Strona główna » Recenzje karm dla psa »
Karma dla psa Primal Spirit Iberian Salmon
Karma dla psów dorosłych z 40% świeżej wieprzowiny i 30% świeżego łososia, tłoczona bez ekstruzji, o wilgotności 18%. Sprawdzamy skład, makroskładniki, energię i wielkość dziennej porcji.
Recenzja: lek. wet. Daria Nowicka, opublikowano 10.12.2024, aktualizacja 02.09.2026
Skład zweryfikowany na dzień 02.09.2026
Primal Spirit Iberian Salmon to karma hiszpańskiej firmy Alpha Spirit, tłoczona bez ekstruzji i zadeklarowana z wilgotnością 18%. Nasz werdykt: receptura krótka i mięsna – 40% świeżej wieprzowiny i 30% świeżego łososia na dwóch pierwszych pozycjach, białko 34,4% s.m. i tłuszcz 20,5% s.m. w strefie optymalnej – trafi do dorosłego psa, który potrzebuje miękkiej granuli i mięsnego składu; główne zastrzeżenie dotyczy etykiety, bo producent nie podaje ani wapnia, ani fosforu, ani żadnego dodatku dietetycznego, choć karma jest opisana jako pełnoporcjowa. 5 z 8 parametrów wypada w strefie optymalnej. W recenzji przeliczamy etykietę na suchą masę i na 1000 kcal, sprawdzamy deklarację energii wzorami NRC 2006 i wyliczamy dzienną porcję, bo tabeli dawkowania w liczbach producent nie publikuje. Tę samą metodę stosujemy przy wszystkich karmach w naszym rankingu suchych karm dla psa.
Profil karmy w pigułce
Wszystkie wartości przeliczyliśmy na suchą masę (s.m.), żeby dało się je uczciwie porównać z innymi karmami – suchymi i mokrymi. Przy tej karmie ma to podwójne znaczenie, bo 18% wody na etykiecie zaniża każdą surową liczbę mocniej niż w karmie ekstrudowanej. Zielona strefa to zakres, który uznajemy za optymalny dla zdrowego, dorosłego psa o przeciętnej aktywności; żółta oznacza „akceptowalnie”, czerwona – poniżej minimum FEDIAF lub wyraźny nadmiar. Pinezka pokazuje, gdzie wypada ta karma. Kliknij wiersz, żeby przejść do omówienia.
Plusy i minusy
- 70% świeżego mięsa we wsadzie: wieprzowina 40% i łosoś 30%, oba nazwane z gatunku i postawione na dwóch pierwszych pozycjach składu
- sześciopozycyjny skład i tylko dwa gatunki zwierzęce, bez mączki mięsnej i bez surowców opisanych zbiorczo
- białko 34,4% s.m. i tłuszcz 20,5% s.m. – oba parametry w strefie optymalnej
- węglowodany 32,7% s.m. i 43% energii z tłuszczu – jak na recepturę z ryżem to mało skrobi
- deklaracja energii 3537 kcal/kg zgadza się co do dziesiątej z naszym wyliczeniem wg NRC 2006 (353,7 kcal/100 g)
- granulat tłoczony bez ekstruzji, przy 18% wilgotności miękki – łatwiejszy do rozgryzienia dla psa ze zniszczonym uzębieniem
- włókno 2,4% s.m. i strawność teoretyczna 87,7%, czyli powyżej progu 83%, który przyjmujemy dla dobrej karmy
- producent nie deklaruje ani wapnia, ani fosforu, więc stosunku Ca : P nie da się sprawdzić
- w tabeli „Nutritional additives” producent postawił kreskę – żadnych witamin ani mikroelementów, choć karma jest opisana jako pełnoporcjowa
- popiół 10,0% s.m. – powyżej progu 9,5% s.m., od którego oznaczamy popiół na żółto
- wilgotność 18% przy opisie „complete dry food” – dwa razy więcej wody niż w karmie ekstrudowanej, więc otwarte opakowanie trzeba zużyć szybciej
- brak tabeli dawkowania w liczbach: na stronie produktu jest tylko obrazek i odesłanie do opakowania
- wieprzowina 40% stoi na pierwszej pozycji, a nazwa produktu mówi o łososiu, którego jest 30%
- brak deklaracji omega-3 i omega-6, mimo 30% świeżego łososia w recepturze
Skład
Pełna lista składników według etykiety producenta (stan na 02.09.2026; źródło: strona produktu u producenta). Sześć pozycji, więc czyta się ją w kilka sekund. Kolor etykiety to nasza ocena surowca: zielony – podstawa diety lub składnik o udowodnionym działaniu, żółty – składnik opisany nieprecyzyjnie albo wymagający komentarza, szary – neutralny. Przerywaną ramką oznaczyliśmy dodatki, których jest prawdopodobnie zbyt mało, by realnie wpływały na zdrowie psa.
