Czego nie liczymy: podziału 60% mięsa na partie tuszy – producent podaje procent, ale nie nazywa elementów. Nie znamy zawartości magnezu, sodu, potasu, witaminy C, witamin z grupy B, żelaza, miedzi, manganu, jodu i selenu ani kwasów omega-3 i omega-6, bo etykieta ich nie podaje. Zawartości EPA i DHA w oleju z łososia producent nie deklaruje, więc dawki tych kwasów w porcji nie wyliczamy. Nie przenosimy też żadnej z tych liczb na opakowanie 400 g – ma ono u producenta osobną deklarację analityczną i wymagałoby osobnego rachunku. Udział białka zwierzęcego w białku ogółem podajemy jako szacunek, oparty na tym, że w składzie nie ma roślinnego źródła białka. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy na zwierzętach.
Podsumowanie i ocena
Wiejska Zagroda z przepiórką to receptura konsekwentna i zbudowana wokół surowca, który w karmach dla kotów pojawia się rzadko: sześć pozycji w składzie, jeden gatunek w całej frakcji białkowej, 98,6% surowca od przepiórki i frakcja mięsna rozpisana na 60% mięsa i 10% wątroby. Sześć z ośmiu parametrów wypada w strefie optymalnej, białko sięga 51,5% s.m., węglowodany zatrzymują się na 1,7% s.m., a tauryna 2 400 mg/kg jest ponad pięciokrotnością minimum dla karmy mokrej o tej wilgotności. Charakter tej karmy określa jednak frakcja mineralna. Wapń 2,11% i fosfor 1,69% s.m. przy proporcji 1,25 : 1 domykają komplet minimów wzrostowych FEDIAF, czego karmy mokre zwykle nie robią, i ta sama gęstość wypycha popiół na 13,1% s.m., o jedną dziesiątą punktu nad nasz próg czerwony. Wynika z tego rozdwojenie, które opiekun musi rozstrzygnąć sam: dla kota młodego i rosnącego to zaleta, dla kota po dziesiątym roku życia z ubywającą filtracją – powód, żeby sięgnąć po recepturę uboższą w fosfor. Ocenę trzyma w ryzach etykieta: cynk 42 mg/kg jako jedyny mikroelement z podaną ilością, brak magnezu przy karmie mokrej dla kota, brak witaminy C i witamin z grupy B oraz kaloryczność deklarowana o sześć procent wyżej niż w naszym rachunku NRC 2006. Do tego dochodzi rzecz, o której producent nie mówi na pierwszym planie: puszka 400 g ma inną analitykę niż opisany tu wariant 200 g, więc liczby z tej recenzji przenoszą się tylko na mniejsze opakowanie.
Najczęstsze pytania o karmę Wiejska Zagroda przepiórka
Czy Wiejska Zagroda przepiórka nadaje się dla kociąt?
Bilans wzrostowy się tu domyka, co przy karmie mokrej zdarza się rzadko. FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) wymaga od receptury dla rosnącego kota białka 30,0 g, tłuszczu 9,0 g, wapnia 1,00 g i fosforu 0,84 g na 100 g suchej masy przy Ca : P nieprzekraczającym 1,5 : 1, a tauryny 0,25 g. Ta karma ma białko 51,5% s.m., tłuszcz 28,7% s.m., wapń 2,11% s.m., fosfor 1,69% s.m., Ca : P 1,25 : 1 i taurynę 2 400 mg/kg wobec 593 mg/kg odpowiadających progowi wzrostowemu przy wilgotności 76,3%. Każdą z tych liczb receptura mija. Producent opisuje ją jednak jako karmę dla kotów dorosłych i deklaracji dla wzrostu nie składa, a tempa wzrostu i dobowej porcji kociaka z etykiety wyczytać nie sposób. Jeżeli ta karma ma być całą dietą rosnącego zwierzęcia, decyzję podejmuje lekarz weterynarii. Karmy z deklaracją dla wzrostu zebrał ranking karm dla kociąt.
Ile karmy dawać kotu dziennie?