Co nas cieszy: dwie pierwsze pozycje to mięso z podanym gatunkiem i procentem, świeża wieprzowina 40% i świeży łosoś 30%. Razem 70% wsadu, i nie ma obok nich żadnej mączki mięsnej ani „produktów pochodzenia zwierzęcego” opisanych zbiorczo – producent deklaruje wprost „No meat meal”. Reszta listy też jest jednoznaczna: ryż jako jedyne zboże, mielony burak jako źródło włókna, drożdże piwne z witaminami z grupy B i kurkuma. Sześć składników, każdy nazwany z osobna, bez ani jednego surowca, przy którym trzeba zgadywać, co się pod nim kryje. Granulat powstaje bez ekstruzji, przez tłoczenie, a to łagodniejszy proces dla białka i tłuszczu niż wysokociśnieniowy wytłaczarz.
Co budzi pytania: nazwa produktu mówi o łososiu, a pierwszym składnikiem jest wieprzowina, i to z przewagą dziesięciu punktów procentowych. Dla psa z podejrzeniem alergii na białko wieprzowe ta karma odpada, choćby łosoś wyglądał na etykiecie zachęcająco. Producent nie podaje udziału ryżu, więc nie wiadomo, ile z 32,7% s.m. węglowodanów pochodzi wprost z ziarna – wiemy tylko, że ryż stoi na trzeciej pozycji, czyli jest go mniej niż 30%. Nie znamy też udziału mielonego buraka, drożdży piwnych ani kurkumy; kurkumina działa przeciwzapalnie, ale przy nieznanej dawce trzeba założyć, że jest jej śladowo. Zabrakło wreszcie oleju czy tłuszczu wymienionego z nazwy: cały tłuszcz 16,8% pochodzi z wieprzowiny i łososia, a to znaczy, że jego profil kwasów tłuszczowych zmienia się razem z partią surowca.
Zawartość mięsna
Producent podaje udział obu surowców zwierzęcych: świeża wieprzowina 40% i świeży łosoś 30%, razem 70% wsadu do produkcji. Nie ma poza nimi żadnego innego składnika pochodzenia zwierzęcego, więc pula jest zamknięta i policzalna. Haczyk polega na tym, że oba surowce są świeże, czyli w około trzech czwartych składają się z wody, która w produkcji odparowuje.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Składniki zwierzęce z podanym udziałem | 70% (wieprzowina 40% + łosoś 30%) |
| Mięso świeże | wieprzowina 40% i łosoś 30% – oba surowce świeże |
| Mięso suszone i mączki | nie występują; producent deklaruje „No meat meal” |
| Podroby | nie wymienione na etykiecie |
| Składniki zwierzęce bez podanego udziału | brak – etykieta wymienia tylko dwa surowce zwierzęce, oba z procentem |
| Liczba gatunków zwierzęcych | 2 (świnia, łosoś) |
| Szacowany udział białka zwierzęcego w białku ogółem | ok. 80% (reszta z ryżu i drożdży piwnych) |
Jak to czytać: 70% na etykiecie brzmi imponująco, ale to waga surowca przed suszeniem. Świeże mięso traci w produkcji mniej więcej siedemdziesiąt procent masy, więc z 40% wieprzowiny zostaje około 23% gotowej karmy, a z 30% łososia około 18%. Razem daje to jakieś 41% składników zwierzęcych w tym, co pies faktycznie dostaje do miski – wynik wysoki jak na karmę suchą, choć dwukrotnie niższy niż liczba z opakowania. Ta arytmetyka tłumaczy też, skąd bierze się 34,4% białka w suchej masie przy tak krótkim składzie: prawie całe pochodzi z mięsa i ryby, bo jedynymi roślinnymi źródłami białka są tu ryż i drożdże piwne.
Makroskładniki w suchej masie
Producent deklaruje wilgotność 18%, więc przeliczenie na suchą masę jest pewne i nie opiera się na żadnym naszym założeniu. To ważne właśnie tutaj: surowe 28,2% białka z etykiety wygląda przeciętnie, a po odjęciu wody robi się z tego 34,4% i karma trafia do strefy optymalnej. Węglowodany wyliczyliśmy jako resztę (NFE), bo nie ma ich na etykiecie.
Powyżej progu 30% s.m., od którego zaczyna się nasza strefa optymalna, i niemal dwukrotnie powyżej minimum FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego psa. Jakość stoi za tą liczbą, bo szacujemy, że około 80% białka pochodzi z wieprzowiny i łososia – roślinne źródła to tylko ryż i drożdże piwne. Dla psa z rozpoznaną chorobą nerek białko na tym poziomie jest już za wysokie.
Górna połowa strefy optymalnej i wyraźnie więcej niż w przeciętnej karmie bytowej. Tłuszcz pochodzi wyłącznie z wieprzowiny i łososia, bo etykieta nie wymienia żadnego dodanego oleju. Psu aktywnemu taki poziom służy, psu z nadwagą albo po zapaleniu trzustki – już nie; przy przewlekłym zapaleniu trzustki potrzeba receptury poniżej 10% s.m.
Powyżej progu 20% s.m., ale z dużym zapasem poniżej 45%, od którego oznaczamy skrobię na czerwono. Jak na recepturę ze zbożem to niewiele: ryż jest tu jedynym źródłem skrobi i stoi dopiero na trzeciej pozycji. Psu z cukrzycą i insulinoopornością i tak trzeba szukać czegoś uboższego w skrobię, ale dla zdrowego dorosłego psa ten poziom nie jest zarzutem.
Dolna część strefy optymalnej. Włókno wnoszą przede wszystkim mielony burak i otręby zawarte w ryżu. Niska zawartość podbija strawność teoretyczną, ale psu ze skłonnością do zaparć albo z problemami z gruczołami okołoodbytowymi może brakować objętości w stolcu.
Pół punktu powyżej naszego progu. Popiół to suma składników mineralnych, więc przy 70% mięsa część pochodzi wprost z surowca, a część z minerałów dodanych do bilansu. Której części jest ile, nie sprawdzimy, bo producent nie deklaruje ani wapnia, ani fosforu – i to jest tu prawdziwy problem, nie sama liczba.
Minerały
Tutaj etykieta się kończy. Producent podaje pięć składników analitycznych: białko, włókno, tłuszcz, popiół i wilgotność. Wapnia ani fosforu nie ma, więc nie znamy ani poziomów, ani proporcji między nimi. Dla dorosłego psa oba parametry decydują o zdrowiu kości, a przy psie starszym poziom fosforu bywa rozstrzygający dla nerek – tego z tej etykiety nie odczytamy. Popiół 10,0% s.m. mówi tylko tyle, że minerałów jest sporo, ale nie mówi, jak są rozłożone.