Przy 111,5 kcal na 100 g puszka 200 g daje 223 kcal. Kot 3 kg po kastracji potrzebuje 140 g, kot 4 kg – 170 g, kot 5 kg – 198 g, kot 6 kg – 223 g. Kot aktywny i niekastrowany schodzi wyżej: 4 kg to 227 g, 5 kg to 264 g dziennie. Liczby wychodzą ze wzoru FEDIAF dla kota, czyli kcal × masa ciała0,67, i z deklarowanej przez producenta kaloryczności. Nasza kontrola NRC 2006 daje 104,9 kcal na 100 g, a przy tej wartości kot 4 kg po kastracji zjadałby 181 g zamiast 170 g – różnica wynosi jedenaście gramów na dobę. Dla własnej wagi kota policzy porcję kalkulator karmy dla kota.
Czy przepiórka nadaje się na dietę eliminacyjną?
Przepiórka spełnia oba warunki, których wymaga próba eliminacyjna. Pierwszy dotyczy budowy receptury: całe białko pochodzi z jednego gatunku, bo 70% mięsa i wątroby oraz 28,6% bulionu to ten sam ptak, a poza nimi zwierzęcy jest tylko olej z łososia 0,2%, który białka praktycznie nie zawiera. Drugi dotyczy historii zwierzęcia: białko ma być takie, którego kot wcześniej nie jadł. Przepiórka trafia do karm rzadko i najczęściej jako dodatek kilku procent, więc szansa na wcześniejszą ekspozycję jest mała – inaczej niż przy kurczaku, wołowinie czy rybie, które przewijają się przez większość diet. Próbę eliminacyjną prowadzi się przez osiem tygodni bez przekąsek i bez pasty na kule włosowe, a decyzję o niej podejmuje lekarz weterynarii. Karmy z jednym gatunkiem zwierzęcym zebrał ranking karm bezzbożowych dla kota.
Dlaczego popiół 13,1% s.m. to dużo?
Popiół surowy to reszta po spaleniu próbki, czyli suma składników mineralnych. Etykieta podaje 3,1%, ale przy wilgotności 76,3% suchej masy jest w karmie tylko 23,7%, więc dzielenie przez 0,237 podnosi tę liczbę do 13,1% s.m. Naszą strefę optymalną dla kota zamykamy na 11% s.m., żółtą na 13%, więc ta karma wchodzi w czerwoną o jedną dziesiątą punktu. Źródło widać po deklaracjach: wapń 2,11% s.m. i fosfor 1,69% s.m. dają razem 3,80% s.m., czyli blisko trzy dziesiąte całej frakcji mineralnej, a resztę wnoszą sód, potas, magnez i pozycja „składniki mineralne 1%”. Dla zdrowego kota dorosłego z prawidłowym pragnieniem taki poziom nie jest problemem, tym bardziej że karma mokra wnosi razem z porcją dużo wody. Znaczenie ma u kota starszego, u którego nerki filtrują gorzej, i u kota z historią kamicy.
Czy tauryna 2 400 mg/kg wystarcza?
FEDIAF wymaga od karmy mokrej 0,20 g tauryny na 100 g suchej masy, a dla kota o niskim zapotrzebowaniu energetycznym 0,27 g; dla wzrostu próg wynosi 0,25 g. Przy wilgotności 76,3% w kilogramie produktu jest 237 g suchej masy, więc progi te odpowiadają 474, 640 i 593 mg na kilogram karmy. Deklarowane 2 400 mg/kg jest ponad pięciokrotnością pierwszego i blisko czterokrotnością dwóch pozostałych. Do tego dochodzi tauryna z samego surowca, bo producent podaje to, co dodał, a nie sumę. Kot nie syntetyzuje tauryny w ilości pokrywającej straty z żółcią, a jej niedobór prowadzi do zwyrodnienia siatkówki i kardiomiopatii rozstrzeniowej, przy czym objawy pojawiają się po miesiącach, gdy zmiany bywają już nieodwracalne. Zapas nad minimum działa więc na korzyść zwierzęcia.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.