Bez liczb nie zweryfikujemy ani poziomów, ani proporcji, a przy 70% mięsa i ryby, gdzie fosforu z natury jest dużo, chcielibyśmy wiedzieć, czym producent bilansuje wapń. Szczególną ostrożność zalecamy opiekunom psów z chorobą nerek i psom w okresie wzrostu, dla których nadmiar wapnia jest równie groźny jak niedobór.
Energia i strawność
Producent deklaruje energię metaboliczną wprost: 3537 kcal/kg, czyli 353,7 kcal/100 g. Sprawdziliśmy tę wartość wzorami National Research Council (NRC 2006): energia brutto 436,7 kcal/100 g, strawność energii 87,7%, odjęte 1,04 kcal na każdy gram białka. Wyszło 353,7 kcal/100 g, czyli dokładnie tyle, ile deklaruje etykieta. Taka zbieżność zdarza się rzadko i mówi dobrze o rzetelności tej deklaracji. Obok pokazujemy, z czego pies czerpie tę energię.
Dolna część zakresu typowego dla karm bytowych, co przy 18% wody jest naturalne: część masy opakowania to woda, która kalorii nie wnosi. W praktyce oznacza to porcję o mniej więcej jedną dziesiątą większą niż przy karmie ekstrudowanej o tej samej recepturze.
Wyraźnie powyżej progu 83%, który przyjmujemy dla dobrej karmy. Wzór widzi wyłącznie włókno, a nie jakość surowców, więc trzeba go czytać ostrożnie – tutaj jednak dobór składników gra na jego korzyść: świeże mięso, ryż i brak mączek to surowce łatwe do strawienia, a tłoczenie bez ekstruzji nie denaturuje białka tak mocno jak wytłaczanie pod wysokim ciśnieniem.
Rozkład jest bliższy temu, co psy wybierają same, niż w typowej karmie bytowej: 29% energii z białka i 43% z tłuszczu, przy 28% ze skrobi. Do proporcji z badań preferencji wciąż daleko, bo psy sięgały po 63% energii z tłuszczu, ale kierunek jest właściwy i wynika wprost z krótkiego składu – im mniej zboża w recepturze, tym większy udział mają mięso i tłuszcz z niego pochodzący.
Porcja dzienna
Producent nie publikuje tabeli dawkowania w liczbach. Na stronie produktu jest tylko obrazek i zdanie odsyłające do tabeli na opakowaniu, więc nie mamy czego porównać z zapotrzebowaniem psa – wszystkie porcje poniżej wyliczyliśmy sami, z deklarowanej kaloryczności 353,7 kcal/100 g i wzoru FEDIAF: 95 kcal × kg0,75 dla psa umiarkowanie aktywnego.
Wynik orientacyjny dla zdrowego, dorosłego psa; porcję zawsze koryguj obserwując sylwetkę. Kalkulator używa kaloryczności deklarowanej przez producenta: 353,7 kcal/100 g.
| Waga psa | Nasza porcja (80 kcal, pies mało aktywny) | Nasza porcja (95 kcal, pies umiark. aktywny) | Nasza porcja (110 kcal, pies aktywny) |
|---|---|---|---|
| 5 kg | 76 g | 90 g | 104 g |
| 10 kg | 127 g | 151 g | 175 g |
| 20 kg | 214 g | 254 g | 294 g |
| 30 kg | 290 g | 344 g | 399 g |
| 40 kg | 360 g | 427 g | 495 g |
| 60 kg | 488 g | 579 g | 670 g |
Wniosek praktyczny: pies 20 kg o przeciętnej aktywności zje około 254 g dziennie, czyli więcej, niż wskazywałaby intuicja przy karmie suchej – to skutek 18% wody, która rozcieńcza kalorie. Sprawdzaj sylwetkę: żebra powinny być wyczuwalne pod palcami bez naciskania, talia widoczna z góry. Miękka granula ma jeszcze jedną konsekwencję praktyczną – przy 18% wilgotności otwarte opakowanie psuje się szybciej niż zwykła karma sucha, więc dla małego psa lepszy będzie mniejszy worek. Karma dostępna w opakowaniach 1 i 12 kg.
Dodatki funkcjonalne
W tabeli „Product information” producent ma osobny wiersz na dodatki dietetyczne i wpisał w nim kreskę. Nie ma więc ani premiksu witaminowo-mineralnego, ani żadnego dodatku technologicznego wymienionego z nazwy. Cała warstwa funkcjonalna tej karmy to trzy surowce ze składu: mielony burak, drożdże piwne i kurkuma – wszystkie bez podanego udziału. Drożdże piwne wnoszą witaminy z grupy B i mannany, burak włókno fermentujące i barwniki roślinne, kurkuma kurkuminę o działaniu przeciwzapalnym. Producent deklaruje przy tym „No artificial colorings”, czyli brak sztucznych barwników.
Czego brakuje: właściwie wszystkiego, co zwykle sprawdzamy w tej sekcji. Nie ma glukozaminy ani chondroityny, nie ma prebiotyków wymienionych z nazwy, nie ma deklaracji omega-3 i omega-6 – mimo że 30% świeżego łososia powinno dać wyraźną porcję EPA i DHA, a to jedna z mocniejszych stron tej receptury, której producent po prostu nie policzył. Nie ma też witamin A, D3 i E ani mikroelementów: cynku, żelaza, manganu, miedzi, jodu i selenu. Karma jest opisana jako pełnoporcjowa („complete dry food”), więc bilans mineralno-witaminowy musi być w niej zapewniony, tylko my nie mamy jak tego sprawdzić. Przy karmie podawanej jako jedyne pożywienie przez lata to zastrzeżenie o innym ciężarze niż brak pojedynczej liczby.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Dodatki dietetyczne | niedeklarowane – w tabeli producenta stoi kreska |
| Witaminy (na kg) | niedeklarowane |
| Mikroelementy (na kg) | niedeklarowane |
| Omega-3 / omega-6 | niedeklarowane, mimo 30% świeżego łososia |
| Wsparcie stawów | brak |
| Inne | mielony burak, drożdże piwne, kurkuma (udziały niepodane); producent deklaruje „No artificial colorings” |
Dla jakiego psa?
- Dobry wybór: dorosłe psy, które źle znoszą twardy granulat – po ubytkach zębowych, po zabiegach stomatologicznych, u starszych psów z chwiejnymi zębami; psy wybredne, którym miękka i wilgotna granula smakuje bardziej niż ekstrudowana; psy aktywne, dla których tłuszcz 20,5% s.m. i 43% energii z tłuszczu są w sam raz; opiekunowie szukający krótkiego składu bez mączek mięsnych – porównaj też ranking suchych karm dla psa.
- Do rozważenia: psy z wrażliwym przewodem pokarmowym – strawność teoretyczna 87,7% i brak mączek działają na plus, ale tłuszcz na tym poziomie bywa dla nich za wysoki; psy starsze, u których nieznany poziom fosforu każe zachować ostrożność – wtedy sensowniej sięgnąć po recepturę z pełną analityką, choćby z rankingu karm dla psa seniora; psy małych ras, dla których 12-kilogramowe opakowanie przy 18% wilgotności będzie zbyt duże.
- Raczej nie: psy z alergią na wieprzowinę lub ryby, a także psy na ścisłej diecie eliminacyjnej – dwa gatunki zwierzęce w jednej recepturze; jednoznaczne składy są w rankingu karm monobiałkowych dla psa; psy z rozpoznaną chorobą nerek – białko 34,4% s.m. i nieznany fosfor to złe połączenie, sprawdź ranking karm dla psów z niewydolnością nerek; psy po zapaleniu trzustki i z nadwagą, którym tłuszcz 20,5% s.m. zaszkodzi – patrz ranking karm niskotłuszczowych dla psa; psy z cukrzycą i insulinoopornością – ranking karm dla psów z cukrzycą; psy z nietolerancją zbóż, dla których lepszy będzie wybór z rankingu karm bezzbożowych; szczenięta, bo karma jest przeznaczona dla psów dorosłych, a bez deklaracji wapnia i fosforu nie da się przy nich pracować.
Alternatywny wybór
- Recenzja karmy Alpha Spirit jagnięcina z gruszką – ta sama hiszpańska firma i ta sama filozofia miękkiej granuli, ale z jagnięciną zamiast wieprzowiny, jeśli świnia odpada.
- Recenzja karmy 77 Seven Seven James I z perliczką – inna karma o miękkiej, półwilgotnej granuli, z jednym gatunkiem zwierzęcym i bez zbóż.
- Recenzja karmy Wiejska Zagroda Monoproteinowa Łosoś – jedno źródło białka zwierzęcego, gdy potrzebna jest dieta eliminacyjna, a łosoś ma zostać.
Jak liczymy suchą masę, energię, strawność i porcję
Sucha masa: producent deklaruje wilgotność 18%, więc nie musieliśmy jej zakładać. Wartość w s.m. = deklaracja / 0,82. Węglowodany (NFE): 100 − białko − tłuszcz − włókno − popiół − woda = 26,8% w karmie (producent ich nie deklaruje). Energia metaboliczna: producent deklaruje 3537 kcal/kg i tej wartości używamy. Sprawdziliśmy ją wzorami NRC 2006 – energia brutto (5,7 kcal/g białka, 9,4 kcal/g tłuszczu, 4,1 kcal/g węglowodanów i włókna) daje 436,7 kcal/100 g, a po przemnożeniu przez strawność energii i odjęciu 1,04 kcal na każdy gram białka zostaje 353,7 kcal/100 g, czyli dokładnie deklaracja producenta. Strawność energii: 91,2 − 1,43 × włókno surowe w s.m. (równanie przyjęte przez NRC 2006). To wartość maksymalna – jakości surowców wzór nie widzi. Rozkład energii: zmodyfikowane współczynniki Atwatera dla karm (3,5 / 8,5 / 3,5 kcal/g).
Zakresy na skalach: czerwone progi dolne to minima FEDIAF Nutritional Guidelines (wyd. 2019, polskie tłumaczenie) dla dorosłego psa (białko 18% s.m., tłuszcz 5,5%, Ca 0,5%, P 0,4%, Ca:P 1–2); górne progi wapnia i fosforu to maksima FEDIAF (2,5% i 1,6% s.m.). Zielone strefy to zakresy zalecane w praktyce dietetycznej dla psa bytowego – są naszą interpretacją, nie normą prawną. Porcja: zapotrzebowanie energetyczne według FEDIAF: 95 kcal × kg0,75 dla psa umiarkowanie aktywnego (110 – aktywny, 70–80 – mało aktywny lub po kastracji).
Czego nie liczymy: wapnia, fosforu i ich wzajemnego stosunku, bo producent ich nie deklaruje; z tego samego powodu nie oceniamy premiksu witaminowo-mineralnego. Nie liczymy udziałów ryżu, mielonego buraka, drożdży piwnych i kurkumy – etykieta ich nie podaje. Udział białka zwierzęcego w białku ogółem i masę mięsa po produkcji podajemy jako szacunek. Nie badamy karmy laboratoryjnie ani nie testujemy na zwierzętach. Wszystkie dane pochodzą ze sklepu własnego producenta w wersji angielskiej, bo polskiej strony tego produktu nie ma.
Podsumowanie i ocena
Primal Spirit Iberian Salmon to karma o bardzo dobrym składzie i bardzo skąpej etykiecie. Sześć surowców, 70% świeżego mięsa we wsadzie, brak mączek, jedno zboże i granulat tłoczony bez ekstruzji dają profil, jakiego wiele karm suchych nie osiąga: białko 34,4% s.m., tłuszcz 20,5% s.m., strawność teoretyczna 87,7% i deklaracja energii, która zgadza się z naszym wyliczeniem co do dziesiątej. Po drugiej stronie stoi to, czego producent nie napisał. Nie ma wapnia, nie ma fosforu, nie ma witamin ani mikroelementów, nie ma omega-3, choć łososia jest 30%, i nie ma tabeli dawkowania w liczbach. Popiół 10,0% s.m. przekracza nasz próg, a bez rozbicia na wapń i fosfor zostaje z tego sam znak zapytania. Najlepiej trafi do dorosłego psa, który potrzebuje miękkiej granuli i mięsnej receptury, a jego opiekun nie musi pilnować konkretnych poziomów minerałów. Przy chorobie nerek, przy szczeniaku i przy diecie eliminacyjnej trzeba szukać dalej.
Najczęstsze pytania o karmę Primal Spirit Iberian Salmon
Czy Primal Spirit Iberian Salmon to karma sucha czy półwilgotna?
Producent opisuje ją jako „complete dry food”, czyli karmę suchą, i w takiej kategorii sprzedaje ją w swoim sklepie. Etykieta podaje jednak wilgotność 18%, dwa razy więcej niż typowe 8–10% karmy ekstrudowanej, a granulat powstaje bez ekstruzji, przez tłoczenie. W praktyce jest więc miękki i wilgotny w dotyku. Dla psa z chorymi zębami to zaleta, ale otwarte opakowanie trzeba zużyć szybciej i trzymać zamknięte w chłodnym miejscu.
Czy ta karma jest monobiałkowa albo bezzbożowa?
Nie jest ani jednym, ani drugim. Zawiera dwa gatunki zwierzęce: świeżą wieprzowinę 40% i świeżego łososia 30%. Zbożem jest ryż, którego udziału producent nie podaje; deklaruje przy tym „Gluten-free”, bo w składzie nie ma pszenicy ani kukurydzy. Przy ścisłej diecie eliminacyjnej potrzebna jest receptura z jednym źródłem białka zwierzęcego, na przykład z rankingu karm monobiałkowych dla psa.
Ile karmy Primal Spirit Iberian Salmon dziennie podawać?
Producent nie publikuje tabeli dawkowania w liczbach, odsyła do tabeli na opakowaniu. Nasze wyliczenie przy 353,7 kcal/100 g to 151 g dziennie dla psa 10 kg, 254 g dla 20 kg, 344 g dla 30 kg i 579 g dla 60 kg przy umiarkowanej aktywności. Psu spokojnemu albo po kastracji daj mniej więcej o jedną szóstą mniej. Kalkulator w sekcji „Porcja dzienna” przeliczy to dla konkretnej wagi i trybu życia.
Czy producent podaje wapń, fosfor i witaminy?
Nie. Analityka kończy się na białku, tłuszczu, włóknie, popiele i wilgotności, a w tabeli „Nutritional additives” stoi kreska. Nie znamy więc ani poziomu wapnia i fosforu, ani stosunku Ca : P, ani zawartości witamin A, D3 i E oraz cynku, miedzi, jodu i selenu. Przy karmie opisanej jako pełnoporcjowa to nasze główne zastrzeżenie do tej etykiety.
Ile kalorii ma ta karma?
Producent deklaruje 3537 kcal/kg, czyli 353,7 kcal/100 g. Sprawdziliśmy tę liczbę wzorami NRC 2006 i wyszła nam ta sama wartość, co do dziesiątej. Deklaracja jest więc rzetelna i to jej używa nasz kalkulator porcji.

Twoja ocena w gwiazdkach trafia do średniej widocznej przy opiniach i pomaga innym opiekunom wybrać karmę. Napisz, jak pies ją toleruje – sierść, trawienie, apetyt.
dietetyczka zwierzęca, autorka recenzji
Lekarka weterynarii, na co dzień pracująca z psami i kotami w lecznicy. Specjalizuje się w układaniu indywidualnych planów żywieniowych oraz analizie składów karm gotowych – w tym wszystkich karm z naszego rankingu. Wspiera opiekunów także przy alergiach pokarmowych i chorobach przewlekłych.